-
Posts
1802 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nata od jadzi
-
Białystok-wilkowata Nona spod podłogi MA DOM :)
nata od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
a ja na noc jeszcze podniosę Nonę... może akurat ktoś ją zauważy. witamy serdecznie panią Małgosię :) -
Dramat Rockiego-kila lat u alkoholika!łódz .ma dom!
nata od jadzi replied to netti1's topic in Już w nowym domu
Rockiś czeka już stanowczo za długo :( -
Białystok-wilkowata Nona spod podłogi MA DOM :)
nata od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
poprosiłam panią Małgosię o zalogowanie się na dogo. na pewno napisze więcej o Nonie. dałam ją na wątek białostocki, łódzki, owczarki... gdzie jeszcze? macie jeszcze jakieś pomysły? -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
wilkowata Nona z białegostoku mieszka pod podłogą :-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9525077[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images27.fotosik.pl/160/ecc18835ad44b7e8.jpg[/IMG][/URL] -
[quote] Zwracam sie z ogromna prosba. Byl czas kiedy ja moglam wspomoc panstwa fundacje. Teraz prosze o pomoc. Dwa miesiace temu znalazlam samotna sunie z dziewiecioma szczeniaczkami mieszkajaca w fatalnych warunkach pod podloga prowizorycznego baru. Cudem udalo sie umiescic szczeniaki w jakichs domach. Niestety suni nikt nie chce. Byl apel w gazecie ale bez skutku. Jezdze do niej codziennie, karmie, przytulam i serce mi sie kraje. Ona jest cudowna i madra. Jest wielkosci wilczka i jest mloda. Jestem w stanie wysterylizowac ja, odrobaczyc, pokryc koszty szczepien, transportu ale niestety nie moge jej wziac do siebie. Problemem jest to, ze ten bar beda wkrotce rownac z ziemia i stawiac tam blok. Bedzie to dla niej tragedia. Blagam i prosze o pomoc dla sunieczki!!!! Ma na imie NONA i jest sliczna. Pomozcie prosze!!!! Malgorzata [/quote] [quote] Pani Natalio, Dziekuje za mail. To dla mnie bardzo wazne. Sunia jest w Bialymstoku (jestem w stanie zawiezc ja wszedzie oby tylko znalazla dobry dom), ma ok. 2 lat (wg. mnie). Nie udalo mi sie zrobic dobrych zdjec ale jedno na razie moge przeslac. Jest sliczna, madra, niestety warunki ma tragiczne. Czasami ledwo moze sie wyczolgac spod tej podlogi pod ktora siedzi bo ona obnizyla sie troche. Zagladam do nie codziennie, niestety sa tez tacy, ktorzy zagladaja do niej ale nie po to zeby nakarmic tylko przegonic i nastraszyc. Nona, bo tak ja ktos nazwal, umie ladnie chodzic na smyczy i bardzo teskni do jakiegos wlasciciela. Lubi dzieci. Wszystki 9 szczeniat zostalo jej zabrane prawie w jednakowym czasie i byl to dla niej cios. Teraz powoli wraca do normy. Jesli znajdzie sie ktos kto ja zechce to ja ja wysterylizuje, zaszczepie, odrobacze i zrobie przy niej wszystko co niezbedne. Pozdrawiam, Malgorzata,[/quote] to moja korespondencja z Panią, która rzeczywiście regularnie wspomagała nas finansowo. teraz czas jej pomóc, a właściwie pomóc suni... jest młoda, ładna, przyjazna i jak najbardziej adopcyjna. trzeba tylko dać jej szansę... [B][COLOR=red]Nona pilnie potrzebuje chociaż tymczasu! nikt nie wie kiedy tak naprawdę bar zostanie zlikwidowany. trzeba ją zabierać jak najszybciej! pani Małgosia deklaruje pomoc w każdej dziedzinie - leczenie, sterylka, transport. my też pomożemy tak jak będziemy mogli. potrzebne tylko chęci. proszę, pomóżcie! zobaczcie jaka jest śliczna:[/COLOR] [/B] [B][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/160/ecc18835ad44b7e8.jpg[/IMG][/URL][/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/160/4e64765a870aca77.