on od początku jest słaby. Wzięłam go jako niespełna 3mc. szczeniaka z Celestynowa. Był w strasznym stanie, miał zaawansowaną nuzycę, bolały go łapki. Nużycę wyleczyłam ale tył ma cały czas bardzo słaby.Może miał lekkie porażenie. Teraz ma problemy ze schodami, trzeba go znosić. Przypuszczam, że suka w ciąży była niedożywiona lub bita, stąd te jego wady. Teraz ma już siedem lat, do tego ma tendencję do osadzania się kamienia na zębach. Musimy usunąć już kolejny raz.