Dziś oglądałam fragmenty " Kobieta na krańcu świata" Dziewczyna z Meksyku była torreadorem, dla mnie jest to zabijanie ze szczególnym okrucieństwem. Nie mogłam na to patrzeć. Wcale mi nie żal tych poranionych ludzi. Dlaczego w majestacie prawa, można tak znęcac się nad zwierzęciem. Przecież te byki są wielokrotnie ranione, ociekają krwią.....Nie rozumiem jak młode kobiety i rodzice z dziećmi mogą traktowac corridę jak dobrą zabawę.