Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. Uf, noc bez telefonów. Ciekawe ze głównie dzwonią ludzie z terenów wiejskich. Chcą psa do gospodarstwa. "Będzie sobie biegał luzem po podwórku. Łańcuch, boks? Ależ nie oczywiście" Dobra tylko ja już po wsiach jeżdziłam i trochę widziałam.
  2. Jacuś trzymaj się będzie lepiej.
  3. Gonitwa świąteczna rozpoczęta, sprzątanie chałup też - teraz jest czas wywalania psów z domu, za chwilę kupowania na prezenty - lepiej może niech ona siedzi narazie u nas.
  4. teraz czekamy już tylko na odpowiedniego człowieka :p
  5. To dziś maluchy przyjadą do mnie? Ile ich ostatecznie ma być? I mniej więcej o której się ich spodziewać?
  6. czy coś wiadomo o jego przeszłości - jak trafił do schroniska?
  7. Rozliczenie wpłat wpisuję na pierwszej stronie, ale i tu podziękuję wszystkim którzy chcą pomóc psiakom
  8. Raczej nie przejdzie mu to, z kazdym dniem czuje się pewniej i bardziej pokazuje swoją pozycję.
  9. [quote name='Ziutka']Słyszałaś...słyszałaś!!![/QUOTE] a, to chodzi o to co słyszałam, tak?:evil_lol:
  10. ja nic nie słyszałam :crazyeye:
  11. Gosiu - kasa dotarła na konto - wielkie dzięki. Karmelek bardzo chce mieć już swój dom. Może ktoś go pokocha. On wcale nie jest tak straszny. Zwykły, energiczny psina. Uwielbia przytulanie ibardzo sie tego domaga, ale jak juz się poprzytula i jak już dostanie swoja porcje głasków, to sie uspakaja. Cudowny, młody psiak.
  12. Mazurek też chce miec kogoś - pilnie!
  13. Nie widzieliście gdzieś człowieka od tego psa?
  14. Hienka wygląda na swoich nowych ludzi a ludzie w domku dupkę grzeją i jopią w telewizor
  15. Podnosimy Romea - dzień zaczynamy , pieknie witamy
  16. No piesku, trzeba wyjść z budy i sprawdzić czy świat jeszcze istnieje.
  17. [quote name='malibo57']Qurczę, i co teraz będzie? Z tą zastawką? A może jakieś bariery Kazanowi postawić? Tylko nie bij![/QUOTE] Kazan to pies nietykalny. Do niego nic nie dociera. Gdy zabarłam go ze schroniska poruszał się po okręgu. Nim przesunął się metr do przodu -robił kilka kólek wokół mnie. To pozostałość po życiu w boksie. Właściwie dlatego zabrałam go ze schroniska. Biegał tam w boksie dokoła, opierając się o ściany i w pewnym momencie się przewracał. Wet stwierdził objawy neurologicze. Właściwie był przeznaczony do uśpienia. Po zabraniu do "domu" na placu, nie mógł na początku chodzić. Nie miał ściany o którą by się opierał. Robiąc koło - przewracał się. Dodatkowo to pies po wypadku - łapy ma poskładane na druty. Nie wiem czy to jest przyczyna tego, że czasem gdy sie przewróci - łapy sie wyginaja i trzeba je naprostowywać. Teraz Kazik biega już prosto przed siebie, nosi tylko głowę nisko i przekrzywioną, ale ogólnie jest dobrze. Tylko czasem się przewraca i nie może wstać. Wystarczy wtedy trochę go podtrzymać i znowu nabiera rozpędu. To dobry pies tylko dogadać się nie może z Bazylem.
  18. trzeba Neluni domek załatwić. To taka kochana psina. Musiała przejść w swoim życiu wiele nieciekawych przypadków, bo bardzo boi się ludzi. Na facetów szczeka z zębami na wierzchu. Gdy do niej wchodzę płaszczy sie na ziemi. Na smyczy chodzi własciwie ładnie, lekko ciągnie ale nie zbyt silnie. Bardzo lubi gdy się ją głaszcze i przytula.
  19. co słychać u maluchów? jak przetrwały noc?
  20. to mówiłam, jest Agis i Ajaks a reszta nie ma imion. Agis jest labladorowaty, Ajaks podobny do kaukaza, a reszta właściwie prawie identyczna - czarne z białymi podpalaniami - jak husky
  21. To taki typ Dosi co to do Gdyni pojechała do Kini - wszyscy ją kochają i nadziwić się nie mogą jaka jest cudowna.
  22. jestem w kropce - powiedzcie jak rozciągnąć czego nie ma, czli jak zmieścić coś w czymś co nie istnieje. W Kauflandzie w Sochaczewie od dwu dni koczuje pies. Ktoś mu widocznie kazał czekac i pies czeka. Dziś dzwonią do mnie ludzie bo najprędzej Fundacja się nim zaopiekuje - nie rozumieją że jestem bezradna, nie nie mam gdzie go zabrać. Ludzie się tłumaczą , że mają już psa, jednego jedynego psa. A ja mam ich kilkadziesiąt "ale Pani jest Fundacją". Czy Fundacja jest cudotwórczą instytucją?
  23. siedziałam dziś z godzine z malcami w boksie. Jescze są trochę bojące, ale juz obgryzaja sznurowadła i nogawki . Chcą się bawić ( kto ma jakies zabawki !!!!), szczekają, atakują, ale jak biorę na ręce zwiwają do budy. najbardzie bojący jest Agis. Właściwie jest największy, ale jednoczśnie jakby najmłodszy
  24. [quote name='malibo57']Pisać, że Awaria, mała, wypłoszona psina po przejściach siedzi w hotelowym boksie i nie wie ciągle, co ją jeszcze spotka...[/QUOTE] no to piszę
×
×
  • Create New...