Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84600
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. ciekawa .swiata, nie przesadzaj z oceną magda z., za daleko się posuwasz, co to za w końcu ?Ile razy magada z. " mieszała" nie uogólniaj. Jesteś tu dopiero co i nie wiesz o jej działalności. Każdemu się mogą zdarzyć nietrafione pomysły i opinie. I pamiętaj ,że jesteśmy tu dla psów . Nie bądź taka delikatna ,że po 10 postach już nie masz ochoty tu być , zresztą jak nie chcesz , nie musisz. I nie obarczaj jej winą za to ,że pies nie znalazł wczoraj pomocy. evelin przecież chciała pomóc psu i jeżeli taka możliwość istniała, to trzeba było ją wykorzystać. Nikt przecież jej z ekranu za ręce nie trzymał. Mam nadzieję ,żę dała biedakowi coś ciepłego do jedzenia, jeżeli ma możliwość . Napisałam ,że jeżeli zechce psu pomóc, to podam na PW na kogo ma się powołać. Czekam więc na kontakt w tej sprawie.
  2. Przestałam pisać o mojej suni i o Foksiu, bo nie zauważyłam jakiegokolwiek zainteresowania informacjami o nich. Martwię się ,że domek w Płocku może przepaść. Jeżeli Livia nie ma jak dojechać przed styczniem, to może moja sunia, która ma jutro sterylkę pojechałaby ? Byłoby to możliwe przypuszczalnie zaraz po świętach.
  3. ale może by się właściciel opamiętał i nie robił tak więcej.
  4. [quote name='magda z.']Zacytuję Sławka: Buda jest niewidoczna spod płotu, trzeba wejśc na teren działki i wtedy się ją widzi. Buda znajduje się obok ściany bocznej altanki i wkomponowana jest w poukładaną stertę jakiś belek, desek. Dzisiaj rozmawiałem z właścicielem przez telefon. Podał, że dlatego tak buda stoi dla lepszej ochrony przed wiatrem. Pies jest na działce gdy on wyjeżdża służbowo na kilka dni i wtedy pies karmiony jest przez jego kolegów- działkowców, mieszka samotnie i na czas jego wyjazdów nie może psiaka samego zostawiać w domu- stąd ta działka. Normalnie jest tak, że po powrocie zabiera go do domu. Dzisiaj wraca o 19 i jak zwykle zabiera psa stamtąd. I ja wierzę Sławkowi, ze buda jest, a załozycielka watku chyba nie weszła na teren i jej nie widziała, podobnie jak tego, że pies ma jedzenie.[/QUOTE] magda z, nie gniewaj się , ale to są bzdury, tłumaczenie p. Sławka również. Czy właściciel nie może dać klucza kolegom , by karmili go w domu ? Psa , który jak z tego wynika jest przyzwyczajony do życia w mieszkaniu wywala na dwór i do tego w taki mróz? To jest znęcanie się nad psem. Psa należy zgłosić do Straży Miejskiej , bo od tego ona jest .Ludzie , któzy byli gotowi mu pomóc mieszkają w Bogatyni i są dobrze osadzeni w realiach. Pan powiedział ,że właśnie SM ma miejsce do przechowania psów z interwencji i do niej należy się zwrócić po pomoc.Osobie , która zechce to zrobić podam na PW na kogo ma się powołać.
  5. Co prawda to nie jest jamnik długowłosy ,ale może chwyci za serducho.Przebywa we wrocławskim schronie.Koszmar po prostu. POkażcie go , trzeba wykorzystać każdą szansę.[url]http://www.dogomania.pl/threads/198430-Wroc%C5%82aw.Jamnikowaty-biedak-w-mega-depresji-[/url].
  6. giselle, bardzo dobry pomysł z posterunkiem policji . evelin, działaj !!!!
  7. no cóż ,szkoda. Miejmy nadzieję ,ze pani poczeka na Livcię.
  8. goniu, szkoda może ,że nie podwiozłaś suni jak jechałaś do E, chyba że nie jechałaś samochodem
  9. Raczej pani by podjechała, bo córka jeszcze sama nigdzie nie jeździła. A rozmawiał z nią ktoś po mojej wizycie?
  10. mam z bazrków skromne 44 zł. na jakie konto wpłacić?
  11. coś się tutaj pomerdało,a najważniejszy jest pies. Czy ktoś na PW może napisać mi gdzie są te działki? Bo jeżeli ludzie zdecydują się dać psu DT i narażą sie na przykrości ze strony właściciela. to będzie niefajnie. eveli2828, nie obrażaj się na psa. Trzeba mu pomóc i wymusić na durnym właścicielu , by go zabrał do domu. Przy takich mrozach mały pies nawe mając budę może nie przetrwać. Wołaj policję i już i zaprowadź ich do celu ,żeby nie mówili ,że go nie znaleźli.Chociaż jutro może być już cicho.Zamarznięte psy nie wyją.:-(
  12. coś trzeba wymyślić, bo panie chciałyby go mieć już na święta.Trzeba panią lekko docisnąć, bo nie wykluczała ,że sama by po niego pojechała.
  13. cudny ten Bilonek, żeby się ktoś w końcu poznał na nim.
  14. Strasznie wygląda, biedna sunia.
  15. Próbuję załatwić DT w Bogatyni tylko na miesiąc.W nocy będą miała odpowiedź. I teraz pytanie czy coś wiadomo jak pies sie zachowuje, czy jest agresywny ? W domu jest mała sunia adoptowana z DT u nas, sterylizowana,łagodna do psów.
  16. Już jestem po.Domek będzie super. Piesa chcą pani z 18.letnią córką.Pan jeszcze nie wie ,ale ogólnie bardzo lubi zwierzęta.Ich poprzednią jamnisię uwielbiał i bardzo przeżył jej śmierć. Dlatego broni się przed kolejnym psem.Ukartowały spisek,że córka niby znajdzie go przywiązanego do drzewa będąc na sankach. Nie biorą w ogóle opcji oddania go z powrotem .Zastanawiają się jakie mu dać imię i jak go dowieźć.Pani jest chętna , by partycypować w kosztach jego transportu.
  17. Ten dom ma być bezpłatny ze wspomaganiem na leczenie karmę itd. czy płatny ?
  18. To ja jednorazowo 50 zł podrzucę.
  19. dodzwoniłam się i jestem umówiona na 16. Pani nadal nie chce ,aby mąż się teraz dowiedział.Podobno bardzo przeżył śmierć poprzedniego psa i powiedział ,że nigdy więcej.Chcą z córką ukartować spisek,że niby go znalazły i postawić przed faktem.Nie wiem co sądzicie o tym?
  20. ale fantastycznie ,że biedak tak szybko znalazł dom.Co to znaczy potęga internetu, ale ona niczego by nie dała, gdyby nie kochane cioteczki chodzące do schronu.
  21. Basia Z. , ULV naprawdę ma ogromne doświadczenie w opiece nad psami w tym kalekimi i ciężko chorymi i na pewno krzywy żadnemu nie zrobi.
  22. nadal nikt nie odbierał.Teraz już za późno na telefony.Jutro zadzwonię.
  23. na czyje konto mam wpłacić chociaż 30 zł dla śpiewaczki ?
×
×
  • Create New...