Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. to tutaj można by porównywać - ilośc zgłoszeń, umorzeń, spraw, wyroków. cholera wie tak naprawdę, bo media to jedno (zwłaszcza, że lokalne sprawy raczej nieczęsto ląduja za oceanem), a statystyka policyjna i procesowa to drugie. nie znam, nie znam porównań takich. ale że my zdecydowanie nie w czołówce, to jasne jak słońce dla wszystkich tutaj.
  2. świetne zdjecie :-). w upały takie zajęcia jak znalazł :-)
  3. najwazniejsze, to żeby jak najwięcej sprawności odzyskała na wyjściu. im więcej odzyska teraz, tym mniejsza/krótsza rehabilitacja będzie potrzebna. ale z tętniakami tak jest, że do pewnego momentu nic nie wiadomo i kluczowe będzie, jka piszesz, odstawienie leków. oczywiście parę możliwości medycyna ma i miejmy nadzieję, ze wiek Agi jest tutaj dobrym znakiem, jest młoda silna, da radę (pomijając, ze straszne jest w takim wieku tak zachorować, ale jest silniejsza niż 60letnia mama mojej przyjaciółki, ktorą spotkało to samo - tzn też tętniak). nad zbiórką na behawioryste będziemy pracowac jak najbardziej, to będzie mega potrzebne, pamiętam jak dziś, jak gadałam adze na spacerze, że musi ćwiczyc z ti posłuszeństwo zwłaszcza w zakresie chodzenia przy nodze - ona frunęła na końcu smyczy, to energiczny i zbyt nakręcony pies, żeby zdrowa osoba miała spokojne spacery, więc teraz tym bardziej. na spokojnie tzreba bedzie sie rozejrzec za kimś sensownym w odpowiednim czasie, bo zbiórka musi miec dobry timing, czyli właściciel już w stabilnej, znanej sytuacji, to wtedy lepiej zagra. teraz ja czekam, jak Agi zdrowie i to nasz priorytet. Brzózka, Awit prosi o kontakt w poście, skontaktuj się z nią co do szpitala i mozliwości odwiedzin, to sąsiadki.
  4. a to ona jedna taka?
  5. tośka to nie jest trudny przypadek, ona ma silny charakter i to może byc trudne dla was, zwł. dla pawła, przełamać przyzwyczajenia, ale w sensie problemu to jest on klasyczny. sama do pawła powinnaś miec numer, na szkolenie do niego chodziłaś :-)
  6. może pawła z vivy lepiej? taniej wyjdzie i jednak to opinia faceta, a nie jakiejs nawiedzonej baby od piesków....
  7. w weekend brzózka miała być w szpitalu u Agi - czekamy na wiadomości.
  8. jacek i agatka sa fantastyczną rodziną i na pewno podbija północne norweskie serca :-)
  9. to po co 200 wywalać. ona cudów bez współpracy domowników nie wykona. poszukaj opinii na necie i na dogo, sprawdź dyplomy i doświadczenie, zaden spec ci nie powie przecież, ze nie da rady. a metody milana są krótko mowiąc, oceniane różnie różniście.... ja sie tam nie znam, sprzedaję za tyle, za ile kupiłam. żeby choc nazwiska były i dyplomy, ukończone kursy. jak kto ma, to się tym na www chwali, jasne jak słońce.
  10. no, ekh, to jakby ci tu powiedzieć - bez pawła zmiany nastawienia udziału mozesz sobie darować behawiorystów. nic nie pomogą w takiej sytuacji, to kasa w błoto. może znow trzeba czekać na osobiste doświadczenie tak jak z bramą, czyli glinowo w drzwiach za pogryzione dziecko? wszak paweł ma kłopoty z przewidywaniem wydarzeń... woli kasę wydawać ;-)
  11. ooo, fred obcyndolony na krótko wygląda świetnie :-)
  12. musowo! byle tylko obydwie panie znalazły wspólny czas na spotkanie.
  13. no, babeczka zadzowniła, piechcia zgodziła się zrobić pa, więc teraz będa umawiać spotkanie, mam nadzieję, ze pójdzie dobrze! trzymac kciuki, ludzie!
  14. co za debile! ale cóz, jak się chce byc przestępcą, to trzeba umieć. uczciwośc nie wymaga kombinacji. plis, dajcie znać, jak się sprawa potoczy. a koteczkę swoją dalej kochają i głaszczą i tulą,a dzieciaki jej wywalili. ot, schizofrenia etyczna taka nasza codzienna.
