Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84600
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. wiem ,że nie wolno natłuszczać skóry, posmaruję ją kremem dla niemowląt ,ale nawilżającym. Obróżkę będę zdejmować jak ciotki każą. Ona nie ma zmian ropnych tylko zaskórniki, bo zatkały się pory od tłuszczu. powiedzcie co z ubrankiem w domu. Właśnie nagrzewam łazienkę jak dla niemowlaka i będziemy się kąpu, kąpu.Chyba sfisiowałam :evil_lol: Basia 1244 , Ty się mi nie narażaj, :mad: to jest najpiękniejszy pies w swojej brzydocie:loveu: Diuna :angryy:, jaka ona tam Joda :diabloti:, ona jest ŚLICZNA :loveu::loveu::loveu:
  2. [quote name='magdola']Ja tez ;)...... PS. gdyby byla potrzebna pomoc, cos doradzic, itp, sluze pomocą;) Tez mam Lizę, ale 9-letnią i tez taką "paskudę):loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] dawaj tu swoją wiedzę wykładaj na stół , co dawać jeść, jak ma przebiegać pielęgnacja skóry, czy w domu też ma chodzić w ubranku jest ok.20 st. Nie mogę inaczej jej traktować niż przytulanki :loveu:, ZAKOCHAŁAM SIĘ :oops:, mogłabym ją w ten wystający ozorek wycałować. :evil_lol: Mam jednak problem z kubraczkiem.Mam 3 sztuki. Ale 1.za mały, coco chanel w którym od biedy chodzi, jest za duży,a 3 też trochę maławy na długość.Jeżeli do soboty nie znajdzie się DS, to jej kupię.
  3. DZwoniła właścicielka. Mówiła ,że skorzystali z pomocy behawiorysty - sąsiadki.poradziła zostawiać mu kule - smakule albo kupić klatkę.Dziś znowu porwał firankę. Mają za małe mieszkanie na klatkę. Pytała czy coś sie dzieje w sprawie Bilona.powiedziałam,że w ciągu kilku dni ktoś się do nich odezwie,
  4. Legnica jest 20 km od Złotoryi, ktoś jest z Legnicy czy nie Ketunia?
  5. [quote name='giselle4']Ludzie powiedza wszystko aby oddac psa,nawet ze ugryzł...:( dlatego podchodzimy do tego z dystansem[/QUOTE] nadal nie wiem co z tą alergią, kto na kogo?
  6. ona umie chodzić po schodach , ale nie lubi, może boi się.
  7. to jest pies kudłaty inaczej :evil_lol: A mała jest tak słodka :loveu:,że nie wiem jak się z nią rozstanę:-( Państwo byli i mój wielki nochal mnie nie mylił. Są to ludzie niewątpliwie kochający psy , ale pani była bezkrytyczna , na szczęście pan wykazał się większym rozsądkiem i ich córka.W domu jest Jack Russel pearson, bardzo rozpieszczona, dominująca sunia, która by mogła dziabnąć Zunię, a poza tym płot ma tak duże prześwity, że mała bez trudności wyszłaby przez nie jak to się stało jakiś czas temu z innym małym psem. Pani na odchodnym powiedziała ,że dadzą znać wieczorem czy się zdecydowali na Zunię ,ale ja im powiedziałam ,że nie dostaną laluni. Nie było na razie innych telefonów. Byłam z małą u ulubionego weta, dostała Buscopan i sulfonamid w zastrzyku.Jeszcze tak rozpaczającego psa nie widziałam. :placz: Myślałam ,że serce mi się roztrzaśnie na kawałki.Nawet doktor pękł i powiedział ,że mowy nie ma o zastrzykach. Ma zlecony Biseptol i Aniprazol.Kupiłam też specjalny szampon i od dziś będziemy robić SPA.Muszę nagrzać łazienkę. Ona jest taka ufna do zwierząt i ludzi, charakter cudo, z wyjątkiem tego. że leje i skoo gdzie popadnie, na szczęście na podłogę. Pracowałam dziś za ścianą 20 minut,a Zunia wydawała dźwięki wszelkiej maści, od płaczu, szczekania, śpiewu, ujadanie do żałosnego użalania się. Po powrocie od Weta zjadła taką ilość suchego ,że się przeraziłam. I teraz pytanie- czy ona została oddana z powodu alergii człowieka na nią czy jej alergii? Pytam , bo mała często kicha szczególnie na dworze prawie nieustająco. Ale wysmażyłam wypracowanie :roll:
  8. Nie pytałam ich o odwożenie i nie wiem czy Budrysek pytała.Można porozmawiać z właścicielem czy by sie nie dołożyli ,w końcu w domu utrzymanie psa tez kosztuje. Ja też jakiś bazarek zrobię. Buster mam chyba zaćmienie umysłu, bo nie końca zrozumiałam Twój post.
