-
Posts
1802 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nata od jadzi
-
[FNiZ]Lunka - młoda, śliczna, jamnisiowata sunia... ma DOM!
nata od jadzi replied to katya's topic in Już w nowym domu
to Kalina jeszcze nei zalogowana na dogo? trzeba to chyba zmienić! -
[FNiZ] Sherry i jej nowe życie :)
nata od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
ech te chłopy... same problemy z nimi :) Majqa, kochana, a Ty szykuj miejsce w sercu dla Doxy, którą pewnie niebawem przedstawimy, a która do ludzi jest równie rozkoszna co Sherry ;) mamy już dwie astki, a o domach ani słychu... no, może poza idiotą, który wczoraj do mnie dzwonił i pytał czy Sherry mogłaby być agresywna :shake: -
[FNiZ]Lunka - młoda, śliczna, jamnisiowata sunia... ma DOM!
nata od jadzi replied to katya's topic in Już w nowym domu
dzisiaj Lunka jedzie do DT do Kaliny. sunia świetnie dogaduje się z innymi małymi psami, spokojnie nadaje się jako mamusia jakiegoś psiego dziecka :) -
[FNiZ]Lunka - młoda, śliczna, jamnisiowata sunia... ma DOM!
nata od jadzi replied to katya's topic in Już w nowym domu
ciotka nata nie umi takich ładnych :( -
[FNiZ] Sherry i jej nowe życie :)
nata od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
a jednak... chociaż szczerze mówiąc to przy mnie ani razu nie szczeknęła, ale u Ciebie pewnie wróciła do siebie ;) widzę, że poza niechcianymi, Iwonką i adminem pilnującym czy nie wrzucamy za wiele zdjęć, nikt inny sunią się na dogo nie interesuje... a szkoda, bo jest warta zainteresowania. -
[FNiZ] Sherry i jej nowe życie :)
nata od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
ciotka, a Ty spać nie możesz czy co? -
[FNiZ] Sherry i jej nowe życie :)
nata od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
[URL=www.fotosik.pl][img]http://images27.fotosik.pl/278/80ca9038719d2e64.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images27.fotosik.pl/278/9c4a4e4e2736c10c.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images34.fotosik.pl/370/b0c065710a745b87.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images48.fotosik.pl/14/252bb1336f1294b1.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images41.fotosik.pl/14/94cf553014c5e406.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images28.fotosik.pl/279/6cd48c452ce7f5d3.jpg[/img][/URL] -
[FNiZ] Sherry i jej nowe życie :)
nata od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
no dobra ;) -
Misio. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/15/43d25ec1fd9d1842.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/371/11069c65b46fa88b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/15/758f692f1623d31a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/370/a95bfaf5f085d4d8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/376/1d9448d322dbba26.jpg[/IMG][/URL]
-
[FNiZ] Sherry i jej nowe życie :)
nata od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
uff, znaczy że grzeczna była, to bardzo się cieszę :) Iwonko, podobno ma na imię Kejsi, ale że nie reagowała, to jej zmieniłyśmy na bardziej 'medialne' ;) moim zdaniem niunia jest odrobinę przygłucha i to stąd brak reakcji na imię. ale sama na pewno się zorientujesz jak dłużej z nią pobędziesz. dziękujemy Ci jeszcze raz! -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
wątek naszej nowej podopiecznej, amstaffki Sherry, której pan zachorował i została sama na posesji: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10972278#post10972278[/url] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images39.fotosik.pl/15/d5e880de7ebbda46.jpg[/img][/URL] -
[FNiZ] Sherry i jej nowe życie :)
nata od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
[URL=www.fotosik.pl][img]http://images39.fotosik.pl/15/d5e880de7ebbda46.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images44.fotosik.pl/14/fc8f929bd04f242e.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images44.fotosik.pl/14/c62fa1e186ee859f.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images47.fotosik.pl/15/6aa11628b3486d91.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images27.fotosik.pl/278/3e78f614b34c74fd.jpg[/img][/URL] Sherry jest na spacerach genialna: idzie na luźnej smyczy, nie ciągnie, chodzi niemal przy nodze. do innych zwierząt żadnej agresji. najszczęśliwsza jest kiedy sobie przypomni jak fajnie można się bawić z człowiekiem i tarzać w trawce :) -
zgłoszenie o Sherry otrzymaliśmy od jej właściciela. zadzwonił do nas ze szpitala, prosząc o pomoc w dokarmianiu jego suni. sunia od dwóch tygodni przebywa sama na działce pod Łodzią, karmiona jedynie przez sąsiadów. było to jedyne miejsce, w którym mogła zostać na czas nieobecności jej pana. karma niestety się skończyła, a pobyt pana w szpitalu przedłużał się i właściwie nie wiadomo było, kiedy z niego wyjdzie. sprawa skomplikowała się też o tyle, że stan zdrowia tego człowieka wiąże się z bardzo częstymi i długimi pobytami w szpitalu i ten fakt też uniemożliwia mu dalszą opiekę nad amstaffką... przyjechałyśmy z dwoma worami karmy, by zostawić je sąsiadom do karmienia suni. jednak to, co zastałyśmy na posesji nie pozwoliło nam tak po prostu odjechać... posesja była w opłakanym stanie. cała zarośnięta, dookoła pełno śmieci, szkła, błota i starych przedmiotów. budy sunia nie miała, nocowała jedynie na werandzie budynku stojącego na posesji. niestety, to nie były odpowiednie warunki dla psa. posesja była otwarta, bez problemu otworzyłyśmy furtkę. sunia przywitała nas z ogromną radością i błaganiem w oczach. wyraźnie nie chciała dalej tam zostać sama. lizała nas po twarzach, skakała i tuliła się do nas, a przecież jak intruzi bez pozwolenia wkroczyłyśmy na jej posesję. decyzja była szybka - zabieramy sunię. utwierdził nas w tym przekonaniu również fakt, że wyglądała na mocno ciężarną i była mocno wyziębiona. bez wahania dała założyć sobie obrożę, smycz i wsiadła do samochodu, nie oglądając się za siebie. zabrałyśmy ją do lecznicy, gdzie stwierdzono wyraźne wyziębienie i osłabienie organizmu. nasze podejrzenia co do zaawansowanej ciąży póki co nie potwierdziły się - jeśli sunia jest w ciąży, to na samym jej początku. jednak wyciągnięte niemal do granic możliwości sutki wskazują na to, że często w swoim życiu rodziła... poza tym stan ogólny jest dobry. [B]Sherry od dzisiaj ma tymczas u naszej niezastąpionej Iwonki[/B] :D jest wysterylizowana, w weekend zdejmujemy szwy. niunia też podbiła serce zaprzyjaźnionych lekarzy z lecznicy :) a dotychczasowy pan zrzekł się opieki do niej i pozostawił nam w tej kwestii wolną rękę. dlatego sunia, której nadałyśmy imię Sherry, w ciągu kilku dni będzie gotowa do adopcji. to przeurocza i przepięknie ubarwiona amstaffka. uwielbia ludzi, a z innymi psami chce się bawić. jest dobrze ułożona - podaje łapę i siada na komendę. pozwala robić ze sobą wszystko, włącznie z podnoszeniem i zaglądaniem w paszczę. ma około 6 lat i będzie niesamowitym psem, jeśli tylko ktoś da jej szansę... na zdjęciach warunki, w których Sherry mieszkała, a także ona sama w całej krasie :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/14/142ca1cca7a95330.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/278/0d1c3fdf4a5c2837.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/368/72fc472d72da5572.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/368/85c9ba34259db4fe.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/14/0700161ec3b49e99.jpg[/IMG][/URL] kontakt w sprawie adopcji, lub w innych sprawach związanych z Sherry: [B]natalia, tel. 602 457 408, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] , gg 435234[/B] lub [B]kasia, tel. 604 172 405, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] , gg 1904247[/B]
-
[B][U]BARDZO[/U][/B] proszę o jakiekolwiek informacje na temat suczki beagle nr 503: [url]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=2203[/url] przed nią jeszcze 10 dni kwarantanny i w tym czasie może odnaleźć ją właściciel, ale jeśli tak się nie stanie, to szkoda żeby trafiła w nieodpowiednie ręce. założyłam jej wątek na forum e-beagle, tak na wszelki wypadek.