Poker
Members-
Posts
84600 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
ciekawa .swiata, nie przesadzaj z oceną magda z., za daleko się posuwasz, co to za w końcu ?Ile razy magada z. " mieszała" nie uogólniaj. Jesteś tu dopiero co i nie wiesz o jej działalności. Każdemu się mogą zdarzyć nietrafione pomysły i opinie. I pamiętaj ,że jesteśmy tu dla psów . Nie bądź taka delikatna ,że po 10 postach już nie masz ochoty tu być , zresztą jak nie chcesz , nie musisz. I nie obarczaj jej winą za to ,że pies nie znalazł wczoraj pomocy. evelin przecież chciała pomóc psu i jeżeli taka możliwość istniała, to trzeba było ją wykorzystać. Nikt przecież jej z ekranu za ręce nie trzymał. Mam nadzieję ,żę dała biedakowi coś ciepłego do jedzenia, jeżeli ma możliwość . Napisałam ,że jeżeli zechce psu pomóc, to podam na PW na kogo ma się powołać. Czekam więc na kontakt w tej sprawie.
-
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Przestałam pisać o mojej suni i o Foksiu, bo nie zauważyłam jakiegokolwiek zainteresowania informacjami o nich. Martwię się ,że domek w Płocku może przepaść. Jeżeli Livia nie ma jak dojechać przed styczniem, to może moja sunia, która ma jutro sterylkę pojechałaby ? Byłoby to możliwe przypuszczalnie zaraz po świętach. -
Jamnik Turtuś odnalazł kochający domek! Spokojny... I kochający :)
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
i co z papirusem ? -
[quote name='magda z.']Zacytuję Sławka: Buda jest niewidoczna spod płotu, trzeba wejśc na teren działki i wtedy się ją widzi. Buda znajduje się obok ściany bocznej altanki i wkomponowana jest w poukładaną stertę jakiś belek, desek. Dzisiaj rozmawiałem z właścicielem przez telefon. Podał, że dlatego tak buda stoi dla lepszej ochrony przed wiatrem. Pies jest na działce gdy on wyjeżdża służbowo na kilka dni i wtedy pies karmiony jest przez jego kolegów- działkowców, mieszka samotnie i na czas jego wyjazdów nie może psiaka samego zostawiać w domu- stąd ta działka. Normalnie jest tak, że po powrocie zabiera go do domu. Dzisiaj wraca o 19 i jak zwykle zabiera psa stamtąd. I ja wierzę Sławkowi, ze buda jest, a załozycielka watku chyba nie weszła na teren i jej nie widziała, podobnie jak tego, że pies ma jedzenie.[/QUOTE] magda z, nie gniewaj się , ale to są bzdury, tłumaczenie p. Sławka również. Czy właściciel nie może dać klucza kolegom , by karmili go w domu ? Psa , który jak z tego wynika jest przyzwyczajony do życia w mieszkaniu wywala na dwór i do tego w taki mróz? To jest znęcanie się nad psem. Psa należy zgłosić do Straży Miejskiej , bo od tego ona jest .Ludzie , któzy byli gotowi mu pomóc mieszkają w Bogatyni i są dobrze osadzeni w realiach. Pan powiedział ,że właśnie SM ma miejsce do przechowania psów z interwencji i do niej należy się zwrócić po pomoc.Osobie , która zechce to zrobić podam na PW na kogo ma się powołać.
-
Co prawda to nie jest jamnik długowłosy ,ale może chwyci za serducho.Przebywa we wrocławskim schronie.Koszmar po prostu. POkażcie go , trzeba wykorzystać każdą szansę.[url]http://www.dogomania.pl/threads/198430-Wroc%C5%82aw.Jamnikowaty-biedak-w-mega-depresji-[/url].
-
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
no cóż ,szkoda. Miejmy nadzieję ,ze pani poczeka na Livcię. -
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
goniu, szkoda może ,że nie podwiozłaś suni jak jechałaś do E, chyba że nie jechałaś samochodem -
Raczej pani by podjechała, bo córka jeszcze sama nigdzie nie jeździła. A rozmawiał z nią ktoś po mojej wizycie?
-
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
mam z bazrków skromne 44 zł. na jakie konto wpłacić? -
coś się tutaj pomerdało,a najważniejszy jest pies. Czy ktoś na PW może napisać mi gdzie są te działki? Bo jeżeli ludzie zdecydują się dać psu DT i narażą sie na przykrości ze strony właściciela. to będzie niefajnie. eveli2828, nie obrażaj się na psa. Trzeba mu pomóc i wymusić na durnym właścicielu , by go zabrał do domu. Przy takich mrozach mały pies nawe mając budę może nie przetrwać. Wołaj policję i już i zaprowadź ich do celu ,żeby nie mówili ,że go nie znaleźli.Chociaż jutro może być już cicho.Zamarznięte psy nie wyją.:-(
-
coś trzeba wymyślić, bo panie chciałyby go mieć już na święta.Trzeba panią lekko docisnąć, bo nie wykluczała ,że sama by po niego pojechała.
-
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
cudny ten Bilonek, żeby się ktoś w końcu poznał na nim. -
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Strasznie wygląda, biedna sunia. -
Już jestem po.Domek będzie super. Piesa chcą pani z 18.letnią córką.Pan jeszcze nie wie ,ale ogólnie bardzo lubi zwierzęta.Ich poprzednią jamnisię uwielbiał i bardzo przeżył jej śmierć. Dlatego broni się przed kolejnym psem.Ukartowały spisek,że córka niby znajdzie go przywiązanego do drzewa będąc na sankach. Nie biorą w ogóle opcji oddania go z powrotem .Zastanawiają się jakie mu dać imię i jak go dowieźć.Pani jest chętna , by partycypować w kosztach jego transportu.
-
Ten dom ma być bezpłatny ze wspomaganiem na leczenie karmę itd. czy płatny ?
-
To ja jednorazowo 50 zł podrzucę.
-
dodzwoniłam się i jestem umówiona na 16. Pani nadal nie chce ,aby mąż się teraz dowiedział.Podobno bardzo przeżył śmierć poprzedniego psa i powiedział ,że nigdy więcej.Chcą z córką ukartować spisek,że niby go znalazły i postawić przed faktem.Nie wiem co sądzicie o tym?
-
Wrocław.Jamnikowaty biedak w mega-depresji . Ma dom .
Poker replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
ale fantastycznie ,że biedak tak szybko znalazł dom.Co to znaczy potęga internetu, ale ona niczego by nie dała, gdyby nie kochane cioteczki chodzące do schronu. -
Pinczerka ocalona, 1100zl jeszcze na minusie 460zl
Poker replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Basia Z. , ULV naprawdę ma ogromne doświadczenie w opiece nad psami w tym kalekimi i ciężko chorymi i na pewno krzywy żadnemu nie zrobi. -
nadal nikt nie odbierał.Teraz już za późno na telefony.Jutro zadzwonię.