Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84915
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. dobrze,że się utrzęsło, bo poprzedni post brzmiał dramatycznie. A Błażej lubi zwierzęta i dużo robił przy poprzedniej tymczasowiczce.
  2. Anula, czy to Ty swojego czasu interesowałaś się Majkelem? Jeżeli tak , to bardzo się cieszę ,że Cecylka ma pojechać do Ciebie.
  3. fajny piesek, coś wysyp rudasków jest .Mam nadzieję ,ze szybko dzięki temu znajdzie domek. Niestety w niczym nie pomogę , bo zaczynam mieć problem z ogarnianiem wątków , na których już jestem.
  4. [quote name='karina1002']Założycielka wątku pracuje i nie zawsze może być online na dogo. Jak będzie mogła się odezwać, to się odezwie.[/QUOTE] rozumiemy ,ale się niecierpliwimy.Czekamy z utęsknieniem.
  5. będę krzyczeć. Mam nadzieję,że będę miała 141 zł z bazarku , który zrobiłam na 2 kolejne psy i zanim bazarek się skończył oba znalazły DS , więc kasa jest do zagospodarowania.Muszę tylko kupujące spytać.Będzie więc brakowało 9 zł i na następny zastrzyk 150 zł. Ale też zrobię bazarek.
  6. Szkoda słów, co się stało, to się nie odwróci. NIe wiem czy od razu trzeba ścianę kuć, nie sądzę.Musi być dojście do puszki, jakaś klapa.Popatrzcie na spokojnie , bez nerwów. I dajcie chwilę psu i sobie. Dla niego do stres, duża zmiana w życiu.To ,że wymiotował , to nie znaczy ,że ciągle będzie, siusiać też przestanie.Jak często z nim wychodzicie? Pochowajcie Rzeczy z podłogi ,żeby nie miał na co siusiać i ew.gryźć.Daj mu jakąś zabawkę do gryzienia czy smaczki.
  7. Dzwoniłam do znajomej, na szczęście Foks się wyszalał , ale nie uciekł.Więcej go nie puści. Konto będę miała po południu.Dziękuję z imieniu Foksia i znajomej.
  8. Dziś dostałam wiadomość ,że 22 grudnia Tami wypięła się z szelek i uciekła w las.:placz: Rozpoczęli akcję poszukiwawczą na szeroką skalę, mają sygnały ,ze ludzie ja widzieli, ale przemieszcza się . Jestem wściekła , bo nie powiadomili mnie od razu. :angryy:Tłumaczą to tym ,że nie chcieli mnie martwić i liczyli na to ,że się znajdzie. Oplakatowali całe miasteczko, powiadomiona SM, policja, ogłoszenie w miejscowej TV. Prosiłam , by wydrukowali ulotki i rozdawali młodzieży w szkołach, pod kościołami, pod kopalnią.Ale są na to oporni.Uważają ,że plakaty wystarczą.:diabloti: Poproszę dziś o pomoc córkę i wnuki.
  9. [quote name='Avilia']Dzięki kochanej REN mam do przelania dla Foksia 125zł! Ren wysłała 200zł dla Majeczki i Foksia.Bardzo serdecznie dziękujemy! Poker czy Foksik był odrobaczany i szczepiony już?[/QUOTE] Świetna wiadomość, bo właśnie wczoraj Foks został zaszczepiony kombajnem , co kosztowało 80 zł, odrobaczany był już 2 razy.[I][B][COLOR=darkgreen] [/COLOR][/B][/I][I][B][COLOR=darkgreen]Cześć Wszystkiego co najlepsze w nowym roku. Foks jest już podwójnie odrobaczony. Czas szybko mija. Wkrótce minie miesiąc jak pomieszkuje u mnie. Dopiero dzisiaj został zaszczepiony ( wścieklizna, nosówka i inne psie szczepienia, które za miesiąc należy powtórzyć).Kosztowało to 80 zł.Nie wiem czy to dużo, czy mało, czy normalna stawka. Odrobaczanie -gratis.wszystko jest zapisane w książeczce, która otrzymał. Psina ciągle się boi. Największy problem to wejście do domu obcych osób. Natychmiast reaguje siusianiem. O bardzo głośnym szczekaniu przypominającym raczej ujadanie nie wspomnę. Te psiaki musiały nieźle dostać w kość. Myślę, że dzieciaki w nowym domku mogą być. Łazi za mną krok w krok. Najbezpieczniej się wtedy czuje. Od jutra idę do pracy, boję się pomyśleć co będzie jak wrócę po około 8 godz. Spróbuję go puścić na spacerze, niech sobie poszaleje.Godz. 22-23 nie ma już na ulicach Pawłowic żywej duszy, nawet wałęsających się piesków. Pozdrawiamy B. i F.[/COLOR][/B][/I] Prosiłam znajomą , by go jednak jeszcze nie puszczała. Mam dość zaginionych psów.Dziś dostałam wiadomość ,że uciekła sunia Tami, którą wyadoptowaliśmy w lutym 2010.:-(:placz:
