Dorotko, było fajnie , ciepło, święty spokój,pies anioł ( z wyjątkiem odwiecznego polowania na koty :mad:) , no a teraz rzeczywistość.
Zdjęcia Morgany super. Najbardziej podoba mi się to ostatnie w drzwiach balkonowych.Domowy ,śliczny , o bystrych oczkach piesek.:loveu::loveu:
Dorotko to świetnie,że pojedziesz, oderwiesz się , tylko nic nie rób, leż i pachnij ;) Co najwyżej , wiesz, jakieś zajęcia typu " pójść do lasu czy nad rzekę ":hmmmm: