Jump to content
Dogomania

Martens

Members
  • Posts

    11174
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Martens

  1. [quote name='Niki-lidka']ale moj pies ma juz 8 lat ...nie za pozno...w znaczeniu serducha mowie... [/QUOTE] Stary jeszcze nie jest. Kastracja psa jest dużo prostsza niż sterylka suki, a na forum były sunie kilkunastoletnie, które dobrze znosiły zabieg nawet wykonywany z powodu ropomacicza. Z tym, że w tym wieku przed narkozą na pewno trzeba by było zbadać serce.
  2. U mnie w każdym zoologu wciskają kolczatki. I kasa leci... A od sąsiada można jeszcze usłyszeć, że jak nie pomaga, to trzeba naostrzyć :mdleje: Kolce czy OE nie powinny być w ogóle dostępne tak powszechnie jak są, a co mówić o ich wciskaniu..
  3. W sumie najlepiej, żeby właściciel sam poczytał o różnych metodach szkolenia i zdecydował. A idealnie byłoby, gdyby dobry szkoleniowiec dobrał metodę do psa. Co do książki to moim zdaniem podejście do szkolenia psa jest w niej jak najbardziej w porządku, ale rozdziały o stosowaniu korekty lepiej przeczytać tylko dla teorii. W praktyce nie każdemu psu to służy.
  4. Też bym nie powiedziała, że piesek ot, tak sobie uciekł... :p W końcu znaleziono ślady ciągnięcia zwłok z krwią, oraz pokrwawiony sznurek z psią sierścią.
  5. Szczerze mówiąc na skutkach kastracji samców za bardzo się nie znam, bo mam sunię ;) Ale tak czy siak teraz jestem zdania, że przy zdrowym organizmie nie ma co majstrować...
  6. 2-letni pies nie jest za stary na naukę, z tym, że pewnie będzie Wam szło trochę trudniej, bo pies ma za soba 2 lata, w czasie których prawdopodobnie nikt nic od niego nie wymagał. Polecam lekturę tego działu forum i kilku dobrych książek. Zwłaszcza pozycji Zofii Mrzewińskiej oraz "Mój pies świadczy o mnie" B. Kilcommons S. Wilson. Na Waszym miejscu pomyślałabym o zapisaniu się z psem na dobre szkolenie.
  7. Szczerze mówiąc ja dla odmiany nie wierzę w to, że upilnowanie suki z cieczką to zadanie niewykonalne. Wystarczy chcieć. Miałam sukę z cieczką i ciężko mi wyobrazić sobie nieupilnowanie jej. Sterylka w schroniskach? Tak. Sterylka niepilnowanych wiejskich suk? Tak. Ale odgórny nakaz sterylizacji WSZYSTKICH psów nierasowych, to jakieś nieporozumienie. Podobnie jak jakieś dziwne opłaty od zwierząt niesterylizowanych. Owszem, sterylka to wygoda. Nie ma cieczki, nie ma problemu. Ale idąc dalej w temacie wygody usuwa się kotom pazury, psom struny głosowe... Zwierzak to nie jest wygoda i właściciel powinien być tego świadomy. Dlatego ten argument do mnie nie przemawia. Podobnie jak to, że ktoś przecież nie upilnuje. Jeśli ktoś ma tak duże problemy z upilnowaniem suki, to może powinien rozważyć posiadanie psa w ogóle. Względy zdrowotne - polecam lekturę tych wątków: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=45232[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101108[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31832[/url] W jednym jest do pobrania anglojęzyczny artykuł na temat długoterminowych skutków zdrowotnych sterylizacji i kastracji. A te skutki to nie tylko zapobieganie ropomaciczowi, czy, pod pewnymi warunkami, guzom sutka. O problemach z tarczycą i ich powikłaniach (niewydolność serca, leczenie do końca życia), czy znacznym zwiększeniu ryzyka złośliwego raka kości u dużych ras, jakoś otwarcie się u nas nie mówi. Dlatego ja swojej następnej suki albo nie wysterylizuję w ogóle, albo dopiero w starszym wieku. Wcześniej tylko ze względów zdrowotnych. I chciałabym mieć w tej kwestii wolny wybór. Co nie oznacza, że będzie rozmnażana. Naprawdę myślę, że obowiązkowe powinno być znakowanie, a nie sterylizacja zwierząt. Z tym, że temat sterylki robi się tu trochę offtopowy więc może lepiej przenieść dyskusję do innego wątku.
  8. Mam 8-letnią sporą suczkę mieszańca, w typie owczarka. Planuję zakup królika miniaturki. Jak najlepiej przyzwyczaić zwierzaki do siebie? Przebywały by w jednym pomieszczeniu, królik w klatce, pod moją obecność otwieranej. Lepiej wziąć młodziutkiego króliczka czy dorosłego przyzwyczajonego do psów? Suczka w mojej obecności na pewno zwierzaka nie skrzywdzi, z tym że zależy mi na tym, żeeby królik jak najmniej nerwowo reagował na psa.
  9. Co do audycji - zabrakło w niej kilku ważnych argumentów, o których można było wspomnieć, a o których dyskutowano tu na wątku. Po drugie - kiedy usłyszałam, że husky nie atakują zwierzyny leśnej i nie stanowią dla niej zagrożenia, trochę się uśmiałam, bo każda osoba mająca jakieś pojęcie o rasie, wie że psy te namiętnie uciekają i kłusują. A te słowa o ile pamiętam zostały wypowiedziane przez kynologa :eviltong: Po trzecie, cytaty z forum PZŁ wybrane przez dziennikarza były dość lightowe, było tam dużo lepszych kwiatków... A co do sterylki - żeby było jasne, nie jestem jej przeciwna ze względów etycznych, ale czysto zdrowotnych. I jako właściciel psa chciałabym mieć wolny wybór w tej kwestii (a nie dyskryminację w kwestii np. opłat - niech płacą Ci, którzy rozmnażają, a nie po prostu mają niewysterylizowane, pilnowane zwierzę). Zaznaczam, że jestem przeciwniczką rozmnażania psów nierasowych.
