Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84914
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Z wszystkim się zgadzam ,ale ostatni punkt brzmi jak szantaż.
  2. A czemuż to deliruim dostajesz? Myślałaś ,że ją zjedliśmy albo sprzedali ?
  3. [quote name='dorota k.']To jak zostaje? :):evil_lol:[/QUOTE] Niestety , nie zostaje:-(, mój mżą kocha ją szalenie ,ale powiedział ,że chce pomagać kolejnym psom ,a tak będą nici z naszego DT. Zuńka zaczyna łobuzować , gania z tymczasową młodą kotą, zaczepia psy do zabawy, a biega z prędkością światła.Apetyt ma niesamowity , daję jej teraz jeść 2 razy dziennie ,żeby dziewczyna utrzymała linię . Ciągle jeszcze czyszczę jej robale , ma ich coraz mniej i są coraz mniejsze. Dziergam sweterek i mam n adzieję ,że go wkrótce skończę , jeżeli mi 13.miesięczny wnusio pozwoli , bo będzie pod naszą opieką przez kilka dni. A w nagrodę za wytrwałość macie zdjęcia z sesji łóżkowej :evil_lol: [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/793/zunia064.jpg[/IMG] Uwielbiam spać z pańciem [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/9132/zunia062.jpg[/IMG] Kto nam tu przeszkadza jakimiś głupimi fleszami :angryy: [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/4343/zunia061.jpg[/IMG] Czasem śpię sama dopóki ktoś mnie nie obudzi :mad: [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/7175/zunia065.jpg[/IMG]
  4. [quote name='rebellia']Niestety, dzisiaj okazało się, że psa rano ktoś adoptował. Po prostu los na loterii, że akurat jego... cóż za przypadek. Jestem rozgoryczona - w domu leży legowisko, smycz, miski... bez sensu to było. :shake: Tak - cieszę, się że taki zwyczajny z wyglądu pies tak niezwykle szybko znalazł dom, kiedy jeszcze w niedzielę nikt się nim nie interesował. Nie chcę więcej przez to przechodzić jeszcze raz i jednak przez jakiś czas nie będę szukać niczego do adopcji... :shake: Zwierzę to nie substytut, że jedno zastąpię drugim. :-([/QUOTE] Przykre ,że Cię spotkało takie zdarzenie i rozumiem ,że ten pies w tym momencie podobał Ci się najbardziej, ale zapewniam ,że takich psów jest mnóstwo i jeżeli chcesz naprawdę mieć psa , to znajdziesz go. On jest i czeka na Ciebie tylko Ty jeszcze nie wiesz o tym.
  5. padalec , a nie człowiek Piesio śliczny, a ząbki wcale nie wyglądają na 12 -14 lat. I sierść ma zadbaną. A może ten facet nie chciał psa i przyprowadził go w ukryciu przed resztą rodziny? Może trzeba zrobić ogłoszenie ,że znaleziono psa i może ktoś go rozpozna?
  6. oj , niedobre, niedobre.Prosiłąm by mi przypomnieć o wpłatach i guzik . Dobrze ,że dziś przeglądałam po kolei zakładki i trafiłam na Fabia. Wpłaciłam zaległe 50 zł w imieniu p.Małgorzaty I.
  7. Będę śledzić wątek Bimka i gdy zauważę ,że mu brakuje, wrócę do wpłat.Nie martwa się. Tymczasem mogę wspomóc inną bidę doraźnie.
  8. LILUtosi, a gdzie Tyyyyyyyy?? Jak Bilonek się sprawuje.Mam nadzieję ,że nie nawiał w pole.
  9. Kowale to rzut beretem ode mnie. annn, a co ona narobiła jak została sama.To ważne w związku z wizytą przedadopcyjną.
  10. A czy nie lepiej zamiast płatnego ogłoszenia za takąąąąąąąą kasę udzielić wywiadu jakiemuś dziennikarzowi?
  11. coś wiadomo jak się ma Rumek ?
