-
Posts
6276 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Betbet
-
o nie nie nie nie nerwuj sieeeeeeee!Bulwy piekneeeeeee, a bannerek przyciaga, ale takich ładnych jak w bannerku to do adopcji nie ma:diabloti:
-
Miniatura pointera.Posluszny,piękny,wyjątkowy.ZAADOPTOWANY !
Betbet replied to Betbet's topic in Już w nowym domu
ideale tęsknie za Tobą...a jak Ty musisz tęsknić..za swoimi ludźmi. Te Twoje spojrzenie...to ciepło w oczach i pytanie: chcesz mnie? chcesz mnie? chcesz żebym się bawił? nie? mam się położyć?! dobrze, dobrze już się kładę!tylko mnie nie wyrzucaj.już, leżę.jestem grzeczny -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Co się odwlecze to nie uciecze. A ponadto czasem los wie co robi. Widać tak miało być. Troche mi głuupio, że tyle osób angażowałam, a jeszcze kaerjot nie dostała mojego smsa, że akcja odwołana. Niewiele brakowało, a byłaby pod schronem z transporterem. Nic to, postaram się pomóc nastepnym razem choć ten tydzień mam wyjątkowo przerąbany i nie zdołam się nigdzie wybrać. -
Miniatura pointera.Posluszny,piękny,wyjątkowy.ZAADOPTOWANY !
Betbet replied to Betbet's topic in Już w nowym domu
znajdziemy koniecznie.jam dzisiaj bylam rozdarta jak znajomy prowadził go do schroniska...ja nie mogłam...nie mogłam tam wejść i go po prostu zostawić. nie zrobiłabym tego. teraz moim priorytetem jest go wyciągnąć jeśli nie zgłosi się właściciel -
Miniatura pointera.Posluszny,piękny,wyjątkowy.ZAADOPTOWANY !
Betbet replied to Betbet's topic in Już w nowym domu
niestety...jedziemy za chwile do schroniska... -
Miniatura pointera.Posluszny,piękny,wyjątkowy.ZAADOPTOWANY !
Betbet replied to Betbet's topic in Już w nowym domu
mamy godzinę i zero perspektyw...boskooo.ktos powinien mi podarowac samochod... -
Miniatura pointera.Posluszny,piękny,wyjątkowy.ZAADOPTOWANY !
Betbet replied to Betbet's topic in Już w nowym domu
cudowna noc. pies dwa razy wstał i podszedł do łóżka.wystarczyło, że podniosłam głowę i powiedziałam: na miejsce. kładł się posłusznie. niestety praktycznie nie pije. wczoraj zjadł puszkę, dziś znów próbowałam mu ją dać(niestety nic innego w domu nie mam), zjadł trochę na siłę, a potem zwymiotował. na spacerku rewelka, oprócz ciągnięcia. fakt, że ja ma dla niego przyciasną obrożę i krótką smycz, ale nic innego nie znalazłam mieliśmy starcie z psami oko w oko, bo kochani właściciele nie potrafiąprzywołać swoich psów i...nic...psiak zero reakcji... -
Miniatura pointera.Posluszny,piękny,wyjątkowy.ZAADOPTOWANY !
Betbet replied to Betbet's topic in Już w nowym domu
on wydaje sie na zdjeicu wiekszy niz jest mierzylam. od podłogi do grzbietu ma 49 cm ma smukłość charta...iiii ubarwienie wyblakłego wyżła i miny labradora. i w ogóle jest the beściak -
Miniatura pointera.Posluszny,piękny,wyjątkowy.ZAADOPTOWANY !
Betbet replied to Betbet's topic in Już w nowym domu
alviria ma niewielkie mozliwosci...wiem, byłam widziałam...bede kombinować do rana. Kurde jaki on jest mądry!Położyłam ten koc na łózku, żeby nie bylo wlosów...a teraz zdjęłam, żeby pościelić. Koc poszedł na podłogę. Dwa razy mu pokazałam gdzie ma leżeć i że teraz nie wolno na łóżko...rozumie. Wyszlam do kuchni i się zamknęły drziw, ciuchutko piszczał. -
Miniatura pointera.Posluszny,piękny,wyjątkowy.ZAADOPTOWANY !
