-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
czekamy....
-
jakie 30 psów? przecież mają być wyadoptowane :cool3:? tam już jest kilka zwierzaków - widac, że ich los obchodzi i to bardzo spadkobierców, być może bardziej niż ściany. zresztą, skoro to jest na wsi, to rozumiem, że mają pomieszczenia gospodarcze dla zwierząt. pomyśl :eviltong:! na waszym miejscu bym się skontaktowała z tymi oferentami obgadać sprawę, czy coś takiego ewentualnie by ich interesowało w ogóle, bo tak na łyso to nic nie wiadomo. różne rzeczy się zdarzaja na tym świecie, nawet przeprowadzki w 70tym roku zycia. moim zdaniem niewiele to kosztuje wysiłku, a w dodatku mioże się okazać interesującym rozwiązaniem. ale to nie moje rybki, nie moje akwarium. wiecie już, że to zły pomysł dla państwa, macie wizję ich zycia -ok. realizujcie ją.
-
ja mam uwagi: 1.takie wyjazdy nie są planowane w tydzień, to raczej dłuższa sprawa, pomysł, propozycja, rodzinne narady, liczenie plusów i minusów... moro jest u państwa ile? 4 miesiące? nie wiedzieliście, że coś się może w waszym życiu radykalnie zmienić? 2. myślę, że problem najwiekszy polega na tym, że moro wyjątkowo cierpi po rozstaniach, tak się zdarza u niektórych psów. jeżeli faktycznie obchodzi państwa los moro to okreslenie "w miare możliwości pomożemy finansowo" - to za mało. mając moro łożyliście państwo na jego utrzymanie, który to wydatek teraz wam odpada - zadeklarujcie konkretna kwotę. niech moro nie trafi do schroniska, dopóki nie znajdziemy mu domu! prosze zadbać o hotelik dla niego. moim zdaniem macie państwo na tyle empatii, żeby zrozumiec problem - dowód na to mam -odezwała się pani tutaj , a to wymaga wiele odwagi w takiej sytuacji i jest rzadko spotykane. prosze wykorzystać swoje dobre cechy i wziąć konsekwentnie odpowiedzialność za żywą istotę. cały czas szukamy mu domu, ale być może w te kilka dni nic sie nie wyklaruje. trzeba go przede wszytskim uchronić od schronu. byc może dobrze byłoby, jakby trafił do tego hotelliku,w którym juz był? troche byłoby głupio, jkaby tylko obce osoby zrzucały się na hotelik dla psa, którego los - jak państwo deklarujecie - was obchodzi. jeste wiele psów, które nie mają nawet tego, im się przydadzą te ciułane pieniądze.
-
Orzeszek 3 kg ... Orzeszek ma dom !!!
sleepingbyday replied to Magda Olga's topic in Już w nowym domu
i ten chętny chodzi i zrywa całe ogłoszenia?? jakos mi to nie pasuje... ale obym się myliła... -
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
sleepingbyday replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
ogłoszenia? alegratka, allegro etc? są? -
[quote name='waldi481']Nie,to nie jest racja.Zaczniemy stosować metodę-gwałt niech się gwałtem odciska?Podłośc za podłość?Lincz? Sorry,ale albo działa się zgodnie z prawem,albo wcale. Rozumiem,że działacie wg swego uznania-nas w takim działaniu nie ma. Wiemy oboje,że ktoś może powie i co pisałaś!prosiłaś!tłumaczyłas!i nic to nie dało,nie pomogła organizacja z która przez lata pracowałam-niemniej uważamy,że wykradanie tych psów-tak rozumiem wczesniejszą wypowiedż-nie zyska naszego poparcia. Życzymy powodzenia-nas nie ma w takim działaniu. EOT E/W[/quote] oczywiście, że nie chodzi lincz. sobiech mnie nie interesuje. o psy chodzi..czy to sa psy sobiecha? ma na to papiery? szczepi je? itd etc? czy to jest kradzież, czy odbicie więźniów? i zdarzało się, że rózne osoby nie tylko prywatne psy podbierały. ale ja rozumiem. osoby "fundacyjne" mogą jedno, a nie mogą drugiego. osoby prywatne na odwrót. pogodzimy to, bo nie mamy wyjścia, musimy odebrać sobiehcowi jego ofiary.
