-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by togaa
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Toska1']Zaglądam do Misia i ja :) i też myślę o bazarku , ale chyba nie wcześniej niż za parę dni :)[/QUOTE] Myśl słoneczko ! Pieknie prosimy. [QUOTE]Ależ ja zaczęłam. Tylko - nie mam aparatu fot., więc pożyczyłam jeden. Niestety obsługa mnie przerosła :-P Dzisiaj pożyczyłam drugi. Więc będę focić te szpeja. Mam nadzieję, że umiem :smile: Opisy zasadniczo porobiłam, no prawie wszystkie. Instrukcję wklejania zdjęć na forum mam. Będzie dobrze :loveu:[/QUOTE] Jak już masz wytyczne, reszta pójdzie jak z płatka. Tylko do fotek trzeba się nieco przyłożyć. Sama wiesz, że marketing, to podstawa.;) Dzisiaj zastałam Miśka sennego , nawet nie wyszedł ze swojego łóżeczka na przywitanie. Nasiusiane też było. Czy w tej chorobie tak jest, że są lepsze i gorsze dni? -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Może w ten weekend się zbiorę.[/QUOTE] To prawda, najgorzej zacząć.;) -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Zapomniałm napisać. Znam już cenę [B]Vetyrolu[/B] sprowadzonego przez dr.Watrobę, który ma[B] Misia [/B]pod opieką. To koszt[B] 250,00 zł. [/B] Przyszedł bardzo szybko od złożenia zamówienia .Na razie wzięty na krechę, ale mam nadzieję że dobre duszyszki pomogą. -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Nie wiemy? Pomaga pewnie. No to pozdrawiamy Misia i p. Irenkę.[/QUOTE] Ach, zapodziałam się odrobinę ....Kocięta nas zalewają, nie wiadomo gdzie pędzić na ratunek i gdzie je upychać ???? Jak byłam przedwczoraj wieczorkiem u Misiulca , to nie było czasu na pogadanie, ale w Misiowej miseczce była woda i jedzonko .Czyli nie ma już tej łapczywości w jedzeniu. Za to "Pan" od Misia jutro się wybiera do Irenki "w odwiedziny". -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Wygląda na to ,że człowiek ma serce dla Misia.Pewnie my smutno w niedoli bez psiego przyjaciela.[/QUOTE] Niewątpliwie tak, chociaż Miś mieszkał z Nim zaledwie miesiąc. Często po śmierci właściciela psa ,mimo licznej rodziny, ląduje on w schronie. A tu , przyjaciel właściciela przygarnął psiaka. [QUOTE]Wiele razy się przekonałam, że ludzie biedni, czasem nawet bezdomni, w miarę swoich możliwości, starają się o swoje zwierzęta bardzo. Są grubiutkie, błyszczące. Gorzej właśnie, jak zdarzy się jakaś choroba. Są bezradni. [/QUOTE] To prawda, sama się z tym wielokrotnie spotkałam. -
[B]Oneczko03[/B] Ty Moja ! Ależ cudne fotki.:multi: Oj, będę się musiała mocno nastarać, by dostarczyć kurduplowi tyle rozrywek. I gdzie ja na mojej wsi takie city znajdę? W szoku jestem;[URL]https://lh4.googleusercontent.com/-LeTENjzBvhA/U6MrC51uKpI/AAAAAAAABa0/pbjbx4d7mKQ/w480-h639-no/PICT1856m.jpg[/URL] Pewnie fotomontaż.;)
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Wczoraj zadzwonił opiekun Misia. Głos Mu się łamał jak o niego pytał..... W sumie to uratował Misiowi życie, bo gdyby Go nie przygarnał, w bielskim schronisku psiak nie przeżył by jednego dnia. Pod koniec m-ca umówiliśmy się na spotkanie. -
Nika , wrocławianka z konińskiego schroniska za Tęczowym Mostem
togaa replied to NikaEla's topic in Już w nowym domu
Zabawna ta Twoja[B] Nika.[/B] Taki łobuziak z niej. ;) Niby grzeczna panienka, a co rusz coś zbroi i jakiś numer wytnie.:evil_lol: -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']To ukłony dla p. Ireny, niskie. A jak Misiaczek? Nie siura już tak? Apetycik jest?[/QUOTE] W Imieniu [B]Irenki [/B], pięknie dzięki.:lol: Apetyt dobry, choć najbardziej Miś zajadałby domowe jedzonko. Np. biały serek prosto 'od chłopa" baaardzo mu smakuje, czy pasztecik w którym dostaje leki. Jak znam Irenkę, to mu dogadza smaczkami. [B]Vetoryl[/B] na drugi miesiąc zamówiony przez naszego weta w aptece internet. podanej przez [B]malawaszkę[/B] ,już u [B]Irenki[/B].:multi: W poniedziałek dowiem się ile kosztował. Dziękujemy[B] malawaszka [/B]za tą informację.:loveu: Okazała sie niezwykle przydatna! Poza tym, taka forma sprowadzania V[B]etoryl[/B]u będzie dla [B]Stowarzyszenia[/B] najprostsza. Oby tylko było za co ? -
[quote name='kado']Dzisiaj z tego bazarku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253133-Karolka-dla-Lolka-od-niemowlaka-do-przedszkolaka-25-05-2014-godz-20-00?p=22198734#post22198734[/URL] przelałam na konto Stowarzyszenia [B]192,00 zł[/B]. Bardzo proszę po zaksięgowaniu o potwierdzenie na wątku:lol:[/QUOTE] Dziękujemy [B]kaduniu [/B]kochana i przepraszam za zwłokę w potwierdzeniu. [B]192,00 [/B]zł już od 7.o6.2014 jest na koncie Stowarzyszenia.
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Dziękuję za zaproszenie. Pani Irena musi być niezwykłą osobą. [SIZE=1] (poszło ode mnie 50zł dla Misia, zapomniałam wpisać swój nick w przelewie)[/SIZE][/QUOTE] [B] Salibinko[/B] kochana ! Przyszło dzisiaj na [B]Misiowe[/B] konto [SIZE=4][B]50,00[/B][/SIZE] zł od Ciebie. Bardzo, bardzo[B] Ci [/B]dziękujemy ! -
Moje kochanie, ależ mu pięknie we fioletach. Niech się napawa zapachami, póki czas. Jeszcze dwa tygodnie i koniec wakacji !!!:razz:
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
togaa replied to ana666's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Jaka niby starucha, co ? :mad: To przeurocza dama w dojrzałym wieku :loveu:,zupełnie jak my. :evil_lol:[/QUOTE] Tia.....:evil_lol: [B]Figuniu,[/B] a co z kleszczem, bo nie doczytałam. Dalej go trzymasz w słoiku ? Jak już musi tam siedzieć, to przynajmniej włóż go na trochę do zamrażarki. Powinno mu zaszkodzić. -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
togaa replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Mam Cię [B]Figuniu ![/B] Ależ Ci się starucha trafiła , w dodatku mało szczelna ?;) Wiem, wiem, że masz słabość do takich bid. Mnie też wzruszają. -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']To pysznie, że troszeczkę lepiej. A jak p. Irenka radzi sobie z tymi choraczkami.[/QUOTE] [B]Irena[/B] jest baaardzo dzielna. Nie mam pojęcia jak ogarnia to "swoje" stado ? Swoje - nie swoje, bo prawie wszystkie to tymczasy. I nie tylko to co w domu ma na głowie, ale i miejskie, wolnożyjące koty. Sama,na piechotę, z ciężką klatką-łapką ,wyłapuje kociczki i odstawia do Lecznicy na sterylki. Nie znam drugiej takiej Osoby.:roll: -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253756-Stroje-kąpielowe-majtusie-biustonosze-gorsety-Do-23-06-g-22dla-pań-i-panienek?p=22224380#post22224380[/URL][/QUOTE] Ogromne dzięki, [B]Pokerku[/B] ! Czy to możliwe że lek już zaczął działać? Miś czuje się wyrażnie lepiej. Mniej pije, mniej siura i mniej je. No i znacznie żwawszy. Poweselał. Oby tak dalej, tfu, tfu... -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']To Togaa musi powiedzieć. Ona zarządza apteką i kasą.[/QUOTE] Tia....zwłaszcza kasą. Przelewam z pustego w próżne. [B]AgaG[/B], wielka szkoda że nie ma [B]30 mg[/B] , bo takie Misiak potrzebuje, a nie odważyłaby się rozważać większej dawki na zalecaną . Dzięki że pamiętałaś.[FONT="][/FONT] -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]togaa, :mad: Ty wiesz za co :eviltong:[/QUOTE] :calus: Finansowo jako Stow. leżymy. Strasznie jest ciężko. Co z tego że jest fajna ekipa dziewczyn odwalających kawał dobrej roboty, skoro na wszystko brakuje pieniędzy. W pierwszym poście jest rozliczenie Misiowych wydatków, a dojdzie jeszcze rachunek za opakowanie Vetorylu, który zamówił nasz dr.Wątroba. Nie wiem ile będzie kosztować? -
[quote name='mar.gajko']Czy Lara ma ogłoszenia?[/QUOTE] Jest ogłaszana; raz na Kraków, raz na Katowice. Tu np. ogłoszenie z olx ( dawna Tablica). Dzisiaj kończy sie 'wyróżnienie", ale opłacę na kolejny m-c. [URL]http://olx.pl/oferta/2-letnia-sunia-w-typie-owczarka-niem-szuka-domu-CID103-ID5Xk8b.html[/URL]
-
[B] Pesteczka[/B] zasiedziała się nam w [B]Krakowie. [/B] Wprawdzie ma cudowny Dom Tymczasowy , ale już pora by zamieszkała tam, gdzie spędzi resztę życia. Wczoraj porobiłam trochę ogłoszeń. To taka kochana sunia. Sama słodycz.
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']A któż śmiał po uszach?!?! Za Miśka?[/QUOTE] [FONT="]Mamy, mamy [B]ANIOŁA Opatrzności [/B]a raczej [B]Anielicę[/B]. I całe szczęście że [B]GO[/B] mamy , bo do pionu ustawi i da kopa do działania. [B]WiosenkoA,[/B] fajnie że zajrzałaś. Dziękuję raz jeszcze !!! Dzisiaj było chłodno i jest tak jak tu pisała [B]malawaszka.[/B] [B]Miś [/B]jest bardzo wrażliwy na zmiany temperatury. W upale omdlewa, a wystarczy że dzień pochmurny i zaraz drży jak osika. Dzisiaj po ogródku i uliczkach maszerował w polarku, co zresztą bardzo mu się podobało[/FONT]. [IMG]http://images63.fotosik.pl/1083/f7d22dd954105977med.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/1085/0ea1e996bf27cd80med.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/1086/3ababc0f67407f99med.jpg[/IMG] -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Dostałam po uszch , że[B] Miś [/B]w długach, bez leków na kolejny m-c ,a na wątku nic się nie dzieje.....:roll: Pognałam więc do [B]Irenki[/B]. Akurat wychodziła z [B]Misiakiem[/B] na krótki spacerek po sąsiednich uliczkach. Spacerki bardzo go ożywiają, ogonek wtedy w górze ; spacerki i psie kabanoski które dostał od Pani [B]Marty[/B], fundatorki Vetorylu. Royal dla wątrobowców zjada, ale nie chętnie. Czytałam gdzieś, że optymalne menu dla cushingowców, to jedzenie gotowane i jak najmniej przetworzone. Dziewczyny, czym karmicie swoje psiaczki? ( o tych chorutkich myslę ) Zdjęcia wieczorkiem. -
[quote name='madziakato']Kochani, jakiego domku szukacie dla suni? Czy ze starszą bokserką i dziećmi mógłby być?( miałam fajny telefon o naszą Kaprinkę, która już w DS)[/QUOTE] Z dziećmi powyżej 10 lat tak ( jest duża i silna, mniejsze dziecko może niechcący przewrócić), z drugą sunią warunkowo ,tzn. właściciele musieliby umieć zapanować nad dziewczynami, bo Lara nie bardzo toleruje suki. To wszystko zależy od ludzi, czy sobie poradzą? Koty też niestety odpadają. Może niech Ci Pństwo skontaktują sie z Justyną? tel;509471357 i 510268586