Betbet replied to Betbet's topic in Już w nowym domu
akucha wyróznione...gdyby nie sytuacja, ale ja naprawdę stracę mieszkanie jeśli mnie z nim nakryją...a o ok. 10:00 muszę wyjść na cały dzień. błagam o DT nie o DS... -
Miniatura pointera.Posluszny,piękny,wyjątkowy.ZAADOPTOWANY !
Betbet replied to Betbet's topic in Już w nowym domu
godziny mijają...mysle o poranku..co mam z nim zrobic??????? -
Miniatura pointera.Posluszny,piękny,wyjątkowy.ZAADOPTOWANY !
Betbet replied to Betbet's topic in Już w nowym domu
pomocyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy -
[B]Niebawem wszyscy zasiądą do wigilijnej kolacji. Każdy dostanie upominek, a na stole ustawiony zostanie dodatkowy talerz – dla gościa. Czy gdyby ten gość wołał z oddali i prosił o pomoc – usłyszelibyście? Czy potraficie dzielić się ciepłem i miłością prawdziwie z każdym stworzeniem? Czy ważniejsze są symbole, które niestety czasem nic nie znaczą... J est pies, który prosi o miejsce nie przy, a pod wigilijnym stołem. Pies, który wygląda jak miniatura pointera. Prosi nie ujadaniem, skakaniem czy drapaniem. On prosi głębokim spojrzeniem i ciepłym nosem przytulającym się do ludzkiej dłoni. Prosi tylko o odrobinę ciepła. Kiedyś na pewno miał dom. Zna :siad, zostaw, na miejsce, daj łapę. Ale ten dom po niego nie przychodzi, a pies zamiast domu ma kraty. Jedna, druga, trzecia...liczy je każdego dnia. Bo wierzy, że to zabije czas. Mały nosek wciska się między kratki próbując choć złapać zapach szczęśliwych ludzi z zewnątrz. Tak piękny, tak młody i tak mądry. Ale bez człowieka to się nie liczy. Bez człowieka on nie istnieje, nie ma nawet swojego imienia. Wydajemy setki złotych na prezenty, potrawy i ozdoby. A tu wystarczy tylko serce...aż serce. To typ psa, który po ciężkim dniu przyjdzie i położy Ci głowę na kolanach. Taki typ, który za sens swojego istnienia uważa służenie człowiekowi, bycie dla człowieka, kochanie aż do śmierci. Uwielbia się przytulać, pozwala brać się na ręce. Teraz w schronisku ma możliwość poprzytulać się do zimnego metalu, który odgrodził mu cały świat. Mój telefon: 519 185 150[/B] [B]Tak jest niestety teraz:[/B] [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/2687/schronpazdziernik066zq1.jpg[/IMG] [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/332/schronpazdziernik050cq4.jpg[/IMG] Był u mnie na noc w domu, bo znalazłam wieczorem... [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6104/dsc04239zs7.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/9428/dsc04234jn0.jpg[/IMG] Myślisz, że mnie znajdą? [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/2545/dsc04235gy3.jpg[/IMG] Tęsknię... [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6141/dsc04237tl2.jpg[/IMG] Taki jestem posłuszny: [IMG]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/foto/608/20081130/174044_dsc04245.jpg[/IMG]
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ja wiem tlyko tyle, że to obserwacja po ugryzieniu... cholera Harry nie pojechal ..a mi zadzownila babka ze to nieszczescie lata po osiedlu i od 2 dni tak...no to wzielam na noc...znowu grozba ze wylece z mieszkania rano albo tymczas albo schron... [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6104/dsc04239zs7.jpg[/IMG] -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Bez histerii zobacyzmy kiedy psu sie skonczy obserwacja, a jak się skończy to nie wiem jak ale go dotelepiemy do Wawy amen. -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Teraz jestem daleko od nich, ale idą święta, prawdopodobnie obawiają się jakiegoś mojego genialnego pomysłu w stylu: agresywny jamnik pod choinkę :diabloti: -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Rozmowa z moją Mamą dziś rano: "Tak, wszystko dobrze.Co? W niedzielę?Nie,nie, ide psa adoptować, agresywnego jamnika. Jasne, że nie dla mnie. Tak, szczepiony. Nie, nie zostanie. Nie zostanie. Mamo, spokojnie nie zostanie, nie przywiozę. Tak, ubiorę rękawiczki. Tak, rękawice. Taaaaaaaaaaaaak strażaaaaaaaackieeeeee i heeeeeeeeeeełm!!!!! Mam to jamnik.Mamooo on nie sięgnie do szyi. No, fajnie nie? No. Ja też się cieszę." -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
aleeee..jakiej krzywdy? Mam nadzieję, że bez problemów mi go wydadzą. Wtedy pójdziemy na spacer, jak się uda to dość długi.Musze chyba dzisiaj jeszcze kupić obrożę i smyczkę. Staram się załatwić, żeby w niedzielę nie dostał jedzenia rano, pisałam do Brązi, ona dziś jest w schronie. To będzie moja pierwsza w życiu prawna adopcja psa ze schroniska hyhy;) Jeśli Harry będzie na spacerku spokojny i radosny to postaram się strzelić mu jakąś fotkę. Będę wielbicielką jak mnie nie urżnie;) -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jutro będę zgrywać wileką miłośniczkę jamników, znawczynię, któram zamierza go adoptować i poradzić sobie z jego agresja;) JamniczaRodzina Twojego numeru nie mam...kiedyś mi podawałas, ale nie moge odgrzebać pw. -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
teraz dostałam z adresem Jest transporter. Nieoceniona kaerjot się tu do mnie dobiła telefonicznie i zaproponowała pożyczenie. Junono poten będziesz musiała prawdopodobnie jej go odesłać... Wredne słonko pomoże w niedzielę w razie gdyby ma nie mogła tak długo z Harrym czekać. Pozostała kwestia odbioru psa gdzieś, ale to już ustalę popołudniu, jak Zbójnii zadzwoni. EDIT: no i pięknie. jestem umówiona z panem o 12:00 pod schroniskiem. Myślę, że się wyrobię w godzinę z adopcją. od 11:00. Pan dowiezie psa do Wilanowa. Jamnicza Rodzina dam Ci wieczorem numer do Pana, zgadacie się dokładnie co do miejsca odbioru psa ok? -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
tak, już wiem. Pan tam raczej nie podjedzie, ale jadac do Konstancina moze gdzies w poblize podjechac. Dopiero za godzine dostane wiecej wiaodmosci jednak niestety musze wyjsc ze studia także internet adieu. Nic się nie martwcie, co by tam nie wyszło to bedzie dobrze. Czekam na wiesci co z klatką...ych EDIT: szuwar nie mam nic w skrzynce. Czy gdybyśmy jednak stwierdzili, że dla psa mniej stresu będzie wyciągnąć go w niedzielę to możesz pom óc, bo ok ja go powiedzmy wyciągnę o 11:00 i do 12:00 mogę poczekać, ale jak facet stwierdzi, że jedzie o 14:00 to będę miała problem... Problem z klatką, zgodzono się ją wypożyczyć tylko za kaucją. EDIT EDIT: No dobra. Oprócz transportera jest już wszystko. Na niedzielę do pomocy zgłosiła się wredne słonko.Gdyby godzina wyjazdu się przedłużała, to ona przejmie psa. -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
miałam zapchaną skrzynkę, już jest wolna...uuu z nieba spadaaaasz -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Z nieba spadłaś. Nu z jasnego niebaaaa... -
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
yunona szybko!!!jaka dzielnica Warszawy?!!!! JEstem w studio a Twoj numer zostaiwlam w domu... eeee ooo mam w komórce jednak.już dzwonię Chyba jednak odbiore Harrego w niedziele, bo transport zapowiada się 13-14 nie wcześniej kurczaki:(Do kaerjot będę dzwonić popołudniu w sprawie transportera.