-
Posts
16165 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by auraa
-
Rzeczywiście ciężko. Czy tam nie ma zabudowań gospodarczych, żeby suka mogła sie schować? Zapowiadają mrozy. Może napisz w tytule jaka to okolica. Może ktoś pomoże?
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
auraa replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
zapisuję. Wszędzie teraz ciężko............ -
Candy - 5kg, potrącona, w ciąży... prawie uśpiona! Candy w DT! szukamy domu!
auraa replied to mru's topic in Już w nowym domu
Spojrzenie ma wspaniałe! -
Bardzo chory kot bez pomocy nie przeżyje. Już za TM.
auraa replied to auraa's topic in Kotki już w nowych domach
Wszystko załatwiłam. Klatka już czeka, tylko kota od wczoraj nie ma. Martwię się, bo on zawsze przychodził na karmienie. -
Czarny wybrał wolność... uciekł od swojego "cudownego" właściciela...
auraa replied to Vutz's topic in Już w nowym domu
póki co podnoszę........ -
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Jestem. Totalne szaleństwo! Dziś mimo zwolnienia musiałam pojechac do pracy pozałatwiać różne sprawy. Między innymi w sprawie kota. Wszystko załatwiłam: lecznicę pułapkę, tylko kota nie ma. Oby nie było za późno! Mąz woził mnie w tą i z powrotem. Kiedy przyjechał mnie odebrać w samochodzie siedziała Lubisia! Władowała mu się do samochodu i postanowiła jechac na wycieczkę. Była bardzo grzeczna. Pokazałam ją nawet pani z Urzędu Dzielnicy z Ochrony środowiska. Niestety na koniec mała zwymiotowała. Na szczęście nie za dużo. Sunię można wysterylizować 14 listopada, jednak ze względu na moją operację musimy to trochę odłozyć. Chyba że przepadnie mi drugi termin operacji, bo znów mam zapalenie zatok. Ja się załamię. Lubisia ma mieć wsparcie z Kociego świata. Idę odpocząć. -
Mikro - Kropka wyrwana ze schroniska - WRESZCIE W SWYM DOMKU!! :)
auraa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
śliczna. Ma w sobie "to coś". Trzymam mocno!!!!!!!!!!!!!!kciuki. -
Bardzo chory kot bez pomocy nie przeżyje. Już za TM.
auraa replied to auraa's topic in Kotki już w nowych domach
Kot ma już miejsce w szpitalu. Teraz trzeba go złapać! Ja siedzę w domu na antybiotyku i jesli sie wyleczę to w niedzielę idę do szpitala. W poniedziałek operacja. -
To straszne co piszesz. Tak mi go szkoda. Wykup pakiet ogłoszeń na bazarku. Za parę zł. Chyba do 22 jest otwarty.
-
Bardzo chory kot bez pomocy nie przeżyje. Już za TM.
auraa replied to auraa's topic in Kotki już w nowych domach
Założyłam mu watek na miau. Kot jest w Ursusie na os. Niedźwiadek. -
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Kot jest w Warszawie Ursus. Przychodzi do mojej pracy. -
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Dlaczego nikt nas nie podziwia? -
Bardzo chory kot bez pomocy nie przeżyje. Już za TM.
auraa replied to auraa's topic in Kotki już w nowych domach
Podnoszę koteczka! -
Bardzo chory kot bez pomocy nie przeżyje. Już za TM.
auraa replied to auraa's topic in Kotki już w nowych domach
on musi znaleźć schronienie na czas leczenia.......... -
Bardzo chory kot bez pomocy nie przeżyje. Już za TM.
auraa replied to auraa's topic in Kotki już w nowych domach
Kot jest póldziki. Nie da podejść do siebie bliżej niż na dwa metry. To jeden z bezdomnych kotów. Nawet jeśli się go złapie to co dalej? -
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Przylepa szaleje. Jest naprawdę super psinką. Jej ulubiona pozycja to z łapami w górze. Minę ma przy tym taką, jak te psy z reklamy Pedigree. Piękne, równiutkie ząbki w delikatnym uśmiechu;). Może uda mi się kiedyś zrobic takie zdjęcie. [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/6263/p1010054mq.jpg[/IMG] Nie dość, że na fotelu, to jeszcze poduszki brakuje pod głową:lol: [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/5168/p1010151xy.jpg[/IMG] Tak lubię! -
Bardzo chory kot bez pomocy nie przeżyje. Już za TM.
auraa replied to auraa's topic in Kotki już w nowych domach
Też o tym myślałam. Wiem, ze mają bardzo dużo kotów. Najgorsze jest to, ze w środę jestem ostatni dzień w pracy a potem nie wiem kiedy wrócę. On długo nie pociągnie........... -
Od wielu lat Panie u mnie w pracy dokarmiają bezdomne koty.Jakiś czas temu pojawił się kot w tragicznym stanie. Nie wiem w jakim jest wieku ani jakiej jest płci. Wiem jednak, że bez pomocy nie przeżyje zimy. Zdjęcia nie oddają stanu w jakim się znajduje. Jest przeraźliwie chudy, ma problemy z łapą i niestety nie da do siebie podejść jest półdziki. Co robić? Czy są tu jakieś ciotki od kotów? [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/9350/p1010053y.jpg[/IMG] [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/1179/p1010056f.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/5928/p1010057u.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/2940/p1010058qs.jpg[/IMG] Co robić? Trzeba go wyleczyć ale nie wiem jak . Kot rzuca sie na jedzenie ale jest bardzo chudy. Z pyska ponoć cieknie mu ślina. Nie staje na łapę..............
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
mało kasy ogranicza pojemność mojego serca. :shake: Ciotki, nie wiem jak pomóc choremu kotu ode mnie z pracy. Bez pomocy nie przeżyje zimy. Założę mu watek. Zajrzyjcie. -
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Lubisia, to największa przylepa jaką miałam na tymczasie. Najwazniejsze jest głaskanie. A jakie przy tym robi miny! Jest straszną zazdrośnicą. Odpędza Freda i Atosa, żeby być najbliżej nas. Dziś przyszła znajoma, której mała nie widziała wcześniej. Zanim ktoś otworzył furtkę, kobieta była wylizana a Lubisia wygłaskana, przez pręty w ogrodzeniu..:lol: -
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
auraa replied to auraa's topic in Już w nowym domu
To szybciutko znalazła dom. Lubisie zaszczepiłam . Mam popsuty internet. Podnoście małą! -
Dwa porzucone szczeniaki w stanie agonalnym - już za TM...
auraa replied to gallegro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oby tylko przeżyły noc.. -
Dwa porzucone szczeniaki w stanie agonalnym - już za TM...
auraa replied to gallegro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja tez zaglądam. Przeczytałam i serce sie kraje...