-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
sleepingbyday replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
ile spraw zadrażnionych można by wyjasnić, ile stanowisk poznać na 100%. umiejętność zgrania oragnizacyjnego i sprawdzenia nazywca, co i jak to duża rzecz. a poza tym - pracuję w środowisku, gdzie kontakty bezpośrednie nie sa potzrebne. zresztą komunikacja jest tak szybka, że nie są niemal nigdzie. a jednak na całym świecie nie zrezygnowano z takich spotkań. dlaczego? śmiem twoerdzić, ze mają duży sens. przykładowo- wiele kłótni na dogo widziałam, które były wynikiem np. braku intonacji w poście. braku gestykulacji. i brak zorzumienia się od razu kłaniał. -
ludziska, dzięki za obecnośc i pomoc. juz ustalone, że będziemy umawiac wizyte u dr. łobaczewskiej. i bliżej i taniej, kinia ma zniżki. ten hotelik w wilanowie ile ma psów mniej więcej? hotelik może być, pod warunkiem, że mało psów. trzeba chyba szybko decydować..... zaraz wpisuję deklaracje do pierwszego postu. ulvheddin, zaskoczyłas mnie, byłam przekonana, że lepsze wrażenie robi ślepe oko, niż zaszyta powieka. oczywiście nie takie wywalone...
-
nie mamy kasy na hotel!!! nawet, jak uzbieramy teraz jednorazowo kilak stów na leczenie, to potrzebujemy regularnie kilka stów na hotelik! ile czasu potzreba by ja hotelikować? nie mamy prawa zakładać, ze krótko.. ile psów z klembowa za to wyciągniemy? tam są śliczne, super adopcyjne psy. albo kilka adopcyjnyhc, albo jedna nieadopcyjna. mamy sumienie tak zadecydowac?
-
otóż to. umówmy się, takie dt ma wielkie szanse stać się stałym dt. umówmy się, że oprócz leczenia, będzie potrzebna kasa na dt. bezpłatne dt to rarytas wśród szlachetnych wolontariuszy na dogo :-/ za taką kasę ile uratujemy dobrze rokujących adopcycjnie psów? czy mamy prawo ratować bezimienną? czy mamy prawo dla spokoju własnego sumienia (bo juz nie jest dla nas anonimowa, bo człowiek ma parcie na "udało sie") przekreslić szanse kilku "tańszych" psów?
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, co tam z budą? -
piekną ma plamkę, a nie chyba nie była wcześniej widoczna?
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
sleepingbyday replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
ale o czym my mówimy? że politycy sa do bani? to powiedzcie, jak widzicie realność takiego ogólnego zlotu wszystkich fundacji zwierzlubnych? ustalamy termin za pół roku, wynajmujemy salę i robimy. ileś razy rzucano taki pomysł, sama pamiętam, jakjna niego wpadłam i zdziwiłam się, że nie słyszałam o czymś takim. a jak o ten temat zahaczam, to i... nie da się, bo ten sie nie lubi, tamten sie nie lubi. a ja mówię - zaproszenia do wszystkich zarejestrowanych, koniec kropka, nie ma filtra. półroczny termin to sporo. wynajęcie sali nie musi być super drogie, a jeszcze zrzute mozna zrobić na pokrycie kosztów sali. organizacyjnie pikus. kto nie przyjedzie, to trudno. i co, robimy/ dlaczego mam przekonanie, ze nic z tego nie wyjdzie? -
na pewno nie ma opcji regularnego zakraplania. przespałam się ze sprawa i załamałam. kto ją zaadoptuje? jak znajdziemy bezpłatny tymczas? jak znajdziemy kasę na płatny? adze 35 wysłałam wątek wpisem w profil, bo miała zapchaną skrzynke. kinia, ty tez masz, a mam parę rzeczy do przekazania, zajmij sie porządkami ;-).
-
byłam z psami i zastanawiałam się nad imieniem, powinna sie nazywac dolores, ale akurat ten rozdział w jej życiu chcemy zakończyć, więc wręcz nie może isę nazywac dolores. może sasanka? walonka? niech mnie kaczki podepczą, jesli abrakadabra nie zgodzi się pomóc z transportem. do niej trzeba uderzyć, ale jutro. i z nią też zatem uzgadniac termin. ja moge towarszyszyć, ale tylko, jeśli wizyta po południu (standardowy etat). moja obecnośc nie jest najważniejsza, więc ustalcie termin z wetką i dorotą (abra, no sorry, że się rządzę, ale nie mam wyjścia...). dt musi być domowe... co to znaczy częste zakroplanie? czy dt może pracować i zostawiac sunię w domu na te 8-9 godzin? tak totalnie nie mam pomysłu... :-(
-
Łobaczewska na podleśnej, dobrze pamiętam? jeśli tak, to ja tez słyszałam, ze jest b. dobra. dziewczyny, podajcie nr konta fundacji. nie wiem, czy przelewac już, czy zbierać deklaracje..... wizytę możemy ogarnąć w miarę szybko chyba, kinia, dzwoń, nie ma co czekać, każda chwila cenna. malibo, jesteś wielka! to musi być dobry omen! kto może wrzucić sprawę na nk i grono.net? ja mogę na goldenline. kto może zrobić siepomaga i allegro? a skąd my dt weźmiemy, ech....
-
jaki piękny mały konik :-). racja, tzreba w końcu sie spotkac w parku. tylko że ja mam kurcze taki dziwny okres teraz, nie wiem nigdy, co z weekendem, a jak wiem, to znaczy, że mnie gdzies niesie. ale uda nam się, bo niby czemu nie?