Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Sunia z guzem wynaprawiana. Pan szczęśliwy. Na wyprawkę na nowa drogę życia przekazałam 15 kg karmy ( od Was, kochani). Dziękuję :-)
  2. Isiaczku, widziałam to forum, tylko ono martwe.Brak nowych wpisów. Jestem w kontakcie w fb stroną poświęconą tej rasie (sos), Rudy ma tam nawet swoje wydarzenie , byli i są potencjalni chętni, ale zawsze coś było 'nie tak" . (Nie chcę na ten temat rozpisywać się na forum) Tam już raczej nikt więcej się nim nie zainteresuje. Dlatego pomyślałam o innych, najzwyklejszych portalach ogłoszeniowych. W sumie można dopisać że 'w typie rasy". Celowo unikaliśmy tego, by nie zlecieli się chętni na rasowego psa za friko, ale 'w typie" pewnie może być. Kto zajmuje się adopcjami psów rasowych, ten wie czym to grozi i kto najczęściej dzwoni. ;-). Nie ważne jakie rasa ma wymagania, ważne że można poszpanować rasowcem. Anulko, już piszę do Havanki. Rudy ma olx, wystarczy przekopiować na inne portale.
  3. Znalazłam charakterystykę tej rasy. Do Rudego pasuje idealnie. https://psy24.pl/rasy-psow,ac99/owczarek-australijski-aussie,632
  4. Dziewczyny, pomóżcie mi proszę w ogłoszeniach.(Odwdzięczę się psimi ciasteczkami własnej produkcji ;-)) Muszę dość pilnie znaleźć dom dla tego pięknisia. Siedzi w hoteliku i generuje koszty które mnie obciążą osobiście, z drugiej strony trochę przebieramy w domkach, bo chłopak nie nadaje się do bloków ani do innego samca. ( Sam w mieszkaniu może niszczyć, do innych samców dominujący) No chyba że 'blokowy" dom z ludźmi wyjątkowo aktywnymi, takimi co przed pracą i po pracy wybiegają się razem z psem. Generalnie to świetny,wesoły, przesympatyczny pies. Wyjątkowo uzdolniony do psich sportów. Dziewczyna która go 'testowała" stwierdziła że potrafi robić coś (chyba o skoki czy obroty chodziło) czego inne psy muszą się uczy, a On to ma w sobie. Powysyłałam inf. do szkółek agility w okolicy, ale cisza. Dom z ogrodem i suczką tak samo zwariowaną jak On i młodzi, aktywni ludzie, to byłoby optymalne miejsce. Rudy to owczarek australijski (bez papierów,z czeskiej hodowli) ale celowo to pomijam. (Psiak jest już po kastracji.) Link do olx; https://www.olx.pl/oferta/piekny-rudzielec-szuka-domu-CID103-IDp7DYT.html
  5. Z numerami telefonów do wyrwania. W erze komórek, ludzie najczęściej pstrykają fotkę ogłoszenia które ich interesuje.
  6. Co byś była Droga b-b wtajemniczona; wątek m.inn.Liki której poszukujemy w Ustroniu. Byłaby z tego niezła powieść sensacyjna . Bardzo Ci dziękuję za Fiziowy bazarek :-)
  7. Ulotki małe jutro rano do odbioru. Pan Piotr od Lando wczoraj napisał; Jeżdżę codziennie po okolicy motorkiem chodzę po lasku i niestety nie ma śladu Liki! Pozdrawiamy was cieplutko!!
  8. No to jeszcze trochę ślicznego Czesterka- pieluchowca ;-)
  9. Małe ulotki zamówione. I to znalazłam; http://www.roznoszenie-ulotek.com/ustron-powiat-cieszynski/
  10. Abezet Plus s.c ?? Jak ICH znam, nie wezmą, to naprawdę cudowni ludzie . Zresztą peate ( współwłaścicielka) to ex dogomaniaczka.
  11. Aneczka wymyśliła by wydrukować miniaturki plakatu Liki i porozdawać ludziom w Ustroniu gdzie się da; np. psiarzom na spacerach. Jutro poproszę zaprzyjaźnioną i życzliwą naszym poszukiwaniom drukarnię Abezet Plus s.c. o pomoc.
