Jump to content
Dogomania

nata od jadzi

Members
  • Posts

    1802
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nata od jadzi

  1. Kula armatnia w autku :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/205/0f8f55be108c389b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/150/513d35e09e1f3848.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/150/b98acdd640775260.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/150/5022b4ee40bcea96.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/205/ffb5e556a459c836.jpg[/IMG][/URL]
  2. dziewczynki podczas podróży. strasznie za nimi tęsknię :( może ma ktoś do wynajęcia pokój w Ostrołęce albo gdzieś koło malagos? [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/205/1df130f46e733de0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/205/1389b9281267c840.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/150/15a97426ed582581.jpg[/IMG][/URL] tu jeszcze w domku: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/150/0ec196b21524439e.jpg[/IMG][/URL] z moją mamą: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/205/8387e479cf6e46f8.jpg[/IMG][/URL]
  3. Malagos to tylko przypomnę,Stokrota to mamusia,Różyczka to córeczka,acha i one się boją dużych psów i warczą wtedy.Pozdrawiam!
  4. Malagos ,w moim łóżku śpi szkielecio,jadźka i nad ranem przychodzi żaba-kotka.Tylko szkielecio ma pozwolenie,reszta pakuje mi się do łóżka jak ja przysnę.Więc nie wiem,czy nie będzie płacz w kuchni. One takie biedne,samotne...
  5. Malagos,a Twoje rodzime psy to jakie?
  6. Ale powiedz,że są śliczne...Kochane misiaczki-przylepki!
  7. A Stokrota nie padła jeszcze? ona taka słabowita jest...
  8. Cioteczki,jamnisie są cudne, jedna bardziej od drugiej ale trwają przy sobie,jak siostry syjamskie.Noc przespały średnio,bo starsza Stokrotka miała problemy natury pawiowej,a później okazało się,że jednak krwawi, stąd te zapędy pieskowe do niej.Jest bardzo słaba,mam nadzieję, że to tylko przeżycia związane ze schronem tak ją osłabiły,je chętnie,spaceruje również(ale nie za długo),było siusiu(siusia czesto,widać ma parcie na pęcherz),było kaa,Różyczka również,jednym słowem jest dobrze... Są kochane,przytulaśne,nie odstępują siebie ani na krok,gdzie jedna-tam druga.Różyczka jest zwinna,wszędzie zajrzy,obszczekała kota ale z sympatią,chciała się z nim bawić,tyle,że kot ją olał.Młodsza sunia jest silniejsza,psychicznie tez,Stokrotka jest słaba,przykłada tylko łepek do podusi i zasypia natychmiast.Jezu, są przecudnej urody obie,to prawdziwe 100% jamniczki,przymilaski małe.Już mi smutno...Jeśli chcecie więcej wiadomości to proszę na moje gg-515961.(pisała jola,mama naty)
  9. znowu mnie wyprzedziła katyucha, ona to tylko czyha co ja napiszę na Niechcianych żeby wam przekazać pierwsza. a ja wychodzę po jamnisie, o!
  10. Kinga, ja myślę, że Państwo Tymczasostwo powinni wybrać się na wizytę do morii, a doceniliby ten niewielki tłok w swoim mieszkanku ;) może jednak?..
  11. ogromny kamień z serca! ale ciiiii, nie zapeszajmy za bardzo...
  12. marne, ale chyba większe niż szansa że tam przeżyją... wykombinujemy coś, zobaczycie, nie mamy wyjścia. uporamy się z jamnikami i wtedy będziemy myśleć.
  13. paros, dziękuję! zaczynam mieć nadzieję, że jeszcze im pomożemy :)
  14. ja na bank nie zasnę! a wiem tylko tyle, że niektóre cioteczki tutaj to mają normalnie taaaaaaaaaaaaaakie wielkie serduszka :) trzymajcie kciuki!!
  15. dziękuję bardzo dziewczyny że wpłacacie! może wreszcie coś się ruszy w jej sprawie... koniecznie trzeba ją przebadać i to jak najszybciej! a co do schronu to na pewno wetki ją obejrzały, ale same rozumiecie - tam nie wszystko można zrobić... Kula potrzebuje na pewno badania krwi i usg, nie wiem czego jeszcze...
  16. A Dropsik czeka...I jest bardzo,bardzo mądrym i grzecznym pieskiem!
  17. Jamniczkę Kulę wiozłyśmy na tę akcję naszym samochodem.Jezu, jak ona się cieszyła,że wyszła ze schronu,piszczała,skakała na mnie,lizała mnie po twarzy, nawet bączki śmierdziuszki ze szczęścia puszczała,była taka radosna...A później,w miarę upływającego czasu i braku zainteresowania jamnisia smutniała z minuty na minutę,przygasła, zmarkotniała,tak,jakby wiedziała,że nikt jej nie chce...To było takie widoczne...
  18. A przy okazji...Malagos,przeczytaj proszę wątek Kuli... Tej jamnisi w ogóle nikt nie chce.Była z nami na schroniskowej akcji pod Realem,nikt o nią nie pytał,nie spojrzał na nią,jest bez szans... A jest przemiła,przytulaśna,bardzo kontaktowa, tyle,że jest bardzo gruba i to pewnie zniechęca.
  19. To ja dodam jeszcze,że Różyczka jest żywa,zainteresowana wszystkim wokół,wskakuje na wszystkie bez wyjątku meble,natomiast Stokrotka(mama) jest bardzo spokojna,właściwie sprawia wrażenie bardzo zmęczonej,coś jej dolega,być może to tusza,byc może przeżycia związane z utratą domu i pobytem w schronie,nie wiem... Ale jutro już będą pod troskliwą opieką i wszystko co złe zostanie za nimi. Dziękujemy Ci bardzo Malagos,zobaczysz sama,jakie kochane jamnisie przyjadą do Ciebie...
  20. malagos, na pewno coś wykombinujemy!
  21. no wiem julka, hotelik to w ogóle marzenia na razie. póki co chcemy ją zdiagnozować, usg zrobić, no sama wiesz... lupe, piękne! dziękuję! maupa, urabiaj, urabiaj... :)
×
×
  • Create New...