Pimpusia ma dom w Łodzi. Pan po stracie swojej staruszki, którą w ostatnim okresie jej życia, musiał intensywnie się opiekować bo bardzo chorowała, trafił na ogłoszenie Pimpki i stało się.
Pimpka była tak zestresowana, że posikała się z skupkała - upaprała sobie ogonek, a Pan troskliwie obcierał ją ręcznikiem.
Mamy obiecane info.