Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Oj fatalnie:shake:. Wątpie czy sunia zaakceptuje dziecko. Małe psy nie lubią dzieci, boją się ich. U mnie najlepiej na dzieci reaguje labrador, najgorzej ratlerek.
  2. miałam maila! Tez pewnie nic z tego ale jest odzew. Woleli by, żeby nie była wysterylizowana!!!!!!!!!!!!:cool3:
  3. Wiem, że sie nie odezwie, ale brakuje mi go na dogo.............
  4. Dziękuję w imieniu Lubisi. Panna ma niezły apetyt!
  5. Lubisię zgodziłam się wziąć ze wsparciem, które miało być spoza dogomanii. Nie stac mnie na utrzymanie 6-tego zwierzaka w domu plus dokarmianie trzech kotek moich kuzynów, którzy nagle umarli wiosną tego roku. Kotki mają już po kilka ładnych lat i trudno je wyadoptować. Niestety wsparcia nie ma a przynajmniej takiego jakie miało być, dlatego proszę o pomoc.
  6. Dzien dobry!!!!! Prosimy o wsparcie na karmę!!!!!!!!!!!:dog: dziś było czysto!
  7. Dziś już miałam pierwszy telefon w jej sprawie. Pewnie nic z tego nie będzie ale odzew już jest!!!!!!!!!!!
  8. Dina już ma zrobione ogłoszenia!
  9. Tak. Zamówiłam na bazarku.Tekst napisałam taki jak powyżej. Ludzie czekają ale na jak długo im starczy cierpliwosci, nie wiem. Jakos wyjątkowo czuję się bezradna. Kłopoty ze zdrowiem, kasą itd................
  10. Podnoszę sobie!!!!!!!!!!!!!
  11. Dobry wieczór chłopaku. Brakuje mi domu tymczasowego na dogo! Kiedy się odezwie ? Domku!!!!!!!
  12. powiedział, ze tak się zdarza. Oby nie miała uszkodzonych nerwów. Wtedy trzeba podawać jakiś lek. Jej sie to zdarza raz dziennie i to niedługo po przyjsciu z podwórka.
  13. Tak, prawie nikt tu nie zagląda. Dogomanio, gdzie jesteś? W czym ta sunia jest gorsza, że nikt jej nie chce pomóc? Jak wyląduje w schronie to dopiero wtedy wzbudzi zainteresowanie.:cool3:
  14. Dziś znowu nasiusiała.:shake: Przyszedł weterynarz domowy i zdjął szwy. Przyciął pazury. Przedwczoraj dzwonili ludzie z Poznania. Ale chyba nic z tego. Dom może byłby niezły tylko jakoś rozmowa głupio się toczyła. Nie miałam weny i nie umiałam jej zareklamować a ludzie z góry założyli ,że nic z tego nie będzie bo suczka jest z Warszawy.
  15. Pokaz się suniu!
  16. Jeszcze raz!
  17. nie strasz! oby nie.........
  18. Dina w górę!!!!!!!!!!!!
  19. Wcześniej jej się to nie zdarzało. Ona się rozkręciła i może zapomina,ze ma robić na podwórku?
  20. Nie wiem jak na to zareagować. Kiedy krzyczałam na wszystkie psy, wiedziała, że źle zrobiła.
  21. cioteczki, gdzie jesteście? Kilka osób tylko tu zagląda a mała w dalszym ciągu szuka domu. Umówiłam się z kolegą, żeby jej zdjął szwy i przyciął pazury. Nie mam jak pojechać na Ursynów. Męza nie ma od świtu do nocy. Lubisia przed chwilą nasikała na podłogę, mimo ze była na dworzu. Kilka dni temu zrobiła kupę u córki w pokoju. Jesli nie zauważę, że chce wyjść nie piszczy, tylko załatwia swoje potrzeby w domu!:cool3: Wcześniej jej się to nie zdarzało. Czy to kwestia pogody?
  22. Zagląda, tylko się nie odzywa..........
  23. Cioteczki, zapraszam!!!!!!!!!!!!
×
×
  • Create New...