  15. wpadnij tu czasem. czekamy na wieści ze szpitala.
  16. dobre zakończenie,masz się czym cieszyć :-)
  17. to dobrze. brzózka, żeby rozbujac pomoc, potrzebna będzie twoja obecnośąc na jego wątku. i njusy, njusy. zaraz wysłam pw z adresem.
  18. no tu mnie wkuźwili, łosie kocham od dziecka, podpisałam w cuglach. hańba!
  19. olena, nie wiemy jeszcze, na czyje konto będziemy zbierać. dzięki za chęć wsparcia, jak to sie ustali, na pewno napiszę.
  20. [quote name='marra'] [IMG]http://e-fotek.pl/images/32238615159421975689.jpg[/IMG] [/QUOTE] hehe, jakiś z tych bystrych, po tym zdjęciu sądząc ;-)
  21. a jak się dziś miewa?
  22. [COLOR=#ff0000][B]13 CZERWCA 2014: dziś w nocy sms od Brzózki - PANI TIGERA MIAŁA WYLEW! [/B][/COLOR][B]Została znaleziona nieprzytomna na chodniku, była wtedy z Tigerem i on został odłowiony i odwieziony do schronu. Szczęście w nieszczęściu, że Aga, pani Tigera, ma takich znajomych, co to do schronu pojechali i Tigera niemal siłą wydarli. Pies jest u nich. Brzózka jest w kontakcie ze znajomymi Agi, w weekend dowie się więcej, bo jedzie do szpitala. TYMCZASEM PILNIE POTRZEBNE WSPARCIE: KARMA, ANTYKLESZCZ I TABLETKI NA ODROBACZENIE PO SCHRONIE, NA WSZELKI. BARDZO PROSIMY O POMOC![/B]
  23. i słusznie, ze napisałaś! zresztą jeszcze nie spałam ;-). nie ma co w takim razie sięgać do twoich zasobów. spróbuję odnaleźć ten wątek i go reanimować. Adze koniecznie życz ode mnie powrotu do zdrowia, trzymam kciuki. i zapewnij, że na pewno pomożemy tigerowi jak tylko się da. niech przynajmniej tym się nie martwi. ma naprawdę wspaniałych znajomych, tak swoją drogą. czy tiger może u nich zostać jak na razie, z tym nie ma kłopotu? EDIT: ZNALAZŁAM!!!! zaktualizowalam pierwszy post, zmieniłam tytuł i napisałam takie same informacje w najnowszym poście wątku, napisałam też PW do osób, które na wątku Tigera bywały i jeszcze są na dogo. wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/195817-BULLOWATY-TAIGER-ma-dom!-MOZNA-ZAMKNĄĆ-WĄTEK?p=22216211#post22216211[/url]
  24. Aga, piszę do magdy i pawła w tej sprawie, będziemy kombinować. niestety nie ejstem pewna, czy możemy zrobić bazarek, wydaje mi się, ze nie. być może uda się coś wybłagać na fb interwencji, ale nie jestem też pewna, jak to z zasadami tam jest. tak czy siak - worek karmy, jakiejkolwiek, by się zdał i tu potrzebujemy wsparcia ludzi. nie pamietam, czy tiger miał wątek, miał? Aga, siłą rzeczy jesteś naszym łącznikiem w kwestii aktualizacji sytuacji, zwłaszcza u Agi. to już prawie dwa tygodnie, dowiedz się, jakie są rokowania, cos już pewnie wiadomo, lub jakas ocena sytuacji jest. strasznie biedna jest, trzeba trzymac kciuki, żeby z tego wyszła, tyle życia przed nią! znajomych ma porządnych, a to dużo. edit: Aga, jeszcze jedno - jak twoje koty i malina zdrowotnie? wciąz potrzebujesz wsparcia? ja cały czas przelewam Kindze deklaracje, nie wiem, kto jeszcze, ale może można by awaryjnie, zanim cos zbierzemy, tę kaskę spozytkować? tylko to zależy od twojej sytuacji, to bez dwóch zdań. ważne: na interwencjach vivy na fb pomogą w zbiórce np przez zaginął dom, ogłoszą. ale trzeba napisac tekst o sytuacji i kilka słów historii tigera oraz fotki! Aga, zatem czekam na tekst i fotki. mój mejl gdzieś chyba masz.
×
×
  • Create New...