[quote name='mamanabank']Wszystko wskazuje na to, że już w środę Marcelino pojedzie do swojego domu :-)[/QUOTE]
to już jutro, szczęściarz. Gdyby wiedział,że tak szybko znajdzie dom to sam by się do schroniska zgłosił.
a ja się zastanawiam czy to możliwe, że ktoś porzucił takiego psa. Choć po dzisiejszym dniu trudno się dziwić. Odebrałam telefon z którego wynika, że jutro jest pogrzeb pani i rodzina chce sprzedać posesję. Oczywiście coś trzeba zrobić z psami. Czujecie to? jeszcze jej nie pochowali a już dzielą schedę.
to by było wspaniale gdyby miał trochę ogłoszeń jednak ze zdjęciami jest problem. Chyba muszą wystarczyć te z wątku. Namiary na razie na mnie 502 156 186 lub [email][email protected][/email]
nowe szczeniak trafiły pod opiekę NERO.
[url]http://www.dogomania.pl/threads/196753-Pilnia-pomoc-2-koczuj%C4%85ce-szczeniaki-woj.-%C5%82%C3%B3dzkie-niedaleko-piotrkowa[/url]
suką - matką zaopiekowała się Mru, szczeniaki pojechały do naszych DT.
[url]http://www.dogomania.pl/threads/197443-siedem-ok-2mcznych-maluch%C3%B3w-ju%C5%BC-w-DT!-mama-w-hotelu-teraz-czas-na-domy-sta%C5%82e[/url]!
tu mamy kolejne szczeniaki, które trafiły po dopiekę Nero.
Dizel postanowił dać Sarze po kłębie bo przeszkadzała mu w bieganiu za piłeczką. Śnieg roztopił się na tyle, że piłki nie toną w nim, więc Dizel ganiał cały szczęśliwy, a Sara za nim, W końcu nie wytrzymał i dał jej małą nauczkę.
Bakusia dziś wreszcie mogła wyszczekać wszystkie swoje smuteczki. Wypuszczona z całą bandą biegała i darła się na wszystko.
Hawanka dorwała wielką kość - łopatkę i dumnie wiała przed Morusem i Szogunem, które koniecznie chciały ją jaj odebrać. Hawanka jest sprytna i szczeniaki nie miały szans.
na stacji benzynowej z której zabrana została Bella, pojawiła się druga suka, bardzo podobna do Bellki. Sunia ma wyciągnięte cycki - czy ma małe, czy miała? nie wiadomo, ale skóra cierpnie.
Paulo Coelho — Brida
- Czasem pozwalamy Drugiej Połowie przejść obok, nie akceptując jej lub nie dostrzegając. Wtedy musimy czekać następne wcielenie, żeby się z nią ponownie odnaleźć. I przez własny egoizm skazujemy na najgorszą torturę, jaką wymyślił rodzaj ludzki: na samotność.