Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84864
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. w pewnym wieku spanie na materacach położonych na podłodze nie jest wygodne:shake:
  2. [quote name='aresik'] Moze dlatego na Ciebie warczal, ze masz w wpisane [U][I]Wroclove[/I][/U]. Dzis Iti zobaczyl jak to jest czekac na spozniony autobus, wpasc w Wroclove-dziure w jezdni no i patrzec na Wroclove przygnebione kryzysem twarze :loveu:[/quote] ale ja i tak Wroclove :evil_lol:
  3. szczecinianko, cudnie,że się ujawniłaś i wypowiedziałaś. Tak jak napisałaś, Ci ludzie sa zupełnie samotni i zwierzęta to ich całe życie. Z pewnością trzeba ograniczyć ilość posiadanych przez nich zwierząt i pomóc im w ich własnym życiu. Deklaruję pomoc w ciuchach, pościeli. Przesyłanie ciężkich rzeczy chyba mija się z celem ze względu na koszty przesyłki.Lepiej wpłacić pieniądze.
  4. [quote name='Martali']Ojej.. no to szukamy nowego domciu. ;)[/quote] ano szukamy, może zadzwonię do tej dziewczyny z głogowa.Ale to dopiero po kontrolnych badaniach,żeby wiedzieć czy nereczki czują się lepiej. Muszę pędem wieksze łóżko kupić, bo naprawdę w 5.na 140 cm trudno będzie się zmieścić :roll:
  5. znajoma dała na karm dla psiaków 20 zł. to kropla w morzu potrzeb,ale może na jeden posiłek wystarczy:roll: A Frezja jest cudowna :loveu:, jak ona się tuli, kręci doopką i ogonkiem, rozkosz :loveu:
  6. [quote name='Ffrubka']Poker, no co Ty, nic się nie stało. Choć w szoku byłyśmy z Moniką na wieść, że mały agresję okazał. Ani raz nam się to nie zdarzyło :shake: Za każdym razem mały wprost cieszył się na nasz widok. (ja też noszę okulary:P) [/quote] ale ja nie jestem młodą blondynką :evil_lol: żarty,żartami,ale on naprawdę szczerzył zęby, no cóż, są gusty i guściki. Dobrze,że sie podobam nieustająco własnemu mężowi :eviltong:
  7. ja też obejrzałam ten reportaż. Straszne eeeeeeeeeeee:-( Ci ludzie nie mają niczego, ściany odrapane, sami są zaniedbani z ubóstwa.Mają wspólnie 15oo zł emerytury z czego 60 -70 % wydają na psy. Pan chodzi o kulach, mają powyżej 80 lat.Wodę pobierają ze studni. Pytani czego im najbardziej potrzeba - odpowiedzieli,że karmy dla psów. Dla siebie nie chca niczego !!! Im trzeba pomóc. Psy pewnie nie są sterylizowane, są jakies budy i kojce , może pilnują ,żeby się nie rozmnażały. Nie wiadomo już gdzie pomagać ,ale im trzeba na pewno. Nie mają żadnej rodziny.
  8. byłam u Itusia , ale krótko.Wszystko wskazuje na to ,że mały lubi młode blondynki bez okularów :roll:. Niestety był delikatnie nieprzyjazny wobec nas obu.Podobno starszą panią już capnął w łydkę, na szczęście przez spodnie. Wytarłam podłogę , dałam mu smaczki, podałam miśka,ale warczał , szczekał i patrzył złowrogo.:mad: Byłam po 12, a Michał wyszedł ok.10 więc mały był czysty. Babcia Michała powiedziała,że nie zgodzi się na Itiego na dłużej, bo on musi iść do pracy,a ona nie poradzi sobie z Itim, bo za duży dla niej i agresywny. I zobaczcie jak są 2 różne opinie o psie . Powiedziała,że gdyby to był mały i łągodny pies , to chętnie by pomogła.Bardzo miła i kulturalna pani. Piszę,żebyście były przygotowane wkrótce do szukania innego DT. Popatrzyłam na Itiego i zobaczyłam ,że ma zdeformowany kręgosłup. Na pupie przesuwa się jak torpeda. Przeraszam,jezeli zawiodłam. :roll:
  9. HURA !!!:multi::multi::multi:, pierwsze sioo Frezji na spacerze :multi:
  10. ale my mamy jeszcze 2 swoje psy, które na szczęscie nie pchają się do łóżka, natomiast kot jest pierwszy do spania z nami i oczywiście na poduszce między naszymi głowami :mad: :evil_lol: więc będziemy spać w 7. w jednym pokoju :roll:
  11. piechcia 15 , wielkie dzięki :lol:
  12. Ponieważ od niedzieli jest u nas następna mała sunia z Nowego Sącza, to będziemy spali z dwiema dziewczynkami :evil_lol: tylko łoże mamy trochę małe, trzeba kupić większe na te okoliczność :eviltong: A ja naprawdę dzisiaj byłam w sklepie popatrzeć za nowym łóżkiem,ale nie było niczego ciekawego :shake: Szczerze mówiąc najbardziej bałam się reakcji męża, ale nawet powieka mu nie drgnęła, on tez zakochał sie w małych suniach.