  10. Jeśli chodzi o nakaz sterylizacji zwierząt nierasowych, jestem zdecydowanie przeciwna. Przy psach bezdomnych i schroniskowych tak, to jest jedyne wyjście. Ale nie u osób prywatnych, wszystkich hurtem, jak leci. Przede wszystkim egzekwowanie prawa powinno być na o wiele wyższym poziomie niż obecnie. Znakowanie i skrupulatna kontrola, co dzieje się z psami, by wystarczyła. Nakaz sterylizacji niczego nie zmieni, jeśli przestrzeganie prawa będzie takie jak do tej pory. I w zasadzie już znakowanie psów, sprawdzanie, co się z nimi dzieje i surowe kary dla osób wypuszczających psy do lasu, porzucających je, czy nie umiejących wyjaśnić co się z nimi stało, wystarczyłyby, żeby zmniejszyć problem bezdomności. A skoro w lasach prawie nie będzie dzikich i "dzikich" psów, to i prawo pozwalające strzelać do nich będzie łatwiej obalić.
  11. W sumie nie trzeba zaraz zamykać, możemy na razie liczyć sami te psiaki, a autor może kiedyś się znajdzie :roll: 1. Mixy - 12 sztuk 2. Golden retriever - 3 sztuki 3. Dalmatyńczyk, Jamnik, Collie długowłosy, Cocker spaniel angielski - 2 sztuki 4. Shih tzu, Chiński grzywacz, Owczarek niemiecki, Owczarek holenderski, Rottweiler, Sznaucer miniaturowy, Owczarek szetlandzki, Owczarek australijski, Cairn terier, Labrador - 1 sztuka
  12. [quote name='Niki-lidka']ja podjelam decyzje juz dawno, ze ją wykastruje...dlugo przed tym jak ją wzielam...tylko pytanie kiedy? kazdy wet mowi inaczej;/ szczerze powiem...dla mnie to bedzie trudne upilnowac jej podczas pierwszej cieczki...mam w domu niewykastriwanego samca...rodzine, ktora nigdy nie robi tego czego od niej oczekuje...dookola stado latajacyh luzem kundelkow... najwygdoniej dla mnie byloby wykastrowac ją przed jej pierwsza cieczka...ale moja wygoda sie tutaj nie liczy...chcialabym podjac najwlasciwsza, najbezpieczniejsza dla niej decyzje..ale jak ma to zrobic ktos kto wetem nie jest a kazdy wet mowi co innego? mam zrobic ankiete? ilu wetow zapytac ? 20? 50? 100?...to jest paranoja jakas dla mnie...[/QUOTE] Jeśli masz taką sytuację, to faktycznie lepiej wysterylizować. Z tym że pierwszą cieczkę trzeba by suni bardzo pilnować. Jeśli masz samca i niesforną rodzinkę, może masz jakąś odpowiedzialną znajomą osobę, która ją przechowa przez ten czas?
  13. Przecież tym można zrobić krzywdę... Zwłaszcza psu z krótką sierścią. I oczywiście nie ma żadnych informacji co do używania, środków ostrożności itp. Tylko kupujcie ludzie i już. Mój sąsiad ostatnio zaczął chodzić ze swoją "labką" na kolczatce z flexi. Inwencja ludzka nie zna granic.
  14. Całe szczęście, że w końcu jest diagnoza. Trzymam kciuki za sunię :)
  15. [quote name='prittstick08'] swoją droga jak ona to powiedziała 'zachowania destruktywistyczne? chyba destrukcyjne:D[/QUOTE] Wiesz to takie zachowania detektywistyczne :lol: Pies szukając właściciela patroszy kanapę. A wszystko przez to, że jest za bardzo przywiązany do pana :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  16. [quote name='Mrzewinska']Gajka nadal czeka. Byli chetni, ale na lancuch... Zofia[/QUOTE] ... :-( A Gejzerek jest na razie w tamtej fundacji, czy już w nowym domku? Będzie wiadomość gdy ktoś go zaadoptuje?
  17. A nie przyzwyczaiłaś jej czasem, że kiedy tylko piszczy, od razu jesteś przy niej i pogłaszczesz?
  18. Ciekawe, czy Ci ludzie cokolwiek czytali o potrzebach malamuta, zanim zdecydowali się na rasę, czy po prostu naoglądali się "Białego Kła" :cool1:
  19. Nie znajdzie się nikt o wielkim sercu tylko dla Mozarta? :-(
  20. W tym przypadku przez cały program powinni trąbić na temat braku ruchu. Bez tego nic z tym psem nie zdziałają.
  21. [quote name='Atena']Wątek dogomaniacki na n-k oblegany ^^ Dojdzie do tego, ze będziemy mieć własną dogomaniacką klasę w szkole imienia "Szarika z Pancernych"O.O:evil_lol:[/QUOTE] Ja mam profil na n-k ale taki, hmm, "martwy" :eviltong: Po prostu sobie jest :) Ale skoro tak, to chyba się nim zajmę trochę. [B]Marzena&Gusti[/B] dzięki za zaproszenie ;)
  22. W takiej sytuacji mozna uzyć tzw. puszki-grzechotki. Zwyczajnej puszki po napoju z kilkunastoma drobnymi monetami w środku (zaklejonej plastrem oczywiście). Robi naprawdę dużo hałasu. Ważne, aby rzucić ją tak, by pies nie widział że kara pochodzi od właściciela.
  23. Można starać się dopracować polecenie "do mnie" i "zostaw". Grunt to wydać je w porę, ZANIM pies zacznie się tarzać. No i nagroda za wykonanie polecenia musi być większa niż radość z tarzania. Tak czy siak szczeniak ma 4 miesiące a o bezwzględne posłuszeństwo w tym wieku jeszcze będzie ciężko.
  24. Martens