  9. Dzwoniłam do LILUtosi,poczyta wieczorem wątek ,ale generalnie wygląda na to ,że się zgodzi.Bilon byłby w domu razem z 4.psami.Nie pytałam o koszty , ale mam nadzieję ,że nie będzie to więcej niż 300 zł na miesiąc.
  10. Dziś przyszedł kolejny mejl [B][I][COLOR=DarkGreen]Witam,[/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=DarkGreen]pierwsza noc przebiegła bardzo spokojnie. Figa przespała spała całą, nic nie nasiusiała, czekała do rana. Ale na razie na dole bo nie chce wychodzic po schodach. Apetyt jej dopisuje i ciągle macha ogonkiem. [/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=DarkGreen]Pozdrawiam[/COLOR][/I][/B]
  11. PaŃSTWO PRZESUNĘLI WIZYTĘ NA 15. sĄDZĘ PO ROZMOWIE , że to nie jest odpowiedni dom dla Zuni , mimo że pełny miłości do psów. Mają bardzo zazdrosnego psa. Zunia powinna iść do domu gdzie będzie jedynym psem do pieszczenia albo do znawców rasy. a mała jest w swojej innej urodzie przesłodka.Spała pięknie psim łóżeczku. Wczoraj próbowała skakać po skórzanej kanapie , ale powiedziałam zdecydowanie ,że nie wolno i przestałą.Ogólnie jest posłuszna i rozumie sporo poleceń. Niestety w koo jest krew, a sioo i koo robi i na spacerze i w domu.Apetycik ma niezły. Część robali da się wycisną ,ale te duże jak małe grochy to już nie da rady. Planuje jednak pojechać z nią dziś do weta. Innych telefonów nie było.
  12. [quote name='Agucha']Ja się dopytuję na grzywkach co się z Golaskiem dzieje, a ona u Poker dupkę grzeje :lol: Ps. Ale ma zacne ubranko :loveu: [URL]http://img37.imageshack.us/img37/4528/zunia014.jpg[/URL][/QUOTE] Coco chanel ,a co myślałaś? że takiemu rasowcowi byle ci nałożę? :eviltong:
  13. [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/4370/zunia011.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/2598/zunia006.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/4528/zunia014.jpg[/IMG]