  12. Zunia coraz lepiej, nie kicha, nie kaszle ,apetyt jak u konia. Zaczęła się bawić, jest bardzo radosna. :loveu: Poczuła się na tyle pewnie ,że wczoraj i dziś warknęła na męża, :mad: gdy ją wyciągał rano z łóżka na sioo do ogródka.Zrobiła co trzeba i z prędkością światła wskoczyła z powrotem do mnie pod kołderką. Skórka coraz ładniejsza. Myślę ,że na przyszły tydzień będę planować sterylkę. Mąż mówi ,że jeszcze za wcześnie , że musi u nas jeszcze pobyć.On chyba nie wyobraża sobie rozstania z nią , zresztą jak i ja :-( Ona to najlepszy lek na odstresowanie.
  13. ketunia, chyba na rękach Cię trzeba będzie nosić. Wielki dzięki w imieniu nas i Bilonka. Ciekawe jak chłopak się sprawuje
  14. pewnie na mnie przypadnie wizyta. Chyba ,że ktoś jest na nią chętny , to z przyjemnością odstąpię
  15. ja też się przyłączam do ogólnie panującej tu radości.Gratulacje
  16. Widzę ,że się nie pomyliłam i DT spisuje się na medal. Ania z Poznania pytała mnie o astkę ,bo domek z Bolesławca szuka.Podesłałam link do Dinki. Może akurat? Domek stracił astkę po 12 latach, jest 6. letnie dziecko.
  17. wróciliśmy , Zunia i całe towarzystwo w dobrej kondycji. Sunia cieszyła się jak szalona. Muszę przyznać ,że bardzo za nią tęskniliśmy.Teraz śpi w obęciach pańcia.
  18. [quote name='paniMysza']poker, jak wy sie z tą małą rozstaniecie?:)[/QUOTE] nie mogę sobie tego wyobrazić, ani mąż. Pokochaliśmy ją nieprawdopodobnie, bo się nie da inaczej. Wyjeżdżamy na 2 dni, wiec będzie tu cisza. Zwierza zostają pod dobrą opieką.
  19. byłam u annn. myślę,że da sobie radę z Dinką, mimo że to będzie właściwie jej pierwszy pies w domu. Ma śliczną koteczkę, więc opieka nad zwierzęciem nie jest jej obca. Ile mogłam tyle w krótkim czasie udzieliłam porad co do bezpieczeństwa podlotka Diny, poradziłam co i gdzie pochować przed ewentualnymi zębiskami suni, podpowiedziałam jak ją traktować w razie wpadek z sioo i koo w domu.Poleciłam też poczytanie o wychowaniu psów. W razie czego będziecie jej służyły radami.
  20. CZy dobrze rozumiem ,że BIM ma zabezpieczone ok 4 miesięcy? To może szkoda " mrozić " tyle kasy na jego koncie w sytuacji ,gdy niektóre bidy żebrzą o każdy grosik? Chętnie przeznaczyłabym te 40 zł doraźnie na inną bidę .Czy uzyskam waszą zgodę?
  21. przelewam comiesięczne 2 dychy w imieniu pani Agnieszki
  22. Zunia robi koo i sioo w domu ewidentnie ze stresu. Ma to miejsce właściwie ,gdy ją zamknę w pokoju z całym zwierzyńcem ,żeby nie było słychać jej szczeku w pomieszczeniu gdzie pracuję i przychodzą ludzie .Poza tym sygnalizuje ,że chce wyjść, biegnie do drzwi i wtedy dodatkowo wypuszczamy ją na ogródek oprócz normalnych spacerów. To jej przytulanie się do nas to coś niesamowitego, dosłownie jakby chciała wejść w człowieka. Jest taka słodka ,że wszystko jestem w stanie jej wybaczyć.
  23. Dzwoniła pańcia Bilona , wyczułam po głosie ,że miarka się przebrała. Trzeba psa zabierać.Nie mogę dodzwonić się ani do klaudus , ani Budrysek ,a ona czeka na informację. Żeby go nie wywieźli do schronu albo licho wie dokąd. Mogę jednorazowo dołożyć 100 zł na hotelik. Udało mi się dodzwonić do Budrysek. Będzie załatwiać przewóz Bilona do LILUtosi. Teraz będą znowu potrzebne zmasowane ogłoszenia.
×
×
  • Create New...