Poker
Members-
Posts
84915 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Cecylka - poprzez DT u Anuli już w DS :) powodzenia czarnulko!!!
Poker replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Anula, czy to Ty swojego czasu interesowałaś się Majkelem? Jeżeli tak , to bardzo się cieszę ,że Cecylka ma pojechać do Ciebie. -
Puchatek Kodi-dostał szansę!Już w DS.Dziękujemy wszystkim za pomoc!;)
Poker replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
fajny piesek, coś wysyp rudasków jest .Mam nadzieję ,ze szybko dzięki temu znajdzie domek. Niestety w niczym nie pomogę , bo zaczynam mieć problem z ogarnianiem wątków , na których już jestem. -
KOKSA,sunia uratowana przed wywózką do Mys w cudownym DS.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
będę krzyczeć. Mam nadzieję,że będę miała 141 zł z bazarku , który zrobiłam na 2 kolejne psy i zanim bazarek się skończył oba znalazły DS , więc kasa jest do zagospodarowania.Muszę tylko kupujące spytać.Będzie więc brakowało 9 zł i na następny zastrzyk 150 zł. Ale też zrobię bazarek. -
PILNIE NOWY DT !!! Malenka sunia-ogromne przerazenie-JULCIA z Dobrocina
Poker replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
to będę zbierać pluszaki. -
Szkoda słów, co się stało, to się nie odwróci. NIe wiem czy od razu trzeba ścianę kuć, nie sądzę.Musi być dojście do puszki, jakaś klapa.Popatrzcie na spokojnie , bez nerwów. I dajcie chwilę psu i sobie. Dla niego do stres, duża zmiana w życiu.To ,że wymiotował , to nie znaczy ,że ciągle będzie, siusiać też przestanie.Jak często z nim wychodzicie? Pochowajcie Rzeczy z podłogi ,żeby nie miał na co siusiać i ew.gryźć.Daj mu jakąś zabawkę do gryzienia czy smaczki.
-
FOKS, śliczny , rudy lisek szuka domku.JUZ W DS !!!
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do znajomej, na szczęście Foks się wyszalał , ale nie uciekł.Więcej go nie puści. Konto będę miała po południu.Dziękuję z imieniu Foksia i znajomej. -
TAMI po wspaniałym tymczasie u POKER znalazla wymarzony DOMEK! :)
Poker replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
Dziś dostałam wiadomość ,że 22 grudnia Tami wypięła się z szelek i uciekła w las.:placz: Rozpoczęli akcję poszukiwawczą na szeroką skalę, mają sygnały ,ze ludzie ja widzieli, ale przemieszcza się . Jestem wściekła , bo nie powiadomili mnie od razu. :angryy:Tłumaczą to tym ,że nie chcieli mnie martwić i liczyli na to ,że się znajdzie. Oplakatowali całe miasteczko, powiadomiona SM, policja, ogłoszenie w miejscowej TV. Prosiłam , by wydrukowali ulotki i rozdawali młodzieży w szkołach, pod kościołami, pod kopalnią.Ale są na to oporni.Uważają ,że plakaty wystarczą.:diabloti: Poproszę dziś o pomoc córkę i wnuki. -
FOKS, śliczny , rudy lisek szuka domku.JUZ W DS !!!
