-
Posts
1802 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nata od jadzi
-
Łódź - Myszka, którą oddali MA teraz wspaniały DOM :))))
nata od jadzi replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Myszka naprawdę potrzebuje pilnie domku,to już nie chodzi tylko o finanse i,że to kolejny nasz psiak w hoteliku,(chociaż nie wiem,jak uzbieramy co miesiąc 1200 zł) ale o to,że Myszka po raz kolejny została porzucona przez człowieka,nie dano jej szansy by nauczyła się mieszkać w domu,nie pozwolono,by poznała,co to spokój,bezpieczeństwo,została potraktowana jak przedmiot,nieudany zakup.Teraz sama nie wie,co z nią będzie,żyje w strachu i obawie przed każdym kolejnym dniem i tym,co się może wydarzyć. -
bardzo sympatyczna, ona się potrafi uśmiechać... nie jest stara, jeśli byłaby leczona, to jeszcze długo może być pociechą dla swojego przyszłego właściciela... poza tym ma większe szanse na adopcje, jeśli będzie odpowiednio zdiagnozowana i będzie wiaodmo na czym ma polegać leczenie. proszę, pomóżmy jej :(
-
Ja dzisiaj miałam wreszcie przyjemność poznać mojego wirtualnie adoptowanego psa-Oskara i stwierdzam z całą stanowczością,że jest to najpiękniejszy,najsłodszy,najspokojniejszy,najgrzeczniejszy,najmilszy i najbardziej całuśny psiak na świecie.Oskar jest rewelacyjny i ten,kto go adoptuje będzie miał prawdziwego przyjaciela na dobre i złe! To wielkie serduszko w jeszcze większym ciele,po nim po prostu widać,jak bardzo chce być kochany.
-
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
nata od jadzi replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Kacperek musi znaleźć dom! -
słuchajcie, może łatwiej jeśli będziemy wpłacać na konto Niechcianych, wtedy to dojdzie bezpośrednio do nas. podaję numer konta: [B]FUNDACJA NIECHCIANE I ZAPOMNIANE - SOS DLA ZWIERZĄT BANK PKO BP 22 1020 3408 0000 4902 0174 2246[/B] (z dopiskiemnp[B] ONkowate łysole ze schronu[/B]) może zdążymy je uratować :(
-
musimy wreszcie zabrać Kulę ze schroniska, albo przynajmniej zabrać do weta, zdiagnozować. trzeba się nią zająć. podaję numer konta fundacji Niechciane i zapomniane, gdyby ktoś się zlitował nad Kuleczką: [B]FUNDACJA NIECHCIANE I ZAPOMNIANE - SOS DLA ZWIERZĄT BANK PKO BP 22 1020 3408 0000 4902 0174 2246[/B] (z dopiskiem, że [B]dla jamnisi Kuli[/B])
-
[SIZE=4][COLOR=darkgreen]kolejne uaktualnienie :) Gosiu podbiła serce pewnej rodzinki wynalezionej przez Tanitkę :loveu: boję się że znowu zapeszę, dlatego nie piszę już więcej... przeczytajcie sobie gdzieś na końcu :razz: [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=darkgreen]-------------------------------------------------------------[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Rodzina Kuli już jej nie chce... nadal szukamy domu, tym razem takiego, który nie odda jej za nic w świecie... bardzo proszę o pomoc, ta wiadomość mnie załamała :([/COLOR] [COLOR=black]---------------------------------------------------------------------[/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black]Kula-Gosiu-Tosia [B]MA JUŻ SWOJĄ RODZINĘ!!!!!! :multi: :multi: :multi: [/B][/COLOR] [COLOR=black]kilka miesięcy przesiedziała w schroniskowym boksie, cierpliwie czekała... i doczekała się! to wszystko dzięki Tanitce, która dała jej szansę, przyjęła pod swój dach, pokochała i znalazła cudowny domek :) pewna pani od razu zakochała się w naszej Gosiu, jej córka zresztą też, a z najmłodszą córką Gosiu, a teraz Tosia powoli odnajdują wspólny język :cool3: będzie dobrze, musi być! mam nadzieję, że nie będzie już potrzeby zmiany tematu... i że Tosia pozostanie już Tosią na zawsze :)[/COLOR] [COLOR=black]aha, jeszcze muszę dodać, że nasz grubasek w swoim nowym domku jest na specjalnej diecie warzywnej i za kilka miesięcy będzie z niej laska nie z tej ziemi :cool3: [/COLOR] [SIZE=3][COLOR=black][B]dziękuję tutaj z całego serca Tanitce, to wszystko dzięki niej!! :loveu: :loveu: :loveu: :kiss_2: [/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black]------------------------------------------------------------------[/COLOR] [COLOR=black]Kuleczka, a właściwie to Gosiu, dostała kilka dni temu piękny prezent od cioteczki Tanitki - domek tymczasowy :) tam nabiera sił i przechodzi małą kurację odchudzającą :) okazała się bezproblemowym pieskiem - wesołym, bezkonfliktowym z innymi psami czy kotami, przytulaśnym i pełnym energii. [B]zdjęcia z DT na stronach 10 i 12.[/B][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [B][COLOR=black]cały czas szukamy jednak [U]stałego domku[/U] dla tej ślicznej jamnisi. dożywotnia wdzięczność kochanej Gosiu gwarantowana :) [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]jeśli chcesz ją zaadoptować, skontaktuj się na pw albo ze mną, albo z Tanitką.[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]podaję swój numer telefonu: 668 178 869 (natalia)[/COLOR][/B] [COLOR=black][/COLOR] [B][COLOR=black]------------------------------------------------------------------[/COLOR][/B] takie cudo mamy w łódzkim schronie. może i jest grubiutka... może nie na wystawy... ale pokażcie mi drugiego jamnika, który tak się cieszy na widok człowieka... mimo, że ludzie do tej pory tylko ją zawodzili. Kuleczka ma ok. [B]6 lat.[/B] w schronisku jest od stycznia. jest też najprawdopodobniej chora. jej nadwaga może nie być zwykłą nadwagą, to może być coś więcej. potrzebuje specjalistycznych badań i najpewniej również leczenia... [B]ale kto da jej szansę?[/B] pomimo swoich kilogramów jest piękna, garnie się do ludzi. gdy na kilka godzin wyszła ze schronu w sobotę, podczas akcji schroniskowej pod Realem, pokazała nam wszystkim jaka potrafi być radosna, jak się uśmiecha i jak lubi być blisko człowieka. ona zasługuje na tą szansę, na to żeby być zdrową. bardzo was proszę, wielbiciele jamników i nie tylko - pomóżmy jakoś Kuleczce. może uda się zebrać na hotelik i leczenie? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/131/f20262402b940399.jpg[/IMG][/URL] a tu w schronie... [IMG]http://www.schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/39389459.jpg[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/39389456.jpg[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/39389458.jpg[/IMG]
-
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
nata od jadzi replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
może by tak jakiś mały bannerek zrobić? -
Bokserka Zosia ma już swój wymarzony DOMEK!!!!!!
nata od jadzi replied to netti1's topic in Już w nowym domu
Zosia adoptowana??? -
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
nata od jadzi replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
chyba najsmutniejsze oczy jakie widziałam...