Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. wg słów gamety - tak. ludzie też pewnie pomyśleli (niektórzy), że dt się szykuje... może zmienić tytuł, że dt niewypalił?no i intensywnie szukać dalej.
  2. załatw dziecku jakiś drewniany klocek do zgryzienia na drzazgi :-). szkolenie takiego 2miesiecznego dziecka, to jak w przedszkolu - 10 minut skupienia na jednym to sukces. więc nie wymagaj na razie tak dużo od małej. o wychowaniu szczeniaka mozesz dużo na necie znaleźc, ale przeszukaj też dogo - dyskusje na róznych wątkach o wychowaniu moga ci dac pojęcie, która metroda bardziej pasuje do pyrki, przesledzić dyskusje...
  3. jak ktoś ma potencjalny domek, to na telefon wystarczy. wygląda jak pudelek, więc jeśli nie jest kastrowany, to jest absolutny wymóg - on ma 4 lata, jest w pełni sił rozrodczych. umowa może być na vivę.
  4. niunia jest w schornie, który pozwala tylko na odbiór osobisty, dyskusja z tym raczej bezcelowa, więc automatycznie domek odpada. tak to wygląda.
  5. jak kajko znalazł, to wszystko jest możliwe...:p byliśmy dziś u weta. newman b. ładnie jeździ autobusem. wetke powąchał, dostał smaka i było ok, nie chciał jej zjeść. strasznie cierpiał przy obcinaniu pazurów, lewdo go utrzymałam, a to było już po zdjęciu kagańca i wcale nie chciał się bronić gryzieniem. noga - wygląda na to, ze ma jakieś stare zwyrodnienie (po dłuższymn zginaniu kolana bardziej oszczędza nogę), ale czy ma tam jeszcze np zerwane wiązadło czy mu rzepka wypada - nie wiadomo, nogi ma tak umięśnione, a spinał sie przy badaniu, że wymacac nie było jak. wyjście - rtg. ale dostał artrovet na 10 dni, jak mu po tym przejdzie, to pewnie zwyrodnienie. więc czy rtg do tego robić- wetk amówi, ze mozna poczekać, czy lek zadziała. za pazury, badanie i pigułki zapłaciłam dwie dyszki, więc fajnie. moje bezdomniaki zawsze mają preferencyjnie u wetek. lisio nie je, bo myśli że mnie weźmie cierpliwością. u wetki zeżarł żwacza, smaki pierwszego dnia super podziałały, więc pewnie myślli, ze da się załatwić, ze u mnie je się tylko cymesiki ;-). moge mu grzebać w misce, zabierać zabawki z posłania, podnosić - i nic. u niego to po prostu pierwszy odruch na wisaki słuczaj z tym gryzieniem.
  6. to dobra wiadomośc. ze wskakiwaniem tylko faktycznie trzeba uważac. ja zdjęłam duży materac z łóżka, i na podłodze spałam przez tydzień, bałam się, ze zosia na łóżko będzie chciała wskakiwać....
  7. mam zdjęcie pudelka radomskiego. jeśli ktoś chce, to proszę nr tel na pw, wyślę mmsem. o wadze nie wiem nic... ponoć on teraz sama skóra i kości. nie wiem, dlaczego. przecież ktos się panią po udarze zajmuje, dac jeśc psu to nie problem. tam nie będzie wiadomo nic. prawna opiekunka mieszka w wawie, właścicielka opiekuje się jakas starsza pani, więc i fo typu - jak on do psów raczej niedostępne, chyba, z ebędzie to wiedziec ta babeczka z wawy. ale tam jest taki łańcuszek osób i to jeszce poobrazanych, że watpię...
  8. no właśnie :-( wątek stracił rozpęd. kiepsko widze szybkie znalezienie domu dla niuńki....
  9. też tak uważam...
  10. lisio jaki jest, każdy widzi: długie ciałko na krótkich pałąkach, szerokie bary, wąska dupka i przodozgryz. idziemy wczoraj pod blokiem i sąsiadka pyta: a co to za piesek? ja: jak to, nie widać? paul newman! :evil_lol: a ona na to: eee, ja się tam na tym nie znam. :lol::lol:
  11. [B]pudelek:[/B] może być dt oczywiście! prawna opiekunka właścicielki psa nie jest zainteresowana szukaniem dobrego domu, ona go chce do schronu oddać. niestety nie znam wagi ani nie mam zdjęć. mogę spróbować się dowiedzieć, ale za nic nie ręczę. babka, która sprawuje prawną opiekę nad właścicielka psa we wtorek może go zawieźć do wawy. czy gdzieś indziej w mazowieckim -nie wiem. ta babeczka nie przetrzyma psa ani dnia, bo jej facet sobie nie życzy. zaznaczam, ze mieszkanie jest jej. on to nawet chciałby, żeby się swoich kotów pozbyła, bo on nie lubi.
