Proszę jakie tu pod moją nieobecnosć spotkania towrzyskie się kroją...no no...A co do psiaków, to ważne, że Braciszek się spodobał. Oby domek był dla niego kochany. ;)
Dla Luny idealny byłby dom, gdzie ktoś zna sie na huskach. Bo z tego co mi opisywano, luna nie nalezy do łatwych egzemplarzy. Niestety nie mogę do końca stwierdzić na ile te opowieści są prawdziwe, a ile w nich przesady.