Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. To prawda, Dropsik ma optymalne warunki. Spi i mieszka w domu,a jednocześnie w każdej chwili może wyjść do ogródka przez niby kocie-wyjście... W nocy Dropsik dość często wychodzi, więc bez tego "urządzenia' ciężko by było. Niestety, biegunki nękają go cały czas. Bywa,że Drops nie zdąży....! Irena ma cały czas mopa w pogotowiu.! Byle do wiosny....Niech staruszek nacieszy się jeszcze wiosennym słońcem....
  2. Sliczna pannica.....Beztroska ,szczęśliwa... A ja ją pamiętam malusią, choreńką, bez życia prawie...... To prawdziwy cud ,serce i wielkie poświęcenie wielu osób, że maleńka ma się tak dobrze..... Wszystkiego Najlepszego Kaja !
  3. Mikołaj jest w stanie agonalnym, pozbawiony wszelkich członków...:evil_lol: Zresztą swoją rolę zakończył u nas 6 grudnia.Ten Lolusiowy to jakiś maruder...;) W Wigilie przybywa do nas ANIOŁEK i On rozdaje prezenty....:angel::lol: Oj Lolo, żeby ten Aniołek wypatrzył Ci niebo na ziemi......
  4. Ooooo! a co u Pepina robi Loluś? Chłopaki sie ledwo tolerują......! Zero sympatii, zero przyjażni. Pepi wyrażnie boi sie Lolka ale nie daje tego po sobie poznać....Czasem dają sie namówic na wspólną gonitwę, ale ta zawsze kończy się awanturą......
  5. Prezencik dla Lolusia ślicznie zapakowany czeka już od pażdziernika. [B]Onki3[/B] kochane o tym pomyslały.... Lolus narazie atakuje obcojęzycznego gościa.....Gdy gość siedzi jest jako tako, ale niech no sie tylko gość ruszy...Lolo przystepuje do akcji.... Może dlatego że gość dwumetrowy i to sie wydaje Lolkowi mało naturalne...?..?
  6. Ryteczko! czytam Twoje opowieści i chichotam..... Cudna jesteś!!! Jedyna i niepowtarzalna !!!!
  7. Loluś nadal bezdomny. ..... Cały czas poszukiwany jest ten najlepszy, najwspanialszy a przede wszystkim [B]odpowiedzialny[/B] domek dla tego fantastycznego łobuza! To niepowtarzalny pies. Zupełnie wyjątkowy , zwłaszcza charakterologicznie. Kocha być z człowiekiem, zawsze musi być w epicentrum wszystkich wydarzeń. Mało jest w ciągu dnia chwil gdy Loluś jest nieaktywny...On się nigdy nie nudzi i ręczę że jego potencjalny opiekun też się z Lolkiem nudzić nie będzie. O urodzie nie wspomnę. Żywy mapet, zwłaszcza teraz, gdy ma dłuższe futerko... Może [B]bubu[/B] znajdzie po Swiętach czas na nowe fotki, to sie chłopak zaprezentuje.....
  8. Ledwo sie dopchałam do kompa bo goście okupują..Pojutrze będzie jeszcze gorzej..... Lepie, duszę,gotuję,miele,siekam, piekę ,smażę.....niedługo sypiać będe w kuchni. Na szczęście Święta sa raz w roku i robie to dla tych których kocham...Uf! Lolo - gwiazda całego stada. Wszyscy zachwyceni jego popisami...Nie usiedzi w miejscu i roznosi dom bo w ogrodzie wiadomo jak jest... Oneczko! trwją poszukiwania licznych kiedyś centymetrów...Były i nie ma a linijką Lolka raczej nie wymierzę....hi,h Faktycznie marznie szybciutko bo choć loki już długie,to podszerstka zero.
  9. Nauczy sie dziewczynka, kwestia czasu... Kółka wózeczka mogą zaczepiać o sprzęty,meble czy krzaki...Sunieczka będzie musiała inaczej wyliczać swoje możliwości "zmieszczenia" się w wąskim przejściu czy przy braniu zakrętu....;) Da radę malutka.....
  10. Nic sie u Lolusia nadzwyczajnego nie wydarza. I całe szczęście...! Chłopak ma ostatnio doskonały apetyt .To dobrze bo chudzinka z niego straszna... . Nawet wylizuje do sucha miseczkę z resztkami siemienia i oliwy, ktore wcześniej zostawiał i ustawiała sie po nie kolejka moich ogoniastych.... Lolo jest dość osobliwy jeśli chodzi o menu...Dziwny pies. Nie jada żadnych 'ludzkich" rzeczy np. ; surowego miesa, ciasteczka, bułki, pieczonego kurczaka....Wcześniej,gdy karmiłam go gotowanym kurakiem z ryżem i marchwią,to gdy trafł na wiekszy kawał kury - wypluwał ją...Za to uwielbia wszystko co kocie,sklepowe.......Zwłaszcza poluje na wylizanie kociej miseczki po niedojedzonych saszetkach.. :roll:
  11. Kto miałby czas napisać jak tam przeprowadzka? Pewnie ciężko...! Czy ratlerkowata sunia ktorej dziecko umarło ma wątek?
  12. Widziałam Misia wczoraj w lecznicy. Jest bardzo, bardzo biedniusi....Kruszynka taka..... Nie wiem czy był rozespany czy jest taki apatyczny ,bo smutny był bardzo.... Żałość bierze jak sie na niego patrzy... !!!! Nie wiadomo kiedy trafi do Irenki i czy wogóle? Tam jest dużo psiaków . Trzeba by Niedżwiadka seperować od reszty....To duża komplikacja....
  13. Tylko proszę na nas nie krzyczeć.......!!! :) Z neostradą miałam problemy , stareńka kocica mi sie pochorowała, auto u blacharza ..... Same dopusty Boże....
  14. [B]Diuna[/B] Kochana! wiem od [B]bubu[/B] że wpłynęła na konto Lolusia wpłata od Ciebie. Bardzo, bardzo dziękuję...! Do posikańca mało już kto zagląda, tym bardziej wielkie dzieki że o nim pamiętasz....
  15. [B]bubu[/B] od kiku dni ma problem z wejściem na dogo, dlatego na nowinki z domku Bezowego musimy poczekać.....
  16. Jakoś weszłam .....Z pisaniem tez dramat. Posty dogo połyka..... Lolek drugi dzień u bubu. Niech atmosfera w domu ostygnie... Feliksiku! nawet dzisiaj rozmawiałam z bubu o zainteresowaniu adopcją Lolka. Otóż ludzie dzwonią, dopytują się. Często są to ,jak to sie mówi ; "naprawdę fajni ludzie"...Obiecują jeszcze zadzwonić i...cisza.
  17. Guficzek jak większość chłopków po kastracji bardziej będzie myślał o jedzonku niż o seksie... Niestey, szybko przybierają na wadze. Ja moje odjajczone cuda cały czas trzymam na karmie light a i tak boczki okrągłe...
  18. To nowe dogo zjada mi swieżo pisane posty.....!!!! Wrrrrrr!!! Emotikonek dalej nie mam...Rubryki się nakładają.....Cuda....! Nie mam siły pisać dzisiaj jeszcze raz. Jutro tu wrócę....
  19. Tego samego Ci życzę Niedżwiadku malutki.....!!!
  20. A gdzie trafił czarny Bobo z lecznicy ?
  21. Ojejku!! Okropne.!! Bidulka..! Ale Cie musiała nastraszyć?
  22. Gosiu! nie szukamy Dropsowi domu . ....Tak jak Reksiu, zapewne pozostanie u Irenki do końca. Zresztą kto zaopiekuje się starym psem z wieczną biegunką i siurającym po domu? Tylko musimy pomóc Irence finansowo. Szkoda że nikt na ten wąek nie zagląda....
  23. Lolcio właśnie wrócił... ../ On wraca jak zły szeląg...../ Ale po sobocie bubu obiecała go zabrać jeszcze na trochę...... Nie mam nawet siły opisywać co sie w domu dzieje....
  24. Lolcio sprzedany...!!! Wczoraj zabrała go na kilka dni [B]bubu[/B]. Niestety, w domu było nie do wytrzymania. Cieczka kudłatej osiągnęła apogeum a całej trójce psich panów , bez względu na stan posiadania jajek - totalnie odbiło !!! Nie tyle molestowali kudłata co dochodziło do rękoczynów między panami a prowodyrem był maleńki Pepi. Trzeba poczekać aż chłopaki ochłoną....
  25. Mija cudna jak zawsze, a co do biednych biedronek...no cóz.....?? !! Kot, jak chłop......żywemu nie przepuści...
×
×
  • Create New...