  12. idę sobie wczoraj z moją suczą i moim tymczasem. tymczas: długie ciałko na niskich pałąkach, szerokie bary, wąska dupka, przodozgryz, słowem cud miód malina :-). sąsiadka pyta - a co to za piesek? ja: no jak to, nie widać? paul newman! :-) a ona na to: ee, ja się tam nie znam....
  13. to ja dostałam zgłoszenie o tym pudelku - kicha jest taka, że to wszytsko, co wiem, waga, zdjęcie - brak. spróbuję te informacje dostać, ale za nic nie ręczę. babka, która sprawuje prawną opiekę nad właścicielka psa we wtorek może go zawieźć do wawy. czy gdzieś indziej w mazowieckim -nie wiem. ta babeczka nie przetrzyma psa ani dnia, bo jej facet sobie nie życzy. zaznaczam, ze mieszkanie jest jej. on to nawet chciałby, żeby się swoich kotów pozbyła, bo on nie lubi. ktoś ma jeszcze wątpliwości co do równouprawnienia w polsce?
  14. hmm... poczytałam w necie podstawy - i tak ofkors ide do weta, ale chciałam wiedzieć. ech, kurczxę, denerwuję sie. teraz tym bardziej :shake:
  15. [B]słuchajcie w radomiu jest 4 letni pudelek miniaturka, biały. we wtorek albo idzie do nowego domu, albo do schronu. pani idzie do domu opieki [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/192474-nie-chce-zejść-z-torów-dzikawy-pies-w-nieszczęsnych-okol.-Mińska-czeka-na-śmierć..!/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] . [/B] [B]nic więcej nie wiem, najlepszy dowcip. a i na fotę szanse niewielkie....[/B]
  16. niestety nic. nawet na fotkę mam marne szanse.... gameta - ja paniała... monitorujesz czynności zyciowe ;-).
  17. czy czyjs pies to miał? czy na tle urazowym, czy innym? zoska miała w maju, przeciwzapalne zadziałały, teraz znów - wczoraj wieczorem, do rana jej przeszło. no tak, niby teoretycznie możliwe, ze uraz, ale szczerze wątpię. macie pomysły?
  18. kotka, kotka, i czarna odpada. jak ta trikolorka czarna, to plis, pchnijcie mi info i fotkę na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] chcę przesłac zainteresowanym.
  19. słuchajcie w radomiu jest 4 letni pudelek miniaturka, biały. we wtorek albo idzie do nowego domu, albo do schronu. pani idzie do domu opieki tyle wiem, fotki nie mam, info pokątne, nie wiem, czy to mniej niz 6 kg - jeśli nie, traktujcie to jako offtop. sprawa pilna, a pies raczej adopcyjny?
  20. :-) :-) o tyle powiem ;-) aha, słuchajcie w radomiu jest 4 letni pudelek miniaturka, biały. we wtorek albo idzie do nowego domu, albo do schronu. pani idzie do domu opieki [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/192474-nie-chce-zejść-z-torów-dzikawy-pies-w-nieszczęsnych-okol.-Mińska-czeka-na-śmierć..!/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG]
  21. takich dyskusji to były setki. a prawny opiekun ma taka politykę i cześć. rozmawiałam kiedyś z kierowniczka kundelka rzeszowskiego, a to przeciez schron o dobrej reputacji. po kilku doświadczeniach zdecydowali, że osobiście i tyle. nie z widzimisię. oczywiście w drugą strone też można patrzeć, ale co ztego, możemy tylko teoretycznie poopowiadać rózne istorie i baj baj. a gameta, ty chyba nie załapałaś, co miałąm na myśli, nie? słuchajcie w radomiu jest 4 letni pudelek miniaturka, biały. we wtorek albo idzie do nowego domu, albo do schronu. pani idzie do domu opieki [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/192474-nie-chce-zejść-z-torów-dzikawy-pies-w-nieszczęsnych-okol.-Mińska-czeka-na-śmierć..!/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG]
  22. doopa. drużnicy ją złapia jakby co i przetrzymaja do przyjazdu? w sensie - będą próbować? aha - w radomiu jest 4 letni pudelek miniaturka, biały. we wtorek albo idzie do nowego domu, albo do schronu. pani idzie do domu opieki :-(
  23. eee, gameeeta, nie bądź taka ;-)
  24. kawał chłopa :cool3:
  25. kociabanda mnie tu nagoniła. mam dom dla 3-6 miesięcy kotki, jasnej, po szczepieniach i odrobaczonej. w domu jest rezydent roczny kocur, chorowity.
×
×
  • Create New...