Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84579
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Już byłam.Portos może pakować manatki.Domek bardzo dobry,cała rodzina psiolubna. Uczuliłąm na bezpieczeństwo pOrtosa i wbijałam do głowy ,by na początku zakładali i szelki i obrożę, chyba się przekonali.Są w stanie opłacić transport Portosa. Skontaktujcie z nimi proszę.
  2. Prosiłąm ,żeby miał adresatkę.Jeszcze się o to dopytam.
  3. za mało krzyczący tytuł wątku. Biedne obie dziewczyny .
  4. ja też zaglądam tylko nie mam czasu pisać na tylu wątkach.
  5. wpłaciłam 30 zł.Oby się lepiej poczuła.
  6. nie wiem czy go zaczipowali, sądzę ,że nie.Ale z tymi czipami to też nie jest takie proste.Jak przciętni ludzie znajda psa, to nie pobiegną sprawdzać czy ma czipa.Ale oczywiście czasem ułatwia to odnalezienie właścicieli.Podpowiem im to w mejlu.
  7. Pańcia przed chwilą zadzwoniła. BILON jest !!!!!!!, wrócił sam następnego dnia rano i leżał pod bramą. Zapomnieli zdjąć ogłoszenie o zaginięciu. Bardzo go kochają, od czasu kastracji nie było żadnej akcji z córeczką.Jest bardzo grzeczny , mądry,kochają go. Byli u weta , bo sierść mu wychodziła, dostał witaminy i jest lepiej. UFFFFFFFF, para zeszła.
  8. napisałam mejla.Miejmy nadzieję,że się odnalazł tylko nie odwołali ogłoszenia. Wiem ,że bardzo go pokochali, a u nas faktycznie ostatnio co chwilę sztuczne ognie, z byle powodu.
  9. klaudus, czy odesłałaś im umowę? kto do nich zadzwoni ? Napiszę zaraz mejla do nich.
  10. aż krew mi uciekła. Co za dziady, dlaczego nie powiadomili :angryy:, w umowie jest punkt o tym. Co robić teraz? Może znaleźli ?
  11. bo mnie zaraz trafi. Kochasz , ale masz jej dość? coś tu nie tak. Zastanów sie lepiej co mogło się stać ,że zaczęłą się tak zachowywać i na czym polega to zachowanie? Nie podajesz żadnych konkretów.Myślisz ,że jacyś ludzie adoptują w ciemno psa z problemami ? Musisz je dokładnie opisać. Czasem wystarczy poradzić się behawiorysty , ale do tego trzeba chęci. A dlaczego chodziłaś z nią tylko 2 x dziennie po 10 minut?
  12. dajcie konto to wpłacę 30 zł, dobrzy ludzie dali.
  13. dziś miałam bardzo ciężki dzień,ale zaraz spróbuję jeszcze porozsyłać oferty psiaków. Derek przesłodki, kochany, taki subtelny ,że nie do wiary .Po raz setny mówię ,że to cud ,a nie pies. Jedyny problem to to ,że ledwie co je.Podchodzi do miski machając ogonkiem , powącha i odchodzi z obrzydzeniem.Próbowałam już różne metody.Przetrzymać go na głodzie, mam 5 rodzajów chrupków, gotuję dla niego indyka z makaronem i marchewką.Dziś na siłę włożyłam do gardziołka 7 porcyjek , nie miał wyjścia i musiał połknąć.POtem małż dał mu kilka kawałków chleba z pasztetową. Ogólnie zachowuje się jak zdrowy pies. Dziś po raz pierwszy biegał za zabawką. I dziś też minęły 2 tygodnie jak jest u nas ,a mamy odczucie jakby był u nas zawsze. Pamiętam o wzsystkich tych piesiach,ale jak na złość wszystkie domki chcą wagowo maluchy. Ale będę podsyłać, może się zakocha któryś bez względu na wagę.
  14. Przepraszam, ale nie dałam rady dziś się umówić , nawet nie miałam czasu w pupę się podrapać.Jutro z rana zadzwonię i umówię się jak najszybciej. Owieczko , a jak mają się Z tobą skontaktować? Mają zadzwonić pod numer z Allegro?
  15. Ale cioteczek się nazlatywało. Oczywiście ,że dzwoniłam do Ds.Ponieważ młodsza pańcia cały dzień pracowała, Dusią opiekowała się jej mama. Dusia coraz lepiej, nawet merda ogoneczkiem, z kotem bardzo dobrze, je dobrze. Spała spokojnie na posłanku w miejscu które zaproponowałam , czyli pod biurkiem. Głowę rodziny obszczekała, ale podobno znowu ją pogłaskał. Cieszę sie ,że malutka lepiej, bo to przecież najważniejsze,ale my okrutnie tęsknimy za nią. Brakuje nam jej spojrzenia i tych drobniutkich , chudzieńkich łapinek zadartych ,żeby wziąć ja na rączki.
  16. mshume, dzięki wielkie, wszystkie domki chcą psiaki do 10 kg.1 domek jest w Głogowie, więc do Zielonej ma blisko.Pokażę psiaki wszystkim domkom. Może dzięki Derkowi ze 3 psiaki znajdą domki.Oby.
  17. Czy zostały podjęte jakieś kroki wobec [B][COLOR=Red]beamicha ?[/COLOR][/B]
  18. problem w tym ,że ja wyjeżdżam i od 2 lipca nie ma mnie , ale mogę ULV wcześnieij poda.Pomyślę.
  19. ja mam ciut renala, ale jak go podać?
  20. To dzwonię jutro i sie umawiam. Wyjeżdzam na 6 tygodni.
  21. Oczywiście dzwoniłam o 21. 30.Na szczęście DS jest wyrozumiały. Z Dusią trochę lepiej.Jeszcze szczekała w dzień, ale na spacerkach zachowuje sie dobrze. Je dobrze.Kot położył się na jej posłaniu, więc go wygoniła.W końcu jest kierowniczką, ktoś musi pilnować porządku.
  22. dokładnie to samo z nami i wtedy ryczałabym przy komp. ,że nie mogę wziąć psa do DT i pomóc mu.I tak źle i tak niedobrze.
  23. hej, hej jest tu kto? ja w przyszłym tygodniu wyjeżdżam na długo , oczywiście nie ma osób niezastąpionych.
  24. Domek z Opola jest zrozpaczony,że nie dostanie Derka.Wcale się nie dziwię. Zaproponowałam mu Rumka z hoteliku u zuziM A Derka to można garściami jeść i nie będzie dosyć. Ja go biorę na ręce jak małe dziecko i on siedzi okrakiem w oasie i obejmuje mnie łapkami.Ogonek cały czas w ruchu, chociaż do obcych jest jeszcze strachliwy. Wieczorem zawsze biorę go do łóżka, poleży chwilę czasem nawet pośpi ,a potem delikatnie się zsuwa i idzie do psiego łóżeczka.
  25. podesłałam Rumka bardzo dobremu domkowi z Opola, który chciał adoptować Derka,ale on już ma znaleziony DS.
×
×
  • Create New...