Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. koosiek, ale ja nie mam pretensji typu: "no wiecie, mogłybyście, ale macie w doopie". nie jestem początkująca, wiem, jak jest. ja mam pretensje moralne (i nie, ze do was, ale do "nas" - nie mówicie, ze nie czujecie czegos takiego conajmniej kilka razy na tydzień...), bardziej podchodzące pod wyrzuty sumienia. o tym mówię.
  2. co wy wstyd na całe miasto....
  3. a ja mam do nas pretensje, ze ostatni muszkieter został na ulicy. nic nie próbujemy robić....
  4. w sumie skupiałam sie na lisławie, ale cos tam machnęłam [B]romantyczna schadzka [/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/schadzka.jpg[/IMG] [B]ale najlepsze jaja widziałam przy rondzie de gaulle'a ostatnio[/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/peraszynka.jpg[/IMG] normalnie czad, służbówka porsze z perłą ;-). jednak tanie piwa przynoszą fortunę. wstydziłabym sie mieć kompleksy średniego wieku i nie móc ich zrealizowac inaczej, jak przez jeżdżenie reklamą ;-).\ czekma jeszcze na bentleya z pasztetem profi
  5. to zdjęcie chyba specjalnie dla mnie ;-)
  6. już, już! Najpierw njusy. strasznie płakał, jak go p. ewa namawiała na wyjście spod stolika. jak juz wyszedł (czytaj, wyjechał na smyczy - niestety nie mieliśmy czasu czekać na jego przyzwyczajenie do naszej obecności, poza tym mieli aferę rano, bo piec się zatkał i o mało się wszyscy nie potruli, więc ludzie i psy byli w nerwach cały dzień).... no w, każdym razie jak został wyprowadzony na dwór, to mimo obcych wrednych bab nawet się rozkręcił i wąchał sobie kwiatki, z ogonkiem do góry. ale nie liczcie, że to jest radosny golden. rozkręcenie w jego przypadku oznacza, że pies nie sztywnieje na kamień i jest w stanie a-pójść na smyczy na spacer do końca ulicy, pod warunkiem, że nie będzie przejeżdżał samochód; oraz b-po dlugich dąsach podejdzie po paróweczkę. reasumując, naprawdę jest duża poprawa, ale to jest super przestraszony psiak. nie lubi wychodzić na dwór i najlepiej (o ile kiedykolwiek...) nada sie dla starszej osoby, siku wokół bloku i cześć, wracamy na kanapę, bo zaraz m jak miłość. do opiekunów podchodzi na głaskanie (ale wciąż widać, że nie przekonał się całkiem do tego, że plusy z "mania" człowieka to zasada życiową, widać, mimo przyjemności z głasków, że zachowuje czujność, tak na wszelki wypadek) i nawet blacky'ego potrafi pogonić. dobra, teraz foty: t[B]u widzicie, jak go namawiam na paróweczkę i jaka ta paróweczka niedobra ;-)[/B]. ale wziął, wziął, nawet podchodził bliżej wygrzebywać mi ją z ręki [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/maj10.jpg[/IMG] [B]ale wie, co zrobić, żeby parówę dostać[/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/maj07.jpg[/IMG] [B]obchód[/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/maj04.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/maj02.jpg[/IMG] [B]przed parówkodawcą[/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/maj11.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/maj03.jpg[/IMG] [B][COLOR="red"]UWAGA WAŻNE! Dostałam tabelkę z wpływami od p. ewy,to mi pomoże w zrobieniu wpływów i wydatków na rurka. wWtym tygodniu zrobię rozliczenie[/COLOR][/B]
  7. no proszę, to tutaj niezłe balangi są uskuteczniane :-). ja ciekawa jestem, jak boo wygląda po roku. dalej ma takie słodkie nieprzytomne oczka :-)? przy okazji zparaszam na społęcny bazarek z czadowymi nowiutkimi fantami, na pomoc ludziom, którzy mimo dużej zceredy własnych zwierząt przygarnęli 8 szczeniaczków, ucywilizowali, zaszczepili etc. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207945-Torebki-broszka-porcelana-kolczyki-na-szczeniaki-ze-stodoły-do-22-maja-godz-20[/URL]!
  8. a najlepsza jest fota w samochodzie, dwie szczęśliwe paszcze. normalnie prawdą jest, że happy go lucky :-). druga sunia od p. zofii, maja, została na stałe w hoteliku -to już jej dom do końca zycia. o wiele dłużej od rudej psychicznie sie podnosiła, ale ona była długo u p. zofii, a potem psi anioł, zmiany, nerwy, męczarnia - no i wyniki mamy. na szczęście obydwie dziewczyny miały farta. p. zofia na razie chyba spacyfikowana przez czynniki zewnętrzne. dokłądnie nie piszę, bo wiemy, że ona, albo jej córka czytaja dogo więc jak co, to na pw. przy okazji zareklamuję społecznie bazarek na rzecz ludzi, którzy na wsi przygarnęli na tymczas 8 dzikich szzceniaków. ucywizowali, szczepienia, odrobaczanie, żarełko. a sami maja kilka sowich psów i kilkanaście kotów. psiaki rozchodzą się po domach, ale jeszcze nie wszytskie. ludziom trzeba pomóc. a fanty fajne, nowiutkie. zajrzyjcie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207945-Torebki-broszka-porcelana-kolczyki-na-szczeniaki-ze-stodoły-do-22-maja-godz-20[/URL]!
  9. ala, zyjecie? tak sobie ostatnio w parku gadalismy ze jesień i zma mają swoje plusy - cały park dla rasowych psiarzy. a w lato - sajgon... ;-) a teraz czas na reklamę społeczną: chcemy pomóc ludziom, którzy sami zajęli się 8 szczeniakami. choć swoich psów mają z 5 i 3 razy tyle kotów... bazarek. koszty szczepień itd... zatem - jest bazarek. b. fajne, nowiutkie fanty: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207945-Torebki-broszka-porcelana-kolczyki-na-szczeniaki-ze-stodoły-do-22-maja-godz-20[/URL]!
