No zainteresowała się nim rodzinka z małopolskiego, mieszkałby z sunią i spał w ciepłej kotłowni tzn w domu, chodziłby na spacerki, teren ogrodzony, rodzinka zajmuje się sadownictwem.
Ale dziś mają mi dać odpowiedź, mieli już terierka, ale niestety odszedł za TM.
Jak podejmą decyzję wyśle kogos na wizytę, na razie trzymam kciuki...