Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Cos ten domek oporny jest ...:roll:
  2. Oto jest pytanie...
  3. [B]Szansa[/B] jest przekonana i przyzwyczajona do ludzi, ale tylko do tych spokojnych i o zrównoważonej psychice. Sunia fatalnie reaguje na podniesiony głos( krzykach nie wspominając), na gwałtowne gesty (kuli się wtedy i piszczy) i tego jej nie można serwowac. Nowy opiekun będzie sie musiał wykazac znajomością psiej psychiki i cierpliwością. Poza tym to normalny pies. Potrzebuje po prostu ciszy, spokoju, unormowanego trybu życia, ale jednocześnie przyjaznego kontaktu z człowiekiem. I tyle.
  4. Bosssska jest!!!! :loveu::loveu::loveu: Wystawiłam już mielecki bazarek książkowy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/cala-biblioteka-do-kupienia-ciekawe-powiesci-kryminaly-na-mieleckie-budy-123669/[/URL] Proszę o podrzucenie od czasu do czasu.
  5. [quote name='Camara']Gacek ma dziś ogłoszenie w krakowskim wydaniu GW[/quote] No to trzymamy kciuki.
  6. Zmieniamy, zmieniamy ;). W końcu domu szuka teraz pies a nie suka :cool3:.
  7. [quote name='bila1'][B]KORUSIA[/B] prawie jak Irish Glen [U]of Imaal[/U] Terrier szuka domku:Dog_run:[/quote] Ciotka, wierzę na słowo, bo w życiu takiego psa nie widziałam :lol:.
  8. [quote name='Domi']Witam, moja sunia pochodzi z Waszego schroniska, byłam, widziałam, głaskałam :) i chce pomóc :) Mam w domu dużo książek i jakiś innych szpargałów bdb stanie, których chętnie się wyzbędę na szczytny cel, tylko że nie mam czasu niestety tego wystawiać na bazarek itd. Czy mogłabym którejś z Was przesłać listę wraz ze zdjęciami tych rzeczy i poprosić o wystawienie? Oczywiście pakowaniem i wysyłką zajmę się ja - z tym nie ma problemów. Mam nadzieję, że uda się to sprzedać i będzie na ciepłe budy dla psiaczków :) Domi, mogę się zając bazarkami. Prześlij mi zdjęcia, krótkie opisy no i sugerowane ceny wywoławcze ;) na adres: [email protected] Dzięki za chęc pomocy mielczakom.
  9. No to się cieszę, że transport już jest. I to lada moment. Trzymam kciuki za Homera. My teraz też znów mamy pod opieką suńkę z lecznicy po wypadku i też na gwałt szukamy DT, bo inaczej schronisko :shake:.
  10. Nie dobrze a ja oferowałam wtedy darmowy transport Łódź-Poznań. Szkoda, że się nie złożyło. Mam go jednak na uwadze, choc ja kasą nie poratuję.
  11. [B]Dziewczyny z Tarnobrzega[/B], teraz nieco z innej paki. Czy ten Wasz pies, który siedzi/ał w mieleckim schronisku w końcu pojechał do Poznania? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/11006355-post3571.html[/URL]
  12. Tymczas bardzo by się przydał. Inaczej pies może trafic do mieleckiego schroniska tylko nie wiem jak tam z miejscem w boksie tarnobrzeskim.
  13. Fakt. Muszę jakos zmienic tytuł to może ktoś więcej tu zajrzy.
  14. Czy to co mu dolega to choroba przewlekła czy jedynie dolegliwośc do zaleczenia? Przyznam się po prostu, że sie nie znam na chorobach serca.
  15. U Toffika wciąż cisza. To niepojęte :shake:.
  16. Bo nie ma to jak dwie sunie. Prawda Ulka18? :cool3::cool3::cool3:
  17. Ja niestety odpadam. Trzy dorosłe psy w domu podczas mojej nieobecności-wykluczone. Dotts zjadłaby nową bez mrugnięcia okiem. Shardziała mi moja suka ostatnio bardzo.
  18. Byłam wczoraj u Jasi. Zabrałam ja do lecznicy na zdjęcie szwów, bo czas juz był najwyższy. Łapka troszkę podchodzi ropą, ale lekarze są zdania, że zwykłe utrzymywanie rany w higienie przyniesie efekty. Jasia w nowym domu zaaklimatyzowała się na dobre. Cieszy się na widok nowej panci a ze mną w ogóle nie chciała jechac, czemu w sumie wcale jej się nie dziwię. Znów wyciągnęłam ją z domowych pieleszy, by zatachac do lecznicy. Niedobra ciotka, niedobra. Sunia w nowym domu bardzo zaprzyjaźniła się z psem-rezydentem. Ten podobno przy Jasi jakby odmodniał i nawet zaczął znów szczekac. Jaśka, o przepraszam [B]Psotka[/B], bo takie teraz sunia ma imię, śmiga pół dnia po własnym podwórku. Widac, że na prawdę jej tam dobrze. Myślę, że czas na zmianę tytułu.
  19. [quote name='ruda76']Los wiedział kiedy miałyscie pojechac do Bernarda:cool3:[/quote] Tako samo sobie pomyślałam :cool3::cool3::cool3:
  20. No tak, słynne mieleckie doły :roll:. Wiem Kasiu, że do domu jej nie weźmiecie i nawet o tym nie pomyślałam. Po prostu stweirdziłam, ze pewnie tak byłoby najszybciej ja nauczyc czystości. Może jednak wkrótce znajdzie się cierpliwy dom dla Mai?
  21. [quote name='Murka']Generalnie załatwialnie zrobiła sobie na środku kojca :roll:[/quote] Całkiem logicznie, bo pokłada się zapewne pod ścianami. Sądzę, że najszybciej z tym problemem można by sobie poradzic jednak w domu. Wiem jak było z ALDĄ. Bite dwa tygodnie pracy.
×
×
  • Create New...