Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. O jejku!!!!:oops: to fakt że miałabym po matczynemu baczenie na wszystko...i na Michała i na Dropsika....:razz:, ale niestety nie będę mogła pojechać peate....A Ty..? a Mija...?
  2. To fakt...Dropsik wykopie dziurę w podwoziu.... No i gdzie te Michałowe fanki???? Do kochania to wszystkie a do roboty.....????
  3. Fifi byl dzisiaj u pani doktor, bo od pewnego czasu zaczął pokasływać... Miał lekko podwyższona gorączkę i stwierdzono u niego nieżyt krtani czy tchawicy..? Kurcze, nie pamietam...:oops: W każdym bądż razie dostał antybiotyki.... Bardzo sie grzecznie zachowywał i w aucie i w lecznicy. To taki cierpliwy,łagodny piesiu.... Aaaa...przy okazji nasza p.Agata wyczesała i lekko wytrymowała sierść malucha.....Slicznie wyglądał uczesany ;).... No i okazało się że Fifi przybrał na wadze.Waży już 7 kg! Ale i tak ciupeństwo z niego...
  4. Michał, nie masz brata?????:evil_lol: Ja mam córkę na wydaniu!!;)
  5. Fifi piórko, z duszą na ramieniu został eksperymentalnie przyłączony do stada Ireny... I o dziwo...nic sie nie stało,nic nie działo...... Tzn, działo się początkowo, wiadomo..Zamet i gonitwy straszne, ale żadnych zgrzytów. Raczej ciekawość i chęć zabawy stada z małym przybyszem..... W południe Fifi biegał po całym domu podekscytowany szukając dla siebie "swojego" miejsca..... Wielki sznaucer Mucjusz był Fifim zachwycony a i dożarty jamnior Bilbo przywitał Fifi przyjacielsko........ Gdzie ten domek..w którym Fifi będzie najważniejszy...!!???
  6. Może Klaudusek by pozwolił i moglibyśmy tego Jej Michała sklonować...:evil_lol::oops::evil_lol::oops::evil_lol::oops:...?
  7. Kora w gipsie...!!! Sara kaszle...!!! Co z Mikim to wiemy...!!?? A w domu jeszcze co najmniej siódemka podopiecznych...!!! /Klaudusku popraw mnie jak żle policzyłam.../.................. ................ Zawstydziłas mnie....:oops::oops::oops:
  8. Musiałam zajrzeć na str. 35.. "torebki z cukrem"...no w życiu bym nie zgadła...:razz: Jak troche więcej potrenujecie, to na obrazie lądować będą kilówki....:evil_lol:
  9. [quote name='Klaudus__']Togaa sprawdz kogo znasz, a kogo musisz koniecznie poznać: Komitet Pomocy dla Zwierząt Z pewnością jak tam byłaś to poznałaś trzyłapka Karo [ moja miłość :loveu: ] Klaudusku! dzieki za link.. zajrzałam... Pamietam Karo..zrobił na mnie wtedy ogromne wrażenie... Pamiętam też Puszka...ten niestety już za TM.. Szczęściarz z naszego Pifko że tam trafił....
  10. [quote name='Katica']A jak figura na tym light and fit? Schudła ci coś? Jakie dawki dziennie dostawała? Interesuje mnie ta kwestia, gdyż ta light and fit wydaje mi się pierwszą karmą odchudzającą, która ma naprawdę szansę odchudzić psa, przynajmniej tak wnioskuję ze składu ...[/quote] Moje 3 psiaki które upasłam na domowym żarciu zmuszona byłam odchudzić i udało mi się to dopiero na acanie light, starej oczywiście, tej 15 kg. Wydzielałam ściśle wg. miarki.Początkowo dostawały o ok 30 % mniej od dawki bytowej....Po paru tygodniach zwiekszałam po maleńku dawkę.. Cały proces odchudzania trwał prawie rok... Na przykładzie jednej suni; waga wyjściowa - 27 kg obecnie - 22 kg Narazie mam jeszcze resztki starych zapasów .. nie wiem co dalej...dolar skacze w górę, ceny nowej pewnie też wystartują... Boje sie zaczynać z nową,tańszą karmą w obawie że znów utyją..
  11. Klaudusku, a oprócz Pifka jakie tam jeszcze mieszkaja psiaki??? Kilka lat tam nie byłam, pewnie lokatorzy sie pozmieniali.... Na pieterku mieszkały kiedyś koty z laboratorów...makabra do jakiego stanu zostały doprowadzone "dla dobra nauki.."
  12. daleko ten Rzeszów......:shake: Narazie czekamy czy domek spełni nasze oczekiwania, a potem będziemy sie martwic czy Frodo spełni oczekiwania domku.... Tak czy owak, mamy zmartwień na najbliższy tydzień że ho...ho..:razz:
  13. Cisza...smutno... Jejku..!!! taki fajny pies i zero zainteresowania......
  14. no i nasza Hund znowu frrrrrrrr.....;) A ja jestem taka ciekawa....!!! No bo przecież Sarni Stok a Mikuszowice to dwa krańce miasta.... Bubu to wie,bo mowiłam jej o tym w p-n, że na Sarnim Stoku "psiarze" napominali coś o piesku porzuconym na przystanku MPK... Tam poniżej bloków,k/Szkoły jest przystanek z którego odchodzi autobus na Błonia, czyli do Mikuszowic... Nie pamietam numeru... Może w taki sposób Kacperek przemieścił sie do Mikuszowic..? Ach, gdyby umiał mówić....
  15. Jasiu niewidzialny czy co...???:shake:
  16. Taki kochany, wesolutki piesiu i wciąż niczyj.......:shake: Przydałby mu sie na stałe domek z ogródkiem żeby się wyszalał za wszystkie czasy....
  17. Hund,zaspokój naszą ciekawość.... To właściwie w jaki sposób Kacper trafił od tych państwa w Mikuszowicach do domu? Jak DS go odnalazł...? I jak to się miało czasowo? "Zaliczył" jakąś noc pod gołym niebem..? Zimno wtedy było....
  18. Klaudusku! może podkreślić to że Fifi-piórko jest maleńki.... On waży 5-6 kg..... Tyle że podłużany taki..mix jamniora długowłosego.. Tak go szkoda! To bezproblemowy, wesoły, kontaktowy śliczny piesiu! Tylko sie nim cieszyć i kochać!!!!!!!!!!!!!!
  19. Widać na jego "twarzy" że to pies myślący..... Nie mam pojęcia jakim cudem tak długo uchował sie w schronie ? A może to i lepiej że nikt wcześniej nie zwrócil na niego uwagi, nie nazywał by sie dzisiaj Api...:razz: olinko! a ta jego nieruchawość do skoków nie jest spowodowana tym,że to dla niego fizycznie niemożliwe..? Boli go coś, jakis uraz dawny..?
  20. [quote name='Klaudus__']A żebym nie została zlinczowana dodam, że Pani dentystka zaleciła podawanie kostek - żeby czyścił pozostałe zęby... Więc dałam taki niewielki kawałeczek... Klaudusku...! ja tam staruszkowi niczego bym nie odmawiała....!!!!!:razz: bidulek z niego straszny...Nie ma nawet siłki podnieś sie do tej kosteczki, tylko tak na leżąco. ... siu...na leżąco.............., kosteczka na leżąco......., biedulinek stareńki.....Co on by bez Ciebie zrobił.....?
  21. Dopiero teraz trafiłam na ten smutny wątek..... :-(:-(:-(:-(
  22. [quote name='peate']ja wiem! ja wiem! Mija nie była jeszcze na balkonie :lol:[/quote] O Matko Jedyna!!!!! Ale wymysliłaś...!!!!! zgroza...!!!!:crazyeye:
  23. Mija! problem w tym że psiego kła nie da sie jak piszesz "wyciągnąć" gdyż jest jakby wrośniety w szczękę. Trzeba najpierw usunąć część kości szczęki i potem dopiero usunać kła.... Tak to zapamietałam z rozmowy z wetem. Jest to baaardzo poważny,chirurgiczny zabieg.
  24. Gratulacje dla pro-ekologicznego Pana domu że zakupy w kartonie a nie w 5-ciu reklamówkach.... No i przy okazji Mija ma nowe schowanko! A czy w domu jest jeszcze jakis kącik gdzie jej nie było?
  25. aaaaaa... przypomniałam sobie scenke z festynu jesiennego na którym Kacperek paradował z chustą "szukam domu".. Jola K zajeła z Kacperkiem strategiczne miejsce przy bramie wejściowej i musiała z nim robić wrażenie..., bo puszka z datkami zapełniała się błyskawicznie. A Kacperek każdemu zatrzymującemu się, w podzięce podlewał....nogawki..:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...