Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. co za radość, - powodzenia Myszko
  2. [quote name='malawaszka'] :evil_lol: a dziwne, że psy nie rozprawiają się ze szczurami[/QUOTE] On są mądre i wychodzą dopiero gdy psy są zamknięte - pod wieczór. Ja też nie wiedziałam, że one są, zobaczyłam je przypadkiem bo patrzyłam na jastrzębia, który przylatuje po lancz w postaci moich gołębi. Zawsze jada koło południa, tego dnia przyleciał później. No i zobaczyłam "kłopot". Teraz nie wiem jak z tym zawalczyć.
  3. Taka dziewczyna ze wsi wyszła za chłopaka z miasta. Przyjechała do rodzinnego domu i łazi i pyta pokazując na motykę, szpadel, co to jest? Nagle wlazła na zęby grabi i te trzepnęły ją trzonkiem w głowę, a ona wrzeszczy -" co za ....zostawił tu te grabie". Nie wiem czy nie "położyłam" dowcipu ale chodzi o to , że stała się taką miastową, że dopiero trzonek od grabi wrócił jej pamięć. Koty na tym terenie nie mają szans - psiaki zrobiłyby z nich strzępy. Przychodził taki jeden gościnnie ale jak zobaczył ten bajzel to się przeniósł na pole obok. Nie przychodzi nawet na saszetkowy poczęstunek. Nie wiedziała, że szczurki tam mieszkają, myślałam, że są tylko myszy, ale teraz muszę znowu coś wymyślić by się ich pozbyć. Chyba trzeba fujarkę kupić, bo truciznę rozkładać to ryzyko zatrucia się psów. Kurde, .......(przekleństwo)
  4. myszy giganty. Zaraz mi się przypomina dowcip o grabiach.
  5. [quote name='lilo']Harry cudny :) a to wiewiory ??[/QUOTE] no mogą być wiewióry :evil_lol: tylko ogony trochę inne.
  6. Próbowałam dzis coś popstrykać ale deszcz padał i padły baterie w aparacie [URL=http://img852.imageshack.us/i/dscn0920kopiowanie.jpg/][IMG]http://img852.imageshack.us/img852/3033/dscn0920kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img576.imageshack.us/i/dscn0923kopiowanie.jpg/][IMG]http://img576.imageshack.us/img576/8719/dscn0923kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img21.imageshack.us/i/dscn0924kopiowanie.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/8821/dscn0924kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img856.imageshack.us/i/dscn0925kopiowanie.jpg/][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/1038/dscn0925kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] I to wszystko, a jeszcze wam coś pokażę [URL=http://img830.imageshack.us/i/dscn0912kopiowanie.jpg/][IMG]http://img830.imageshack.us/img830/8273/dscn0912kopiowanie.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] myślały że już sobie poszłam.
  7. Założyłam watek psu, który jest dla mnie bardzo ważny. Opiekowałyśmy się nim przez dość długi czas, kiedy mieszkał przed moim blokiem. W chwili kiedy przestałam mieć kontrolę nad jego bezpieczeństwem, wsadziłam go do schroniska. Nie zgodzę się ze stwierdzeniem , że nic na jego temat nie wiadomo. Jest napisane wiele, wręcz twierdzę, że więcej niż nie jednokrotnie czyta się o psach na watkach dogomanii, wystarczy poczytać. [B]To w jakim schronisku jest pies celowo nie podawałam[/B]. Nie jest to informacja najważniejsza i mówiąca cokolwiek o charakterze psa. Jest niedaleko mnie pseudo, w której mają też spaniele (a przynajmniej do niedawana mieli). Schronisko wydaje psy każdemu kto przyjedzie i zapłaci opłatę adopcyjną. Pies na pewno nie jest i nie będzie w schronisku kastrowany. Nie podałam miasta by nie narazić go na coś takiego. Niestety dla niektórych to, że pies jest tylko w rasie nie ma znaczenia. [B]Po wyjściu psa ze schroniska nie będzie możliwości sprawdzenia gdzie pies poszedł. Nie dostanę kontaktu do nowych właścicieli.