  13. może ciut do jamniorka długowłosego ? :roll:
  14. ten telefon na 511 jest pewniejszy, przynajmniej ja się dodzwaniam.Czasem trzeba kilka razy,bo pani Wanda może pracować przy psach. Obawiam się,że do momentu wyleczenia nie zechce oddać.
  15. Od kilku dni miała sygnały,że nowa pani ma bardzo silną alergię na sierść Merlinki, która zaczęła wychodzić z niej garściami przypuszczalnie z powodu choroby nerek.Pani sie dusi i dławi, ma trudności z połykaniem i mówieniem. Oboje są zrozpaczeni, bo pokochali Merlinkę, mówią,że tak cudownego psa jeszcze nie mieli.Sfinansują leczenie małej, będą kupować karmę dla nerkowców. Przywiozą ją w sobotę.Dobrze,że Merlinka ma taki charakter, ze nie przeżywa mocno zmian.Dla niej sie liczy człowiek i łóżeczko. I na całe szczęście. Zaczynam szukać domku.
  16. u mnie też się sprawy skomplikowały,ale na Frezji to się nie odbije. Wraca do mnie Merlisia z DS w Gdyni po 10 dniach.
  17. MOże by przyszli właściciele zapłacicli za przewóz? Frezja nadal nie robi siusiu na dworze, dziś na szczęście nalała w domu. Je średnio,ale jest wesoła, cieszy się na nasz widok. Musiałąm krzesła odsunąć, bo sprawdza co leży na stole :mad:, ale i tak uwielbiamy , a ona to czuje , małpa jedna. Szami, podaj mi swoje konto, wpłacę za przewóz i szczepienie Frezji.
  18. a nie można zamówi[I]ć puszek w jakimś sklepie wysyłkowym z dostawą do domu?[/I]
  19. super, jak to dobrze czytać różne watki :evil_lol: za jednym podejściem dwa psiaki będą szczęśliwe i kasę się zaoszczędzi :lol:
  20. a kto przyjeżdża z małym do Wrocławia?
  21. a ja jeszcze nie dopełzłam :eviltong: czy mogą być przeterminowane igły, wenflony , antybiotyk w tabletkach?
  22. Sabina02, a może masz kogoś w Nowym Sączu kto mógłby Szami wspomóc? Na jedną osobę to naprawdę bardzo dużo pracy,odpowiedzialności,poświęconego czasu, nie mówiąc o finansach .
  23. dziewczyny , trzeba pomóc Szami w załatwianiu telefonów i transportu, ona sama nie da rady uporać się z tym finansowo.Nikt jej nie pomaga, TOZ sie wypiął,a ona ma poczucie odpowiedzialności za psiaki.Trzeba bardziej nagłośnić sprawę. Zrobię bazarek na psy. Frezja była dziś u weta, dostała zastrzyk przeciw wszelkim pasożytom, bo drapie się. W końcu zrobiła sioo. Jest przesłodka :loveu:,śpi teraz na kolanach, domaga sie pieszczot , całuje po rękach.Tylko na ulicy boi się ,ale ją wyprowadzam.Musi się przyzwyczajać do życia.
×
×
  • Create New...