  14. Bardzo fajny szorściak, on jest piękny tak trochę inaczej i rzeczywiście podobny do dziczka.
  15. Dzieciaczki ROZKOSZ,a Lolek ma powalający na kolana wzrok.
  16. A to mejl jaki dostałam od pańci Yaris/Figi. [B][COLOR=DarkGreen]Witam,[/COLOR][/B][B][COLOR=DarkGreen]przesyłam pierwsze zdjęcia Figi w nowym domku :) kolejne spotkania z Hakerem przebiegły juz dużo spokojniej, przestała na niego szczekać. Z kotkiem wogle nie ma problemu, Milusia jeszcze podchodzi do niej z rezerwą ale nie ucieka. Figa upatrzyła sobie miejsce do leżenia koło stołu w jadalni, na razie nie chce kłaść sie w swoim legowisku. Na zdjęciu śpi właśnie w tym miejscu. Jest wesoła i macha ciągle ogonkiem, nie pozwala mi pisać bo chce żebym ją głaskała. Zdarzyło jej sie nasiusiać mimo iż czesto z nią wychodzimy ale to pewno z tych emocji dzisiejszego dnia. Stawia uszka jak ją coś zainteresuje ale do zdjęcia kładzie je z powrotem. [/COLOR][/B] [B][COLOR=DarkGreen]Pozdrawiam[/COLOR][/B] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/7927/jaris.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/5029/jaris13.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/3532/jaris12.jpg[/IMG]
  17. Ona i denerwuje się?? :crazyeye:ona ma zero lęków.To śmiała dziewczyna.Wręcz napastowała chłopaków, koniecznie chciała sprawdzać ich męskość. A Pokerek właśnie ją wczoraj utracił i chyba czuje świeżą ranę i próbuje go lizać. Kot i ona wzajemnie mają się w nosie. Dziś jej nie kąpię, powyciskam trochę pryszczy,a jutro zrobię SPA z pilingiem i smarowaniem kremem OILATUM SOFT dla niemowląt. Miałam dziś przygodę z Zunią i wnusiem, który ma roczek. Mały łaził po salonie i Zunia też, nagle cisza co w przypadku małych dzieci jest zawsze sygnałem ,że się dzieje coś złego. Wyjrzałam z kuchni i co widzę?:crazyeye: Mały zrobił sobie z koo Zuni plastelinę i w wielkim skupieniu przeciskał ją między palcami :angryy:, a ona stała i patrzyła. Wiecie gdzie ona teraz jest? oczywiście na kolankach :evil_lol: Ona budzi we nie takie same uczucia tkliwości jak Dusia. Aha , suńka waży aż 5.850 kg !!!
  18. będę bazarkować, chyba że ktoś ją adoptuje i będzie leczył.
  19. togaa kocha Gadzinę , ona tylko tak udaje. A gadzina kocha :loveu: obie dziewczyny, ma za co chłopak. To teraz zobaczcie co d mnie dziś przyjechało o 14 [URL]http://www.dogomania.pl/threads/194214-Liza-dziecko-grzywacza-chinskiego-wygrala-los-na-loterii-zycia-u-POKER-ma-Dt-%29[/URL] po wyjeździe [URL="http://www.dogomania.pl/threads/193926-Yaris-Rota-uratowana%21-Ma-swoj-dom"]http://www.dogomania.pl/threads/193926-Yaris-Rota-uratowana!-Ma-swoj-dom[/URL]!!! o 12 :evil_lol:
  20. te 100 zł przekazałam Oli na wasze potrzeby
  21. ale fajnie ,że cioteczki sie zleciały ,w kupie raźniej. Sądzę ,że Lucyna też przywróci swoją dolę po powrocie z urlopu. Trzeba miejsce gdzieś zaklepywać Może u Lilutosi, blisko Wrocławia. W Brodnicy jest świetnie ,ale trzeba sporo kasy na transport.
  22. giselle nie przepraszaj , bo nie ma za co.Wet mi mówił ,że najczęstszy błąd u właścicieli to natłuszczanie, a przecież ona była pod wasza opieką niedługo , więc są to sprawy przedawnione. Zobaczymy co wyniknie z jutrzejszej wizyty, czy państwo będą gotowi podjąć się jej leczenia. Tak myślałam czy nie sprzedać malej za np. 1000 zł i miałybyście na pomoc psom ? Co Wy na to ?
  23. Dzwoniła młodsza pańcia Figi.Droga przebiegła bardzo dobrze. po przyjeździe panienka obszczekała psa rezydenta, kota zlekceważyła, starszą pańcię przywitała z radością i wrąbała ogromną porcję. Teraz czekam na jej zdjęcia z DS.
×
×
  • Create New...