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
[quote name='Avilia']Dzięki kochanej REN mam do przelania dla Foksia 125zł! Ren wysłała 200zł dla Majeczki i Foksia.Bardzo serdecznie dziękujemy! Poker czy Foksik był odrobaczany i szczepiony już?[/QUOTE] Świetna wiadomość, bo właśnie wczoraj Foks został zaszczepiony kombajnem , co kosztowało 80 zł, odrobaczany był już 2 razy.[I][B][COLOR=darkgreen] [/COLOR][/B][/I][I][B][COLOR=darkgreen]Cześć Wszystkiego co najlepsze w nowym roku. Foks jest już podwójnie odrobaczony. Czas szybko mija. Wkrótce minie miesiąc jak pomieszkuje u mnie. Dopiero dzisiaj został zaszczepiony ( wścieklizna, nosówka i inne psie szczepienia, które za miesiąc należy powtórzyć).Kosztowało to 80 zł.Nie wiem czy to dużo, czy mało, czy normalna stawka. Odrobaczanie -gratis.wszystko jest zapisane w książeczce, która otrzymał. Psina ciągle się boi. Największy problem to wejście do domu obcych osób. Natychmiast reaguje siusianiem. O bardzo głośnym szczekaniu przypominającym raczej ujadanie nie wspomnę. Te psiaki musiały nieźle dostać w kość. Myślę, że dzieciaki w nowym domku mogą być. Łazi za mną krok w krok. Najbezpieczniej się wtedy czuje. Od jutra idę do pracy, boję się pomyśleć co będzie jak wrócę po około 8 godz. Spróbuję go puścić na spacerze, niech sobie poszaleje.Godz. 22-23 nie ma już na ulicach Pawłowic żywej duszy, nawet wałęsających się piesków. Pozdrawiamy B. i F.[/COLOR][/B][/I] Prosiłam znajomą , by go jednak jeszcze nie puszczała. Mam dość zaginionych psów.Dziś dostałam wiadomość ,że uciekła sunia Tami, którą wyadoptowaliśmy w lutym 2010.:-(:placz: -
to się porobiło
-
KOKSA,sunia uratowana przed wywózką do Mys w cudownym DS.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
cioteczki śpią.Umówiłam się na jutro na pierwszy zastrzyk. Mam zaufanie do tego weta. U psów nie ma takich endoprotez. Jak ona musiała cierpieć po złamaniu :-( Ew.przyszły DS musi wiedzieć o tym ,ale to już w rozmowie opowiem. W ogłoszeniu lepiej nie pisać. -
Też się zastanawiałam dlaczego jest przywiązana? a gdzie jest pies w tym czasie? Masz 1. pokój?
-
KOKSA,sunia uratowana przed wywózką do Mys w cudownym DS.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorota k.']Tutaj Cioteczka Głównodowodząca się musi wypowiedzieć:)[/QUOTE] Na jaki temat? Banerki super. Ale zrobił się niemały problem. Byłam u ortopedy ze zdjęciami łapki Koksy. To jest stare złamanie , którego nie da się naprawić operacyjnie.U ludzi potrzebna by była endoproteza. Jedyne co można teraz zrobić , to wykonać punkcję stawu diagnostyczną i podać dostawowo steryd z kwasem hialuronowym , a następnie na jakiś czas założyć opatrunek usztywniający ,żeby staw odciążyć, ale nie gips.1.zastrzyk to 150 zł , powinny być co najmniej 2 w odstępie 10 dni . I co Wy na to? Sunię boli łapeczka, często ją podnosi, wyraźnie utyka, aż serce pęka. Martwię się też, że ta przypadłość może być w jakimś stopniu problemem przy szukaniu DS, bo trzeba sie liczyć z tym ,że sunia będzie wymagała od czasu do czasu kuracji no i podawania leków na stawy. -
on szczeka , bo nie wie co się z nim dzieje.Może nigdy nie był kąpany.Gdy moja córka znalazła ślepą cuchnącą sunię , to od razu wrzuciłyśmy ją do wanny , próbowała łapać za ręce ,ale reagowała pozytywnie na smaczki. Będzie dobrze. Myślę ,że wypada prosić o kasę na fryzjera, to nie tylko uroda , ale i zdrowie.
-
ja myślę ,że lepiej od razu mu wszystko zafundować.I tak jest w jakimś stresie , uspokoi się trochę biedak ,a tu łup i znowu stres. Lepiej wszystko szybko i koniec. Jeżeli jest skołtuniony , to dopóki się kołtunów nie wytnie ,to żadna kąpiel nie pomoże do końca , bo smród siedzi w nich. Zostawić go można w przedpokoju ze spankiem , jedzonkiem i wodą. Można mu cicho radio za drzwiami włączyć ,żeby się nie czuł samotny.Tylko czy nie będzie szczekał na całą klatkę?