Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Mam nadzieję, że dziś wieczór Cioteczka Anovip zda nam obszerną relację z mijającego weekendu ...;)
  2. Rzeczywiście Pluciaszek jest super. Kto da mu szansę na dom? To jeszcze psie dziecko. Nie powinno siedziec dłużej w hoteliku.
  3. Niestety tak już jest w schroniskach. Psy wyparowują. W Łodzi nie jest inaczej. Dla mnie każda wiadomośc, nawet ta, że sunia odeszła za TM, byłaby lepsza niż taka, że po prostu zniknęła. Cóż, nie pozostaje nam nic innego jak pogodzic się z tym. To całkowicie jest poza nami. Joyeczko, gdziekolwiek jesteś mam nadzieję, że jesteś szczęśliwa. Ponieważ wiadomośc o Joyce jest sprawdzona i suni na 100% w schronisku nie ma myślę, że można zmienic tytuł, choc za Boga nie wiem na jaki.
  4. W końcu dostałam się na dogo :angryy:. Aga, trzymajcie się dzielnie. Cały czas myślę co u Was i trzymam kciuki. Musi byc dobrze!!!!!!!
  5. Mam nie za dobre wieści jeśli chodzi o kontenerki. Niestety na giełdzie praktycznie ich nie ma. Było ich zaledwie kilka i wszystkie niewielkie a jeśli juz rozmiar wydawał się byc w miarę OK to wykonanie i samo tworzywo pozostawiało wiele do życzenia. Nie ryzykowałam z kupowaniem jednorazówek, bo szkoda każdych pieniędzy na coś takiego. Nie było sensu ich brac. Byłam jeszcze w kilku sklepach i hurtowni zoologicznej, ale transporterów w intersujacym mnie rozmiarze nie znalazłam. Pozostają nam więc tylko zakupy interenetowe :roll:. Na allegro znalazłam taki (choc rozmiar mnie nie zachwyca): [url=http://www.allegro.pl/item458389216_transporter_ferplast_atlas_30.html]Transporter Ferplast Atlas 30 (458389216) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Ja mam z tej firmy dwa kontenery: Atlas 40 (który ma fajny, uniwersalny rozmiar, ale niestety najtańszy nie jest, bo kosztuje 170zł) i Atlas 100. Te są na prawdę solidne i ładnie wykonane a i same zamknięcia bez zarzutu. Dziewczyny, decydujcie same, ale ja zawsze powtarzam, że jestem za biedna, aby kupowac tanie, tandetne jedorazówki. Może jeszcze cos znajdziecie same czy w internecie czy też w pobliskim zoologu.
  6. Skóra u Szansy ładnie zaczyna wracac do jakiegoś wyglądu, choc do ideału wciąż daleko. Nie ma jednak porównania z tym co było na początku. Łyse placki zaczęły zarastac.
  7. To tez jest chyba standard w schroniskach. A na dodatek im niżej pracownik w hierachii tym bardziej niemiły... Czyż nie?
  8. No to nie przyjdzie chyba nic innego jak mnie przeprowadzic sie do Mielca ;). [SIZE=1]Gdyby to było takie proste ...[/SIZE]:roll:
  9. Ja tez się bardzo, bardzo cieszę!!!
  10. Aga, niestety praktycznie w każdym schronisku jest tak samo. jak palcem nie pokażesz albo nie rykniesz to towarzystwo pije kawę. Wiem jak jest w moim rodzinnym mieście. Niemniej jakas twarda, mielecka sztuka wolontariacka zdała by nam się bardzo.
  11. Od zawsze wiemy, ze jak powietrze potrzbny jest nam wolontariusz na miejscu, w Mielcu. Taki co to w każdej chwili mógłby podjechac do schronu i udzielic nam info, posprawdzac psy itp. Bez tego nie zajedziemy daleko. To i tak cud, że jakoś działamy.
  12. Jak tu znaleźc domy dla starszych psów jeśli te młode nie mogą się ich doczekac?
  13. Niestety z domkami cos ciężko. Generalnie straszny zastój w adopcjach. Za dużo jest psów, za dużo ...:-(
  14. Maja jest na prawdę sliczna. Niech tylko nabierze nieco pewności siebie to będzie z niej prawdziwa gwiazda :loveu:.
  15. Aga, w schronsiku są na pewno 3 duże klatki. Wiem, widziałam. Trzeba policzyc duże psy. Po dwa na klatkę. My do Citroena i tak najwyżej jedną dużą klatke wsadzimy. Ten samochód nie jest tak pakowny :shake: jak Transporter. Może więc nie ma sensu kupowac dodatkowych dużych klatek? Bardziej potrzebne są klatki i kontenerki na małe/średnie psy.
  16. Emilek jak Emilek, ale Ciotki na pewno. Przy taki transporcie jest co szykowac ;).
  17. Wierzyc się nie chce, ze ktos mógł go porzucic. Nowy dom na pewno znajdzie migiem, może jednak stary dom go szuka...gdzieś...?
  18. Ani jednego telefonu czy maila...
  19. W międzyczasie Lejla pozkazuje pysia.
  20. Ja wiem, że taki jest pozytyw, zwłaszcza, ze tamten pies jest bardzo chory a pani opowiadając mi z jakich warunków go wzięła strasznie to pzrzeżywała. I tego najbardziej mi żal, ze Pani bardzo wrażliwa na krzywdę zwierząt i Kora zanalazłaby tam prawdziwy azyl do końca swych dni. A tak, czeka dalej ... Ech, życie!
  21. Po tylu latach w schronisku Agusek postanawia nadrobic stracony czas i zwiedzac świat :cool3:. Super, ze mu sie taki fajny domek trafił. Czekamy na fotki.
×
×
  • Create New...