[/B] Druga sprawa - nie podałam miejsca pobytu psa właśnie również dla tego by nie jeżdżono tam "żeby kogos tam podesłać i zrobić akcje adopcyjną" . Nie mam zamiaru opisywać dlaczego i po co. To moja sprawa, wyjaśnianie zajęłoby mi zbyt wiele czasu i wywołałoby niepotrzebną, kolejną dyskusję - jest regulamin schroniska i to że czasem uda mi się coś nagiąć to tylko dobra wola ludzi tam pracujących . Jaka jest sytuacja w schronisku odnośnie badania zwierząt - pisałam. Ze schroniska nie wydadzą psa osobie prywatnej na przeprowadzenie badań. Faflok, jest pies, jest trochę informacji o nim i czego więcej się domagasz. Jeśli ktoś kupuje psa w hodowli, bierze psa ze schroniska, przygarnia bezdomniaka z ulicy - czy ma metryczkę z opisem i instrukcję działania? Uważam, że jeśli ktoś czuje, że ten pies jet jego, to go przygarnia z jego zaletami i wadami. Nie czeka na talerzyk z informacjami. A co jeśli okaże się, że w opisie jest włos w lewo, a nagle włos przechyli się w prawo? Won!? Bez przesady. Ci którzy maja do czynienia z psami nie tylko poprzez komputer, ale wyrzucają po nich góówna, myją michy, jeżdżą z nimi do weta, czeszą, no ogólnie maja z nimi kontakt na żywo - wiedzą, że do końca nigdy nie przewidzi się reakcji zwierzaka. Nie można napisać o żywej istocie, że jest taka to a taka. One maja swój rozum i zareagują tak jak uważają że muszą zareagować. Jak się spanielowi nie spodoba kanarek w klatce to go zje albo się na niego wypnie, ale nie mogę powiedzieć, że zrobi to w poniedziałek. A teraz się na mnie obrażajcie albo nie - dla mnie spaniel jest ważniejszy niż jakieś tam animozje.
  8. Dokładnie tak jak mówisz.Dom jest jak najbardziej godny zaufania z małymi tematami do przedyskutowania. Okolica jest cudowna. Dookoła las, cisza, spokój i do Teresina stosunkowo blisko - co jest ważne ze względu na obecność weta. Sama Magda fajna konkretna i czuć że zwierzolubna. Jeśli więc wyjaśnicie między sobą to co w cytowanej wypowiedzi to Bruno będzie miał super domek. Jak będzie trzeba to i na poadopcyjną się przelecę.
  9. Harruś szuka domu, ale to bardzo wrażliwy pies i dom musi być najlepszy. Wydaje mi się, że jednak kiedyś mieszkał w mieszkaniu albo co najmniej w domu z bliskim kontaktem z ludziem. Uwielbia być blisko i być głaskanym.
  10. Wydawało mi się, że napisałam o spanielu wszystko co wiem. Pies jest w wieku od 6 lat w górę. Pies musiał być"domowy" bo zachowuje sie w domu bardzo grzecznie. Leży na kanapie, przytula się do ludzia, zachowuje czystość, na spacerach nie ciągnie na smyczy. Ma jedną wadę - nie lubi zostawać sam w domu, szczeka i drapie do drzwi. Jego stan zdrowia jest niezbadany. W schronisku lekarz jest tylko wtedy gdy coś się dzieje. Psy woazi się do weta do miasta, ale też tylko w przypadkach koniecznych. Nikt go nie badał więc nie wiadomo czy ma jakieś problemy ze stawami. Spróbuję się czegoś dowiedzieć ale za rzetelność nie ręczę. Moze uda mi się wyprosić wizytę u weta. Tylko że i tak nie zrobią mu badań. Czy oględziny "na oko" coś dadzą? Nie wiem.
  11. ......................................nic :shake:
  12. no i wiosna - szkoda że pies musi witać ja w schronisku
  13. Dżuma to piękny dzielny pies, a domek ciągle gdzieś w kosmosie
  14. i cisza, zapytali i zapomnieli :-(
  15. Do Fundacji wraca mała Basia. Sunia po kilku tygodniach pobytu w domu przestała sie podobać i wraca.
  16. nikt nie widzi jego piękna? Ludzie pomóżcie zmienić jego los
  17. chociaż te spacery uatrakcyjniają mu pobyt w schronisku.
  18. czekam i czekam, ale cisza.
  19. a jakoś nie zauważyłam zdjęcia ze zdjęciem po rozczesaniu :p
  20. Harry z kazdym dniem jest cudowniejszy. Uwielbia głaskanie, siada przede mną, podaje łapę i prosi o głaski. Potem podrywa się biegnie dookoła podwórka i wraca po kolejną porcję głaskania. Bardzo smutniej gdy musi wrócić do boksu, zwłaszcza że Kama daje mu się we znaki. Oj, przydałby się kojec.
×
×
  • Create New...