nie tylko Aston nie powinien siedzieć w schronisku i tracić czas. Wkurza mnie to, że tyle inteligentnych istot marnuje się za kratami i siedzi tam całkiem bez sensu. Siedzą tam potencjalne psy tropiące, towarzyszące, terapeuci, ratownicy, wykrywacze czegoś tam. Psy, które mogłyby służyć człowiekowi , a są zamknięte w kojcu i są kulą u nogi dla urzędników.