  12. Loluś na poniedziałek umówiony w psim SPA. Trzeba MU urodę na gwałt poprawić, bo na dogo straszne rzeczy się dzieją! Młodzież chce nam cięciunia zdetronizować !!!;
  13. Na Kużniczej, Żródlanej są porozwieszane ogłoszenia. Bartek to dobry pomysł, nie mogłam w tą uliczkę wjechać bo jest tam zakaz ruchu.
  14. Szukając w Ustroniu karmicieli kotów, trafiłam na kontakt do Pani która robiła wizytę pa. Jest miejsce dokarmiania kotów na osiedlu i to 50m. od domu Liki i jest drugie przy jakimś spalonym domu w okolicach ul.Fabrycznej. (mam dostać telefon do karmicielki). Trzeba będzie pogadać z tymi osobami.
  15. Anulko, co tam ja. To Wiosenka jest niesamowita ! ONA zawsze na dogo była i jest tą 'od zadań specjalnych " ;-) Mam przynajmniej ten komfort, że jestem bliżej wydarzeń. Wam dziewczyny współczuję,zwłaszcza tej bezsilności, tego czekania...
  16. Po południu z nowym zapasem dodrukowanych ogłoszeń pojechałam do Ustronia w okolice Daszyńskiego wieszać.. Lało jak z cebra, zimno, mglisto. Na ulicach pustki, choć to dopiero 15,00 godz. Żywego ducha, tylko samochody . Miłe rozczarowanie. Ogłoszenia o Likuni na każdym kroku. W sąsiednich dzielnicach też. Państwo odwalili kawał dobrej roboty. Dokleiłam w sumie ' na siłę" zaledwie kilka. Tylko nikt ich nie czyta, bo nie ma kto . Wszyscy pochowani w domach. Poszłam do ‘naszego” jaru. Pojemniki puste, czerstwe bułki ledwo nadgryzione. Lika pewnie tam nie zagląda. Szkoda, przynajmniej nie umarłaby z głodu. Zostawiłam mocno wędzone, pachnące kawałki kurczaka, na wabika. Jak się chodzi na nogach, to widać jak te wszystkie miejsca gdzie była widziana Lika są skupione i jak blisko jej domu. Tylko Ona o tym biedna nie wie ..
  17. No to stoimy w miejscu. Niechby znowu przyszedł jakiś sygnał, a tak szukaj wiatru w polu.
  18. Jaguska, gdzie można nabyć takie piękne majciory ? Do środka stosujesz wkładkę urologiczną ?
  19. Aneczko, jestem tego pewna. Wczoraj sama przeszłam tą trasą.Nie musiała dosłownie wzdłuż torów, obok jest dróżka. To spokojna okolica, pustawo tam. Na mapie to wszystko wygląda na bardziej odległe niż w realu. Rzeka ograniczy teren. W sumie dla nas to lepiej.
  20. Dzisiaj rozmawiałam z Panią. Jest dobrze, sunia ma apetyt. Podobno nie trzeba było przecinać powłok brzusznych przez co zabieg był mniej inwazyjny. Przeszkadza jej tylko kołnierz- abażur, jak to wszystkim psom w podobnej sytuacji. Fakturę dzisiaj przelejemy. Za tydzień w sobotę wyjęcie szwów. Zrobię wtedy zdjęcia Soni - nówki i przekażę karmę. Jeszcze raz Wszystkim Wam kochani dziękuję.:-)
  21. Patrze na mapę. Oby zawróciła, bo wychodząc z Fabrycznej powinna była skręcić na Daszyńskiego w prawo, do centrum, a Lika poszła w lewo :-( (Na pewno szła Fabryczną, bo ulica ta dochodzi do Równi gdzie była widywana i do 'naszego" jaru.) Jeszcze wspominałaś Aniu że pobiegła w stronę Wisły.(Pewnie ul.Kuźniczą. ). Czyli może już być po drugiej stronie rzeki. Ech, co Ona jeszcze wykombinuje ?
  22. To bardzo dobry pomysł. Aniu, z której strony Daszyńskiego była widziana? Czy od dworca kolejow. czy od Centrum?
×
×
  • Create New...