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/160/2b025518f70f1564.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/160/d486ea7e20c56754.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/148/373c599e24dbab3b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/148/765410a8fe84cd36.jpg[/IMG][/URL] [B]kontakt w sprawie Nony podaję na panią Małgosię:[/B] [EMAIL="[email protected]"][B][COLOR=red][email protected][/COLOR][/B][/EMAIL] [B][COLOR=red]517-32-92-99[/COLOR][/B]
-
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=315763139"][SIZE=5]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=315763139[/SIZE][/URL] [SIZE=5][COLOR=red][B]aukcja cegiełkowa - dochód na kojce!![/B][/COLOR][/SIZE] -
[quote name='katya']Z forum FNIZ: Tusia: Witam Od ok tygodnia w okolicy skrzyżowania Kościuszki/Żwirki błąka się pies (samiec). Jest wielkości zbliżonej do dalmatyńczyka i podobnie umaszczony: biały z malutkimi czrnymi kropeczkami. Uszy czarne i na jednym oku czarna łata. Gładkowłosy.Najprawdopodobniej wszystkie opuszki na łapach też czarne. Pies jest bardzo charakterystyczny. Nie pozwala do siebie podejśc ale nie jest bardzo bojażliwy. Wygląda jakby się zgubił. Jest jeszcze w całkiem dobrej formie. Niestety regularnie przebiega przez ulicę. Boje się że go w końcu coś potrąci. Widuje go w drodze do pracy co pare dni. U mnie brak miejsc!!!!! Czy ktoś może go wziąśc na tymczas? Prosze o pomoc!!!! Dziękuje. PS: Gdzie jeszcze można dac ogłoszenie o błąkającym sie psie? [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9244/pies2nr9.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/5432/piesyo3.jpg[/IMG][/quote] czy ktoś wie co z tym psem? moja mama go widziała koło sądu na Kościuszki - nie dał się złapać... jak można mu pomóc? jego zaraz coś przejedzie, jeśli już to się nie stało...
-
no więc idalia się nosi z kupnem laptopa żeby nie naprawiać starego kompa, bo jej się to po prostu nie opłaca. ale kiedy to już zależy od finansów oczywiście... niemniej poprosiłam żeby zajrzała tu, jeśli będzie mogła gdzieś skorzystać z internetu. oczywiście wszystkich pozdrawia razem z Tymusiem, który jest cudny ;) jutro wstawię zdjęcie z telefonu, bo dzisiaj już padam
-
no no Wiedźmo, jakiś miting się szykuje? :cool3: idalia wszystkich pozdrawia, pisała wczoraj tak: Tymuś jest dzisiaj po 2 zastrzyku z gentamycyny, ma wziąć 5, jest o niebo lepiej, ropnia już nie ma, jest ożywiony, biega, skacze, chce się bawić. nadal leczymy skórę, ładnie się goi. pozdrawiamy, idalia tylko bez przecinków :D idalia to w ogóle taka fajna kobitka, co ma zawsze bardzo dużo do przekazania i mówi jednym tchem, dlatego też jej smsy są pisane tak samo i to jest urocze ;)
-
[quote name='Niki-lidka']spokojnie, skontaktujcie sie z luidzmi prowadzacymi watek a nie do razu dzownic do EMIR[/quote] ja jestem ludźmi prowadzącymi wątek, ale nie dlatego że zajmuję się jego sprawą, ale dlatego że razem z morią, katyą i TZem morii Bella znaleźliśmy na drodze. niestety jestem z Łodzi, a Bell już mieszka w Żabiej Woli w Fundacji Emir. jesteśmy z stałym kontakcie z panią Krysią z Emira, mieliśmy nawet dzisiaj przyjechać go odwiedzić, ale niestety moja sesja nie pozwala mi obecnie na taki luksus. na pewno pojedziemy z wizytą w lutym, bo bardzo chciałabym zobaczyć jak wygląda Bell stojąc na własnych nogach. jak będę miała jakieś nowe wieści to na pewno dam znać.