Jump to content
Dogomania

Hala

Members
  • Posts

    9365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hala

  1. nie łatwo bedzie znaleź dt, choćby płatne
  2. wydaje mi się ze szybk znajdą domki.
  3. To ja bardzo proszę o foteczki. Kocham takie małe mordy oglądać.
  4. U Soni na wątku też spokój i cisza. Jutro ponoć ma sterylkę. Potem ma byc przez tydzień ujakiejś osoby. A później ma przyjechać do mnie. Tylko, że transportu nie mam.
  5. z którą sunią? Dlaczego umilkłam? Bo o moich suczkach nie ma wieści... Ten facet nic do mnie nie pisze. Jest mismutno, a nie chcę z siebie wariatki robić na forum, ze wciaż myślę o dwóch sukach. Przecież to tylko psy..........
  6. te zdjecia są boskie. Jak dobrze że Ducha ma was. Bianka....Twoja Fryta jest paskuda.
  7. Jak narazie brak wieści o Kubusiu? Znaczy się o domku dla niego?
  8. A Ziomal zrobił się niesamowity, jak go TZ wypuszcza na pokój, to ta cwana bestia ucieka przed nami jak szalony.
  9. co taka cisza u szczeniaczków? A gdzie świeże zdjęcia.
  10. Jak narazie cisza, nikt nie dzwonił. Ale dowiem siędziś od pani Oli.
  11. Hahhaha...jajeczek to on nie ma, ale resztę to potrafi nalezycie wyeksponować. Hihihi....
  12. Dobrej nocy Puszku. ZObacz ile ciotek się zbiegło do Ciebie. :)
  13. hahha...a później świnki wietnamskie. ;)
  14. Gabi znalazła dom
  15. heheh, nie do końca zdrowy. Ale ja śadzę, że Luna znajdzie dom. Teraz jest w ciąży i nie można jej zabrać. A potem czeka ją sterylka.
  16. jestem bardzo ciekawa tej pięknosci. :)
  17. A czy ja wam nie mówiłam ,że studenktą pilną jestem i na zajęciach siedziałam? Własnie wróciłam. Noga mi dziś znowu spuchła. :( TZ mówi, że Cortez był spokojny. Nie chciał go ustawiać ale też wylewny nie był. Yorija, że Luna jest w schronie to ja wiem. Jednak z tego co wiem, to ona zupełnie sie nie nadaje do bloku. Chyba nie chcesz mnie wykończyć huskiem co bedzie wył i szalał, demolował.
  18. Własnie wrociłam ze spaceru z Cortezem. Jestem pod wrażeniem. Po schodach nie ciągął mnie w dół. Czekał spokojnie aż sie "zgrachlam". Na samym spacerze również spokojnie. Nie odchodził za daleko. Czasem tylko wykorzystywał całe 5 metrow smyczy. Jednak robił to delikatnie bez pociągnieć Był czujny na to gdzie idę i natychmiast skręcał. Jeśli się zapatrzył lub zawąchał i nie zauwazył że skrecam, wracał zaraz po usłyszeniu mojego głosu. Ten spacer to był dla mnie niesamowita przyjemnosć. Jednak po powrocie do domu, kiedy mu zdjełam smycz, oparł się o mnie a ja go pogłaskałam. Wtedy usłyszałam warczenie. Nie wiem o co mu chodziło. Oczywiście nie cofnęłam się tylko skarciłam głosem. A jak sięuspokoił, to pogłaskałam jeszcze raz. Wtedy już nie warczał. Chyba chłopak chce mnie wypróbować.
  19. Błehehehehhe!!! Fryta wygląda jak foka!!! Błehehhehe.....
  20. No moje kochane. I Cortez jest już u mnie. Agnieszka niedawno pojechała, a Cortez został u mnie na okres próbny.
  21. Kozaka nigdzie nie ogłaszaliśmy
  22. Myślę, że większe szanse ma w schronisku niż na tym moście.
  23. Cóż, widzę, że możemy sobie tylko domniemywać w sprawie suniek.
×
×
  • Create New...