-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by togaa
-
Karinka Irenkę bardzo zmartwiła. Czeka sunie wizyta w lecznicy. W kupie Karinki znalazła sie krew. Kilka razy pod rząd... Mała dostawała ostanio leki na stawy. Czyzby to one tak podziałały ? Przyczyn może byc kilka .. Przypomnam sobie że jedna z tymczasowiczek Poker tez miała długo takie problemy.Musze odszukac ten wątek.
-
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
togaa replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niedżwiadek nie jest niemy jak nam sie wydawało.... Ostatnio zadreptał w domu do wc i 'zklinował' sie za muszlą. /Ciapciuś nie potrafi "wrzucic wstecznego"./ I wtedy cichutko i żałośnie zapłakał.... Podobnie było w ogrodzie jak wbił sie w krzaczki i nie mógł wycofac..... Drepcze po tym ogrodku tak troche bez celu, kręci sie w kołeczko...Czasem na cos wlezie, potknie sie o cos, wywróci ,ale zaraz szybciutko sie zbiera i dreptusia dalej.... -
Chłopaki są super ! Lolo tak zarósł że wygląda dwa razy wiekszy od Pepi a ważą prawie tyle samo...;) [IMG]http://img541.imageshack.us/img541/4364/dsc00071.jpg[/IMG]
-
Bartuś!!! Po śmierci pani! W spadku padaczka i morbital! MA DOM!!!
togaa replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
To straszne....biedny, biedny pies...! -
maleńki Puszek po wypadku - szczęśliwy w swoim domu!!
togaa replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Zdjęcie aktualne, ale z wątku Lolka.... Psia ławka, ulubiony punkt obserwacyjny chłopaków.... Pepe ostrzyzony wyglada jak kruszyna, a wazy tyle samo co kosmaty /czarno biały/Lolo... Obydwa powypadkowe, z tego samego schronu... Tylko że Pepi to s ama psia subtelność a Lolo 'psia cholera' jak mówi mąz....;) [IMG]http://img541.imageshack.us/img541/4364/dsc00071.jpg[/IMG] -
[B]Szpicocholik....[/B].:evil_lol:
-
Kaszelek jest juz naszym Kochanym Aniołkiem...:(
togaa replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny Kochane..! Kto jeszcze może pomóc maluchowi? Bazarek, ogłoszenia, każda drobna wpłata...wszystko potrzebne..! Pomóżcie !!!! -
Kaszelek jest juz naszym Kochanym Aniołkiem...:(
togaa replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kaszelku! smutno ci musi byc w lecznicy. Taki samiutki zwłaszcza w niedziele... -
Bubu też mi mówiła że dopiero jak Popo troche zarośnie ,zrobić nowe zdjęcia i ogłoszenia.... Sama nie wiem. Nie mam tu żadnego doświadczenia. No i to biedne oko. Musi sie zagoic, mordka zarosnać... Nic, trudno. Popo bedzie musiał tu wrócic i gdy bedzie w hoteliku u Kasi,wtedy szukać mu domu.... Odezwała sie figu z transportowego. Zabierze Pomponika z W-wy do Katowic w okolicach 25 kwietnia... http://www.dogomania.pl/threads/24359-WAE-tek-Transportowy-KASUJCIE-NIEAKTUALNIE-POSTY?p=14467375#post14467375 / post 135/
-
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
togaa replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiadomo ile ma lat. Ząbki idealne... Może to ta straszna choroba dodała mu lat. -
Kaszelek jest juz naszym Kochanym Aniołkiem...:(
togaa replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kaszelku ...skradnij komuś serduszko ! Przed Swietami Kaszelek był lokalnym dodatku Gazety Wyborczej. Były 2 jego zdjęcia z tekstem.... Niestety, nikt nie zadzwonil... -
[quote name='Smyku']Lolusiu , przyszłam cię wyprzytulać .[/QUOTE] Dopiero teraz dojrzałam ten wpis...! [B]Smyku,[/B] ja Ci go najlepiej spakuję i wyslę priorytetem.;) Maż inaczej o nim nie mówi jak 'ta psia cholera ..". Wiem,że to mało eleganckie ale adekwatne....;)
-
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
togaa replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niedżwiadek je inaczej niz pieski. Ma wyrażnie z tym problemy.... Nie wyciaga jezyczka. Nie otwiera szeroko pyszczka. Cały nosek wsadza do jedzenia, troche to przypomina jedzenie świnki. Myśle że suche nie to że mu nie smakuje, tylko ma techniczne problemy z jego jedzeniem.. Puszki sa dla niego idealne. Tym bardziej że Misiu ma apetyt... ketunia, Kochana jestes że o nim pamiętasz.... -
[B][COLOR=black]*********************[/COLOR][/B]
-
Kaszelek jest juz naszym Kochanym Aniołkiem...:(
togaa replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do 15-go marca ponad 800 zł za lecznicę...:-( -
I wzajemnie Jola..!!! Wczoraj byłam na żywieckim Rynku. W rogu 'papieskim', pod krzyżem, sępi kobieta na wózku inwalidzkim . Obok niej , na krókiej linewce czarny szczeniak. Tkwią w pełnym słońcu. Miseczka na chodniku to raczej 'kapelusz' na datki. Szczeniul ledwo zipie z gorąca....Zero wody. Nawet nie ma śladu że była....! Wiem, wiem świata nie zbawimy ale szczeniaka żal.