  10. dziś w parku zosia zlisławem szaleli wzdłuż kanałku, czatując na żaby i co się tam nawinie. szal ciał i uprzęży. aha, jeszcze reklamy: chcemy pomóc ludziom, którzy sami zajęli się 8 szczeniakami. choć swoich psów mają z 5 i 3 razy tyle kotów... bazarek. koszty szczepień itd... zatem - jest bazarek. b. fajne, nowiutkie fanty: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207945-Torebki-broszka-porcelana-kolczyki-na-szczeniaki-ze-stodoły-do-22-maja-godz-20[/URL]!
  11. co tu tak cicho? jedziemy dziś no rurka, więc powinny być njusy - pewnie jutro, bvo dziś mam sporo rzeczy do zrobienia, ale wszytsko opowiem. i mamy nadzieję na fotki. tymczasem: chcemy pomóc ludziom, którzy sami zajęli się 8 szczeniakami. choć swoich psów mają z 5 i 3 razy tyle kotów... bazarek. koszty szczepień itd... zatem - jest bazarek. b. fajne, nowiutkie fanty: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207945-Torebki-broszka-porcelana-kolczyki-na-szczeniaki-ze-stodoły-do-22-maja-godz-20[/URL]!
  12. o kurczę, trzymaj się... chyba wszyscxy to znamy, wiemy co przechodzisz...
  13. chcemy pomóc ludziom, którzy sami zajęli się 8 szczeniakami. choć swoich psów mają z 5 i 3 razy tyle kotów... bazarek. koszty szczepień itd... zatem - jest bazarek. b. fajne, nowiutkie fanty: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207945-Torebki-broszka-porcelana-kolczyki-na-szczeniaki-ze-stodoły-do-22-maja-godz-20[/URL]!
  14. nowe foty lisława. dziś wparku łąkowym było spokojnie, mało ludzi. psy dostały szału na przyłapywanie żab inflagranti, prawie nie odchodziły od brzegów kanałku. [B]lisław wersja wstydliwa....[/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/zzakurtyny.jpg[/IMG] [B]urok osobisty[/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/urokosobisty.jpg[/IMG] [B]Ooo, I'm a rainbow, lalala[/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/OooImarainbow.jpg[/IMG] [B]jestem bogiem, uświadom to sobie[/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/jestembogiem.jpg[/IMG] [B]happy go lucky[/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/happygolucky.jpg[/IMG]
  15. Monice z katowic, żeby przekazała proponowanym przez siebie osobom. chyba najpiewr trzeba będZie tam zadzownic, niech podadza nazwe ulicy, gdzie mieszkają, żeby wyłac osobe, która ma najbliżej.
  16. no, to jest dokładnie to, jednemu przepuści a inny go wkurzy na maksa i będzie urągał aż do chrypki... dlaczego, nie wiadomo.... lisław i dajmon są siebie warci i który jest lepszy czy tam gorszy, to pewnie zalezy do tego, który wstał lewą nogą ;-)
  17. o rany. aż się boję, bo znów sie podjaram.. tfu, tfu, czekamy na wynik wizyty. jak monika poleca kogoś do zwizytowania, to jestem spokojna. odpukujemy w niemalowane i czekamy na info o domku. a z tej ciaputy to niezła błotna wywłoka ;-).
  18. lisław i zosia zostali przez dwa dni z moim siostrzeńcem. najpierw oczywiście było zapoznanie. na dzień dobry siostrzeniec został zaatakowany przez lisawła, który uczepił sie nogi (na szczęście buta i skarpetki) i zajadle ciągnąl. niestety z lisławem jest tak, że conajmniej obszczeka, jak nie zaatakuje - tak jest z nowymi osobami. oczywście zakumplowali się serdecznie przy pomocy smakołyków. wyjechałam w niedzielę ppo południu, a siostrzeniec wieczorem przyjechał z moja siostrą, plecakiem i gitarą - podobno lisław był w szoku, że o co cho, te wszystkie klamoty i w ogóle. stał w korytarzu przez 5 minut z miną "co jest grane", bez szczekania ani rzucania się. to jest porąbaniec, jak rany....
  19. natalia, ide podnosić, dzięki za pomoc! jesteśmy w kontakcie, jakby co.
  20. mówiłam wam, ze często kontaktu nie będzie na wątku. ja zalatana, w rozjazdach, pogadać nawet nie miałam czasu z jagą. a dziewczyny forumowe nie są za bardzo.
  21. nie no ludzie, o czym tu w ogóle jest rozmowa?
  22. wpłaciłam dla cielaka za kwiecień i maj.
  23. dokładnie, hihi. rude wredne - choc oczywiście słodkie, tju tju tju ;-)
  24. no, dokładnie. nie jest źle. wiadomo, ze obcy ludzie- strach, więc ja bym jeszcz etroche poczekała z ogłąszaniem. ale maxi - to ponoc jakby ktos wcisnął guzik, długo nic i nagle szast-prast i na smyczy chodzi jak ta lala. juz ma byc ogłaszana. u P. Ewy osttanio wszytsko ruszyło do przodu najwyraźniej :-). bardzo się ciesze, bo byłam załamana rurkiem - że nigdy nie będzie się nadawał....
  25. Paja, co można powiedzieć? Trzymam kciuki za Piotrusia. co do ciaputy - śliczna jest - a zdjęcia robisz świetne. ja bardzo lakonicznie, bo zachrzan mam obłedny.
×
×
  • Create New...