Tak sobie pomyślałam, że jeżeli kiedyś jeszcze się trafi ktoś chętny na Odisia, to może spotkanie urządzić bez psów i w mieszkaniu, żeby pies skupił się na człowieku , a nie miał rozproszoną uwagę. I wydaje mi się, że on jednak woli kobiety.
Jak byłam w poprzednim domu robić zdjęcia, to też miał nas w nosie. Rozglądał się na wszystkie strony, ciągnął. Na zawołanie po imieniu spojrzał przez moment i znowu rozglądał się. On ma coś jak ADHD. Nadpobudliwy ruchowo i z deficytem koncentracji. Nie wiem czy da radę chociaż podstawówkę skończyć:)
Z niektórymi psami naprawdę trudno się rozstać. Myślę, że do takich należy Bąbelek. Córcia kochana, też się z maluchem związała.
A jak szafirko widzisz tę rodzinkę?
Moja Sunia też z miłości skacze na ludzi na spacerach. Ściągam smycz przy spotkaniu z obcymi. Psiarze w parku znają ją i nie ma problemu, że tak ich wita.
Super. Może zadziała.
Właśnie popełniłam kolejny bazarek na piesia.
https://www.dogomania.com/forum/topic/358050-mulina-ponad-70-odcieni-2-obrazy-dla-beżo-na-życie-do-1911-g-22/