Właśnie sprawdzałam konto, jak narazie nic nie ma. Żadnego potwierdzenia przelewu. Ale powinno przyjść pewnie lada chwila, jeśli ktoś coś słał. Greven...a czy Ty część trasy mogłabyś podwieźć Sonię? Choćby do siebie? O Gorzowie to nie śmiem marzyć.... A może jednak?