Pewnie tęskni jeszcze za domem, który znała i kochała , a może i za dzieckiem.
Mało prawdopodobne,żeby się zgubiła wraz z maluchem, chyba że członkowie rodziny zrobili komuś na złość .
jestem na zaproszenie majqa, mogę JEDNORAZOWO wpłacić 20 zł.Nie dam rady inaczej, bo dostaję kilka próśb dziennie i naprawdę już nie wiem której bidzie pomagać.
[quote name='Ajula']taka dziecina z niej jeszcze :) może pluszaki jej wystarczą i nie będziesz miała innych strat[/QUOTE]
miejmy nadzieję, bo jak nie to :mad::mad::evil_lol:
ona też próbuje gryźć ręcznik do wycierania łap po spacerze.Nie robiła tego wcześniej , od kilku dni zaczęła .Od początku trenowała tylko na szelkach :angryy:
Ona jest młodziutka, góra 13 miesięcy.Teraz też maltretuje biedne zwłoki krasnala.Dobrze ,że mam zapas pluszaków.:evil_lol:
Szelki próbuje gryźć nawet podczas spaceru idąc , taka spryciara :mad:
Tami ze swoją ofiarą
[IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4416/tami039.jpg[/IMG]
Z Pokerkiem
[IMG]http://img690.imageshack.us/img690/9318/tami035.jpg[/IMG]
A tak potrafi się położyć w śniegu wypuszczona na ogródek na sioo
[IMG]http://img136.imageshack.us/img136/4070/tami041.jpg[/IMG]
i nie myliłam się :multi::multi:, Gwiazdeczka jest w cudownym DT, ma budkę pod schodami i duużo miłości :loveu:sunia jest słodka i malutka, ale chyba trochę większa od Frezji ?
Żeby tylko Frezja zaakceptowała koleżankę.
Wnusie nie zjadły Tami ,jest wszystko w porządku.Tami robi lepsze koo,chociaż jeszcze nie idealne.Zdarza się jej coś "posiać" w domu, ale coraz rzadziej.
Małpiszon jeden przegryzł 3.szelki.Ona jest jak błyskawica.Musimy zakładać jej szelki ostatniej, bo gryzie je wtedy , gdy czeka na pozostałe psy.Ułamek sekundy i szelki przegryzione. Wczoraj poszatkowała gąbkę ze spanka, a przed chwilą wypatroszyła głowę pluszaka .:evil_lol:
wiecie, z tą niecierpliwością to tak w końcówce ciąży. W ostatnich dniach chciałoby się już.
Tak samo z psem , jak się podejmie decyzję,że się go chce, to chce się JUŻ, szybko. Wiem po sobie, dziś decyzja o psie , jutro był już u nas.