-
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
to prawda, masakra... -
Sochaczew - DOSIA z najpiękniejszymi oczami MA DOMEK
sleepingbyday replied to luka1's topic in Już w nowym domu
surowe nie szkodzi, psy od zawsze jadały to, co upolowały, nie? trzeba tylko z wieprzowina uważac, niektóre psy nie najlepiej znoszą, ale to jest do sprawdzenia -małe żeberko i zobaczysz, czy ma sraczkę, czy nie, jak nie, to git. a drób to już w ogóle cacy. może być tak, że ona surowizny nie zna i nie będzie wiedziała, co ty jej dajesz...:evil_lol:. albo sie przyzwyczai, albo nie, spróbuj. -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
cytowanie nie działa, to nie twój komp. wkurza mnie to, bo spokojnie nie można odpowiadać... barbi robi małe kroczki do normalności - te dwa metry to symptom! stara, wyniszczona, schorowana sunia, a codziennie jakaś mała poprawa. tylko się cieszyć.... ale że pomylili frotkę z barbinką:crazyeye:??? -
Sochaczew - DOSIA z najpiękniejszymi oczami MA DOMEK
sleepingbyday replied to luka1's topic in Już w nowym domu
cześć kinia, gratulacje! nie było mnie kilka dni, przyznam, ze gdzies mi sie ten watek zapodział izanim go znalazłam....:roll: w każdym razie ominęło mnie przywitanie z dosią, trudno... moja zoska też jets niejadkiem, juz nie wiem, co gorsze, obżartuch, czy niejadek - jak ma rzuty nie jedzenia przez dw-trzy dni, to z nerw schodzę. ale teraz wtrynżala, bo śliwka jej dyszy za plecami ;-). dosieńska słodka jest. kiełbasy za dużo jej nie dawaj. a próbowałaś surowe mięsko? np skrzydełko od kury... zosia na początku nie wiedziała, co to, ale się dowiedziała i przepada za surowym mięskiem, więc od czasu do czasu dostaje skrzydełko albo żeberko świńskie -tylko że zosia wyjątkowo dobrze na świninę reaguje... -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
sleepingbyday replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
powiem wam, że męczy mnie sprawa MamyPittbullowej: nie ma dt -nie ma operacji :shake:.... syf, kiła, ciemna mogiła. -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
sleepingbyday replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
no to ja mam spokój, mnie zośka nie molestuje.... przeslij przeslij, poczytam... -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
nie, tam usg nie ma (na umińskiego jest), tam chyba o rtg chodziło... w każdym razie wiadomo, gdzie nie jeździć... -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
jak zachowuje sie pies, gdy cierpi, JoSi, sprzedaj wiedzę, plisss. widzicie, mówiłam - kilka dni i od razu lepiej barbisiowi :multi:. -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
w nerwy mnie wpędziła, była u mnie przyjaciółka, film oglądałyśmy, a ja tylko myślałam, czy setka tam nie schodzi... :shake:. ja bym pofatygowała się z o*******em i po zwrot kasy na fieldorfa. nie można popuszczać lekarzom za błędy :angryy: -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
sleepingbyday replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
mru, a jaką radę dostałas na dominacje gacka? a wogóle to on wygląda na tym zdjęciu jak cwaniaczek z targówka :evil_lol:. a moja zosia do masturbacji ma swoje kocyki (w l.mn. piszę, bo przy okazji aktów seksualnych ona gryzie te kocyki, zostają z nich strzępy i co jakis czas trzeba kupować nowy - ikea, 7.99 :cool3: