dopiero odnalazłam wątek :angryy:
Jestem w stałym kontakcie z DS.Sunia jest przekochana, śpi razem z Boryskiem, zaczepia go do zabawy.pochłania każdą ilość żarełka, pieszczocha się i faworyzuje pana z wzajemnością.Na spacerkach biega i jest posłuszna.Pańcia mówi,że mają wrażenie jak by była z nimi od zawsze.Z córeczką też ok.
Niestety, państwo nie odnoszą wrażenia ,żeby Tusia widziała :-(, im na szczęście to nie przeszkadza.
Szkoda mi tylko jej cierpień, bo pieniądze to mówi się trudno.