-
Posts
3120 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka Co.
-
Może by nieco zmienić pierwszy post, napisać że Jaś nabrał ufności do człowieka. Obecny opis może być trochę zniechęcający dla kogoś kto szuka pieska do towarzystwa.
-
Kochana Rudka - odeszła szczęśliwa za TM ['] :(
Agnieszka Co. replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedna Rudzia :shake:. Moje zdanie na temat eutanazji zwierząt jest takie, że czasem jest to jedyny sposób aby zwierzę nie cierpiało. Dopóki jest nadzieją, że będzie lepiej, że przestanie boleć to trzeba walczyć, ale gdy ból zaczyna dokuczać to spokojne odejście jest jedyną rzecza jaką możemu zwierzęciu podarować. Wydaje się to nam okrutne, ale zwierzę nie rozumie cierpienia, nie posiada nadziei że będzie lepiej. Wiem, że decyzja jest bardzo trudna, ja sama musiałam taką podjąć 2 lata temu. Były łzy żalu, ale wiem że postąpiłam słusznie. Po jakimś czasie mogłam pomóc innemu psu przygarniając go w potrzebie. Nie odbierz tego źle, ja uszanuję każdą decyzję jaką odpowiedzialny właściciel podejmie względem swojego psa, bo walka do końca na pewno kosztuje wiecej wysiłku i wyrzeczeń ale decyzji o jakiej pisałam wczesniej nie można traktowac jak pójścia na łatwiznę. Przebywając na codzień z Rudzią i znając już jej "upadki i wzloty" sami bedziecie wiedzieli co jest słuszne i najlepsze dla niej. Pozdrowienia dla Was i głaskanko dla Rudki. -
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Tak późno? :crazyeye: 9tego też tak będzie? Kurcze, niefajnie - pewnie będzie pijaństwo o tej godzinie... :shake: Ja potwierdzam ponownie obydwie daty![/quote] Pijaństwo to może tylko jakieś sporadyczne przypadki, bo zawsze jest i policja i straż miejska. Ale na pewno musicie uwzględnić tłumy ludzi i głośną muzykę i wiele wiele nęcących zapachów ze stoisk z pieczonymi kiełbaskami itp. Wg mnie bierzcie pieski opanowane, pewne i sprawdzone na imprezach.
-
Ze strony zakopiańskiego TOZ o zaginionym spanielku: [URL]http://www.toz.zakopane.pl/?strona,doc,pol,glowna,1385,0,792,1,1385,ant.html[/URL] [B]w innym miejscu przeczytałam, że już znaleziony[/B].
-
[quote name='Talcott']A Allegro??[/quote] W tej chwili nie, tzn dzięki sponsoringowi [B]ocelot[/B] lisek miał kilkakrotnie wystawiane 2 tygodniowe wyróznione aukcje. Ostatnia skończyła się w czerwcu i na razie nie wystawiałam nowej - dałam Ani trochę 'odpocząć". Chyba, że w międzyczasie ktoś coś wystawiał o czym nie wiem.
-
staruszek LISEK - ma dom - dziękuję wszystkim,którzy mu pomagali
Agnieszka Co. replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Czy możecie na wątku w pierwszym poście dołożyc zdjęcia z allegro? -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
Agnieszka Co. replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Tylko nie wiadomo jaka była prawdziwa kolejność zdjęć :evil_lol: -
Rozmawiałam ze znajomą. Jej mama ma obecnie starego kocura. W zeszłym tygodniu musieli uspać jej psa, gdyż stracił wzrok, słuch i prawdopodobnie węch ze starości i zaczął okazywać agresję do domowników gdyż ich już nie rozpoznawał. Na nowego psa ta pani już nie miałaby sił i pomyśleli o kocie - towarzyszu. Ale to jeszcze nie jest do końca uzgodnione z samą zainteresowaną. Jak zapadnie konkretna decyzja to mają dać mi znać.
