wybrała go sobie z wszystkich psiaków jak wiecie.Chciała małego psa, wiek nie miał znaczenia.Jest miłośniczką zwierzaków od dawna.
A informacje mam prawie z pierwszej ręki, bo od brata tej pani.
Piesio ma do dyspozycji mały ogródek. Po wejściu do domu dokładnie oznaczył teren :mad:,ale pani nie zraża się .Zaopatrzyła sie w ścierki i MOP.Wypił 4 miski !! wody i co chwilę siusiał po kątach. Jeżeli będzie tak dłużej, to zrobi mu badania.
Na zabawkę, którą dostał uwalił się i robił wygibusy, na smyczy chodzi bardzo ładnie.
Imię jeszcze nie zostało wybrane, ale zostanę powiadomiona po wyborzel.
Ogólnie biorąc lepiej trafić nie mógł :multi::multi:
I co Wy na to? ma się chody nie? :eviltong: