A czy ja wam nie mówiłam ,że studenktą pilną jestem i na zajęciach siedziałam? Własnie wróciłam. Noga mi dziś znowu spuchła. :( TZ mówi, że Cortez był spokojny. Nie chciał go ustawiać ale też wylewny nie był. Yorija, że Luna jest w schronie to ja wiem. Jednak z tego co wiem, to ona zupełnie sie nie nadaje do bloku. Chyba nie chcesz mnie wykończyć huskiem co bedzie wył i szalał, demolował.