Od 2 dni Tobiś jest na służbie ;) u nas.Jest grzeczny i bardzo śmieszny.Po sioo , jak zwykle szczeka i wierzga jak koń ,a za to po koo rzuca się na grzbiet,wytarza się po trawie,wstaje,otrzepuje się z brudów i idzie dalej.
W momencie zakładania smyczy głośno szczeka,jak by chciał całemu światu powiedzieć,że on idzie na spacer.:evil_lol:
Lubi siedzieć na ogródku i wąchać wiatr.
Wywala sie kołami do góry i czeka na mizianie. Słodki jest
Ale oczodół to trzeba jednak zaszyć,bo zawijają się rzęsy pod powiekę,co go drażni i drapie sobie łapką ,stale trzeba wymywać ropę i kropić krople.