  10. padło sporo ofert pomocy , a założycielki wątku nie ma
  11. Aga ,a ile ty masz psów teraz? Na transport można uzbierać.
  12. cioteczki śpią.Umówiłam się na jutro na pierwszy zastrzyk. Mam zaufanie do tego weta. U psów nie ma takich endoprotez. Jak ona musiała cierpieć po złamaniu :-( Ew.przyszły DS musi wiedzieć o tym ,ale to już w rozmowie opowiem. W ogłoszeniu lepiej nie pisać.
  13. Też się zastanawiałam dlaczego jest przywiązana? a gdzie jest pies w tym czasie? Masz 1. pokój?
  14. może faktycznie skorzystać z pomocy fochu, kasa może być potrzebna na sprawy zdrowotne.Przecież nie wiadomo do końca co pod kołtunami siedzi.
  15. Ja wiem ,że to z rosyjska, ładne imię .Dla mnie może być i Kola, chociaż my nie nadajemy "ludzkich" imion.
  16. [quote name='piechcia15']nie chce się wypowiadać za nią ale aga38 z chęcią wzięłaby go na dt albo i nawet ds nie wiem. Chciała wziąć "mojego" yorka ale został u mnie na dt.napiszcie do niej.[/QUOTE] to trzeba pytać migusiem.
  17. Ładne imię , ale trochę dziewczyńskie przez końcówkę A
  18. [quote name='dorota k.']Tutaj Cioteczka Głównodowodząca się musi wypowiedzieć:)[/QUOTE] Na jaki temat? Banerki super. Ale zrobił się niemały problem. Byłam u ortopedy ze zdjęciami łapki Koksy. To jest stare złamanie , którego nie da się naprawić operacyjnie.U ludzi potrzebna by była endoproteza. Jedyne co można teraz zrobić , to wykonać punkcję stawu diagnostyczną i podać dostawowo steryd z kwasem hialuronowym , a następnie na jakiś czas założyć opatrunek usztywniający ,żeby staw odciążyć, ale nie gips.1.zastrzyk to 150 zł , powinny być co najmniej 2 w odstępie 10 dni . I co Wy na to? Sunię boli łapeczka, często ją podnosi, wyraźnie utyka, aż serce pęka. Martwię się też, że ta przypadłość może być w jakimś stopniu problemem przy szukaniu DS, bo trzeba sie liczyć z tym ,że sunia będzie wymagała od czasu do czasu kuracji no i podawania leków na stawy.
  19. on szczeka , bo nie wie co się z nim dzieje.Może nigdy nie był kąpany.Gdy moja córka znalazła ślepą cuchnącą sunię , to od razu wrzuciłyśmy ją do wanny , próbowała łapać za ręce ,ale reagowała pozytywnie na smaczki. Będzie dobrze. Myślę ,że wypada prosić o kasę na fryzjera, to nie tylko uroda , ale i zdrowie.
  20. ja myślę ,że lepiej od razu mu wszystko zafundować.I tak jest w jakimś stresie , uspokoi się trochę biedak ,a tu łup i znowu stres. Lepiej wszystko szybko i koniec. Jeżeli jest skołtuniony , to dopóki się kołtunów nie wytnie ,to żadna kąpiel nie pomoże do końca , bo smród siedzi w nich. Zostawić go można w przedpokoju ze spankiem , jedzonkiem i wodą. Można mu cicho radio za drzwiami włączyć ,żeby się nie czuł samotny.Tylko czy nie będzie szczekał na całą klatkę?
  21. stół jest wysoki ,a le ma 4 nogi do uderzania pyszczkiem.Naprawdę ślepoczki po kilku dniach dają świetnie radę. Ważny jest kontakt dotykiem , bo przecież nie widzą.Na ogół mają wyostrzony słuch.
  22. jak by to było możliwe ,to DT moim zdaniem byłby dla niego najlepszy.
  23. ja cuś dom, trzeba go diagnozować.Może ma drogi moczowe przeziębione?Trzeba zrobić kompleksowe badania krwi i oględziny weta. Może ma przewlekłe zapalenie uszu i dlatego wydaje się ,że gorzej słyszy?
×
×
  • Create New...