kiedy trafił do domu tymczasowego, wyglądał jak mały niedźwiadek z pękatym brzuszkiem i dlatego otrzymał imie Mis. W książeczce zdrowia , po wyciągnięciu ze schroniska wpisano mu imię Antoś. W domu, który jednak nie był TYM domem nazwano go Diego. 4- miesięczny szczeniak szuka swojego człowieka, swojego domu i swojego prawdziwego imienia. Jest ślicznym, radosnym a jednocześnie wyjątkowo spokojnym szczeniaczkiem. W domu tymczasowym wychowuje się z psami i z kotami, które zaczepia wyłącznie z chęci zabawy. Wspaniale chodzi na smyczy. Prawie zachowuje czystość ale jeszcze trzeba go pilnować. Miś kocha ludzi a za wybraną osobą chodzi krok w krok. W zabawach absolutnie nie przejawia agresji. Przypuszczamy, że wyrośnie na sporego,spokojnego psa. Towarzysza spacerów i zabaw. Dobrze będzie się czuł w mieszkaniu w bloku i w domu z ogródkiem. Nie zostanie wydany do budy, na łańcuch. On bardzo potrzebuje obecności człowieka. Miś jest odrobaczony i zaszczepiony.
Czy może być taki tekst do ogłoszenia?