-
[quote name='Inez de Villaro']lamblioza powoduje problemy z wchłanianiem...miałam to wiem, bada się krew na to![B]pomyłka...badanie było kału...[/B] ...tak mi przyszło do głowy...[/quote] U ludzi można wykryć lamblie badając kał, ale jednokrotne badanie może nie wykazać ich obecności. Bardziej wiarygodne jest badanie krwi na obecność przeciwciał wytworzonych przez organizm. Nie wiem, czy tak samo jest u psów. Trzymam mocno kciuki.
-
U nas wszystko w porządku, tylko jest nas chwilowo więcej. Przez okres wakacji mieszka z nami teść ze swoim ogromnym, schorowanym już, 15 letnim owczarkiem niemieckim Morusem. Morus podobnie jak Krakers praktycznie nie słyszy - na początku wzjemnie na siebie powarkiwały, ale że tego nie słyszały to nie brały sobie tego do serca. Teraz jest już pełna zgoda. I dodatkowa miska, w której zawsze coś można znaleźć :evil_lol:. Kraksiu miał jeszcze jeden "wyskok" - ugryzł w nogę 3 latka od moich szwagrów. Kraksiu leżał obok mojego krzesła i chłopczyk podchodząc do stołu niestety go nadepnął. Na szczęście miał długie spodnie i oprócz siniaków nie miał innych uszkodzeń. Ja nie zdążyłam zareagować. Na szczęście szwagry wyrozumiałe, ale od tego czasu, gdy mamy gości to dla świętego spokoju Kraksia zamykam w przedpokoju. Wczoraj pierwszy raz odkąd mamy Krakersa zauważylam go śpiącego na "chorej" stronie :crazyeye: A tak poza tym ma się dobrze, kocha nas coraz bardziej i jest piękny. Dyzio miał problemy z zębem - spuchł pod okiem, po jakimś czasie opuchlizna pękła, ale był na antybiotyku i wszystko szybko się zagoiło. Weterynarz zmartwił mnie, że to będzie nawracało i trzeba rozważyć wyrwanie 4 i 5 zęba. Niestety w niedługim czasie Dyzio znów spuchł i "pęknął" przy czym wytworzyła się przetoka z której stale się sączyło. Konsultowałam go w innych miejscach, nie chciałam wyrywania, bo Dyzio po drugiej stronie nie ma wogóle zębów w górnej szczęce (tak ma od urodzenia) i bałam się jak będzie gryzł pokarm. Nie było innego wyjścia i ostatecznie wyrwaliśmy czwórkę po wcześniejszym wprowadzeniu sondy do przetoki i zbadaniu dokąd sięga. Przy okazji narkozy został usuniety kamień z pozostałych zębów i niestety usunięte dwa bardzo ruszające się zęby - na szczęście nie tak istotne strategicznie. teraz Dyzio jest na antybiotyku, przetoka zaczyna wysychać a Dyzio stał sie znów radosny. W porywach mamy nawet 5 psów, bo gdy wyjeżdżają moi rodzice to opiekuję się ich berneńczykiem, a do mojej córki często przychodzi jej koleżanka z westim emerytem - ale wtedy jest wesoło - wymiany podpisów na moich krzaczkach, obwąchiwanie itp.
-
[URL]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=399817586[/URL]
-
10-letnia collie Lucy odeszła [']
Agnieszka Co. replied to esperanza's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To przecież też colie w potrzebie ;) -
10-letnia collie Lucy odeszła [']
Agnieszka Co. replied to esperanza's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na wątku ogólnym colie Esperanza pisze, że w Warszawie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19216&page=119 -
[quote name='Maupa4']Jesuuu ... pogubiłam się :oops: Wydaje mi się że teraz w sumie ... wstyd się przyznac ... ale dwanaście ... no ale cztery to tymczasy ... i tej wersji będę się trzymac - moich TYLKO osiem ... reszta "cudze" ... absolutnie nie moje ... ...[/quote] To ja się już też pogubiłam :roll: - myslałam, że tymczasów jest 5 sztuk: 2 najnowsze, Żwirko-muchomorki i Biedronka?