    Royal+Eukanuba

    [quote name='ktrebor']Każda z karm jest opracowana tak by teoretycznie „samodzielnie” dostarczać wystarczającej ilości substancji odżywczych.[/QUOTE] Niestety tylko teoretycznie. :cool1: [quote name='ktrebor']Jednocześnie dzienne dawki karm od różnych producentów mogą być znacząco inne. Mieszając karmy różnych producentów, ryzykujemy, że dzienne dawki niektórych składników będą zbyt duże, lub zbyt małe.[/QUOTE] Nie mam na myśli mieszania dwóch karm w dowolnej ilości i dawkowania tej mikstury na oko, tylko podawanie przykładowo 2/3 dziennej dawki RC i 1/3 dziennej dawki Eukanuby. Wtedy proporcje są zachowane. [quote name='ktrebor']Dodatkowo w przypadku uczulenia lub sensacji żołądkowych psa, trudniej będzie odnaleźć składnik, który może to powodować.[/QUOTE] Z tym się zgodzę, ale skoro pies nie ma problemów alergicznych to nic się raczej nie stanie. [quote name='ktrebor']Pamiętajmy, że mieszając karmę tanią z karmą drogą, nie otrzymamy automatycznie karmy średniej jakości.[/QUOTE] To akurat oczywiste. Składniki złej jakości pozostaną składnikami złej jakości i tak samo mogą zaszkodzić. [quote name='ktrebor']Możemy wprowadzać urozmaicenie w żywieniu psa, zmieniając karmę, co trzy-cztery miesiące, nie trzeba koniecznie trzymać się karm jednego producenta. Sprawdźcie po prostu co najbardziej służy waszym zwierzętom. Można też wprowadzać urozmaicenie dając zwierzętom surowe lub gotowane warzywa, kefir lub jogurt (bez cukru).[/QUOTE] Tak akurat sama robię ;)
×
×
  • Create New...