-
Posts
9365 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Hala
-
chyba będzie dobrze, jestem takiej mysli. ;) Chciałam poza tym podziękować wszystkim którzy mnie wspierają. Nie tylko finansowo, ale też duchowo. Bez was nie dałabym rady. Jak TZ wróci z pracy, to podliczy ile wydalismy na paliwo. Ale z pewnoscią cała kwota uzbierana nie poszła. Jesli pozwolicie, za resztę kupię Soni jakieś jedzenie. Bo przecież z Cortezowego nie może korzystać. :lol:
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Hala replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/9950/dscf8036bp8.jpg[/IMG][/URL] -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Hala replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/7492/dscf8034or7.jpg[/IMG][/URL] -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Hala replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/9836/dscf8033ml4.jpg[/IMG][/URL] -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Hala replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img127.imageshack.us/img127/5103/dscf8025fh0.jpg[/IMG][/URL] -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Hala replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/6695/dscf8016in2.jpg[/IMG][/URL] -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Hala replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Tak jak obiecałam na wątku Soni...powklejam tu zdjęcia z wyprawy do ZOO Safari. To oczywiscie było po drodze do Greven. :diabloti: -
:multi: Nastepuje przełom!!! Nie jest rewelacyjnie ale jest lepiej! Posżłam z Danką i psami na spacer. Sonia i COrtez się tylko powachali, a poza tym, raczej ignorowali. Może ze dwa razy próbowali siębawić, ale to raczej była próba dominacji przez Sonię. Chcicła go no ..wiecie...od tyłu. A jak wróciliśmy do domu, to odpiełyśmy Sonie ze smyczy, a z Cortezem jeszcze chwilę chodziłam po mieszkaniu. W końcu powiedziałyśmy sobie "raz kozie śmierć" i odpięłyśmy Corteza. W tej chwili psy chdzą ze sobą. Sonia próbuje wciaż Corteza..no wiecie co. On przez chwilę na to pozwala, a potem sięodwraca z warkotem,. Po czym ona upada, odsłania brzuch i on ją wącha. Potem biegają po mieszakniu ze sobą. I Sonia znowu próbuje go bzyknąć. I tak w kółko.
-
To poczekam cierpliwoe na fotki, a co mi tam. :razz:
-
Do Greven trafiliśmy bardzo łatwo. Tak wytłumaczyła drogę, że nie było żadnych problemów. :) Jak wjechaliśmy na jej teren, od razu zobaczyliśmy konie..koty..psy..Całe stado. I Sonieczkę na łańcuchu. Ależ ona brudna była. I taka spokojna. Przywitaliśmy się z Greven i Sonią. I poslziśmy na "obchód" inwentarza. Za nami chodził jak psiak śliczny źlebak. Oczywiście imienia nie pamiętam. To wszystko opowie wam Greven. :p