Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84907
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Malwi, ja tylko napisałam co mi mówili. W bajki o przekaźnikach mało wierzę, chociaż wiem ,że pole elektromagnetyczne ma wpływ na żywe organizmy. W tej sytuacji wszystkie psy powinny być tak chude.Tylko czy Kala zjadała to co dostawała? Ona wypiła te litry w ciągu kilku godzin, nie naraz. Ale to już mało istotne.Ważne ,że sunia ma bardzo dobry dom.
  2. Gratulacje dla wszystkich.Jestem pełna podziwu. Żeby pańcio tylko nie był zbyt zasadniczy .
  3. [quote name='Malwi']no to kamień z serca ... tylko niepokoi mnie dlaczego nasłali TOZ na schronisko ... a co do cieczki mówiłam im o zastrzykach anty ...[/QUOTE] opowiedzieli mi co nieco.Nie chcę nikogo oceniać ,bo nie znam sytuacji,ale ja chyba też bym tak zrobiła na ich miejscu. Mówili ,że Kala po przywiezieniu do domy wypiła ok 8 - 10 litów wody, rzuciła się i jadła rzeczy niejadalne, tak była wygłodzona.Na 2.dzień byli z nią u weta.Była jeszcze bardzo odwodniona, powiedział,że jest skrajnie wyniszczona .dostała zastrzyki i zlecił dietę.Odrobaczana jeszcze raz będzie.W książeczce nie ma aktualnych szczepień.Nie wygląda na to ,że w schronie oglądał ją wet. Mówiły ,że widziały tam takie chude psy i dlatego zadzwoniły do jakiejś organizacji. W moim odczuciu teoria o przewodach energetycznych to jest bajka dla naiwnych dzieci.
  4. niesamowite maleństwo, że przeżyło to cud.
  5. [SIZE=4][B][COLOR=purple]c z e k a m y i s i ę c i e s z y m y :multi::multi::multi: [/COLOR][/B][/SIZE]
  6. Byłam, widziałam, jest SUPER !!! Kala jest śliczna, biega radosna, przytyła , sierść błyszczy.Jest przytulaśna i chce ciągle całować. Rodzina bardzo sympatyczna, odpowiedzialna. Kala ma cieczkę, husky na szczęście w ogóle się nią nie interesuje, ale domek czuwa.Kala śpi z nimi , a on gdzie indziej.Po cieczce będą ją sterylizować. Więcej takich domków.
  7. [quote name='AgusiaP']:modla::niewiem::eek2:Dziewczynki, gdzie wy wszystkie jesteście?????? Nie wiem normalnie co z sobą zrobić...[/QUOTE] dlaczego? z radości czy z niepewności ?
  8. i zadziałało, podjadą w sobotę do Uciechowa.
  9. oby tylko sunia się spodobała , musi i koniec
  10. ostro, nie ostro, wóz albo przewóz, nie może się sprawa kolebać kolejne 3 tygodnie, nie lubię tego.
  11. jestem w stałym kontakcie z ludźmi.Nie podoba mi się to,że w ciągu najbliższych 2.tygodniu nie mają czasu , by podjechać.Więc im odpowiedziałam tak [COLOR=SeaGreen]Witam, Sunia ma zrobionych dużo ogłoszeń.Jeżeli zgłosi się po nią dobry domek, to sunia pójdzie do adopcji. Nie ma pewności czy Państwo się na niż zdecydują, więc w razie czego nie można tracić szansy na dom. Pozdrawiam i życzę mniej pracy. [COLOR=Black]Zobaczymy jaka będzie reakcja.[/COLOR] [/COLOR]
  12. no właśnie,zaraz samo południe. Szerokiej drogi wszystkim, dobrze,że słoneczko wyszło , to dobry znak.
  13. ja też dzięki Wam zamówiłam rybkę i olej
  14. ale numer z tym psem. Wyobraźcie sobie ,że namawiałam tych państwa na stanie się DT. Powiedzieli ,ze się zastanowią.A tu los spłatał figla i chcąc nie chcąc stali się nim.Mam nadzieje,że zrozumieją sytuację, bo są bardzo mili i kochający zwierzaki .
  15. ludzie ze Szczecina chyba wezmą jakąś bidę , która się tuła już od dłuższego czasu od 1.DT do kolejnego.
  16. może by jej dać lakcid ,tak z pól ampułki dziennie i Espumisan oczywiście . A jakie mleczko ona pije? i co z robalami ?
  17. Tami w ostatnim tygodniu robi niesamowite postępy.Coraz częściej podbiega na zawołanie, radośnie nas wita, ogonek mało nie odpadnie. Mała pokochała męża, to jej pańcio, a on ją też uwielbia.Wczoraj powiedział,że jej nie odda. Z jedzeniem ciut lepiej ,ale linię modelki zachowała. Tami ,a właściwie ja , pakujemy manatki. Dałam jej trochę podgryźć pluszaka, żeby mogła go zabrać ze sobą.Dostanie też w posagu poszewkę na poduszkę ze swoimi zapachami i porcję gotowanego jedzonka. Już serce mi pika, gdy myślę o jutrzejszym rozstaniu :-( Muszę przyznać, że jak na razie Tami to najtrudniejszy przypadek do socjalizacji z człowiekiem.
  18. a co wet zlecił? jak maleństwo dzisaij się czuje?
  19. to trzymam kciuki, musi być dobrze
  20. a niech to licho, dom dobry, demi się napracowała a tu ......... Coś trzeba z psem zrobić, a poza tym ten dom nie może zostać bez psa.Szkoda miejsca.
  21. biedna , małą kruszynka, w rękach Bianki ma duże szanse na przeżycie. Co sunie dostaje do jedzenia? Żeby to nie było parvo
  22. śliczny chłopaczek, co on musi czuć w serduszku :-(
  23. Państwo wrócili i są zainteresowani. Z kim , na kiedy i jak się mogą omówić ,żeby zobaczyć Sofijkę? Wizyty przedadopcyjnej nie chciałabym robić, ponieważ okazało się,że to znajomi mojej córki.
×
×
  • Create New...