-
Posts
1802 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nata od jadzi
-
no bo Tymkowa rodzina nie ma chwilowo kompa... ale codziennie smsuję z Idalią i wszystko w porządku. miał pobrany wymaz tej ropy i podobno jakiś straszny syf wyszedł, grzyb albo coś innego... jak będę wiedziała więcej to dam znać. Idalia co wieczór do mnie pisze, że Tymuś już najedzony i wymiziany przysypia grzecznie ;) uwielbiam takie wieści
-
szczerze mówiąc myślę, że nie ma co dłużej czekać z wyciąganiem go, chyba że w schronisku otrzymuje odpowiednią opiekę. ale z tym bywa różnie. trzeba mu dać szansę i wyciągnąć do jakiejś lecznicy, o dom pomartwimy się potem. z dogomaniakami tak już jest, że trzeba ich postawić pod ścianą żeby podjęli trudne decyzje, jak np dom. jak wy myślicie?
-
Tymulek nie ma już ani jajek, ani szwów - z braku tego pierwszego na pewno szczególnie zadowolona jest największa fanka kastracji, czyli katya :evil_lol: idalia z Tymkiem niestety mają chwilowo nieczynny komputer, ale mam wiadomości z pierwszej ręki. no więc nasz bohater podobno wcale nie płakał podczas zdejmowania nylonów ;) miał też pobrany wymaz tej ropki, no i na wyniki będziemy czekać. zobaczcie jakie cudo dostałam mmsem :loveu:
-
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
nata od jadzi replied to Hund's topic in Już w nowym domu
[quote name='Karilka']Jestem przerażona poczuciem ogromnej niemocy:placz:. Psiak chory, choroba nie wybiera...choremu trzeba pomóc, opiekować się. Chyba lepiej jak nie można pomóc - uśpić.:placz::placz::placz:[/quote] chyba nie jesteśmy tutaj od usypiania... gdyby wszystkie schroniskowe zwierzęta uśpić, bo są stare i chore, to schroniska byłyby prawie puste. a myślę, że dla takiego psiaczka warto powalczyć... -
w expressie chyba wczorajszym był artykuł o rottku biegającym samopas gdzieś na dąbrowie - że ludzie się bali, dzieci się bały i że mógł im nie wiadomo co zrobić :angryy: i ktoś o dobrym sercu (dla tych ludzi i dzieci) zadzwonił po schronisko. wiecie coś może o nim? jestem ciekawa, czy rzeczywiście jest taki groźny :roll: już mam dosyć tych artykułów, które tylko napędzają strach ludzi przed astami, bokserami, rottkami czy dobermanami...
-
Malutki Dziadzia...śpi w krzakach..POJECHAŁ DO DOMU!!!
nata od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
allegro jest, ale jak na razie nie ma zainteresowania :(