-
Posts
16492 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by weszka
-
Uroczy dzionek :)
-
Wróciłam z imienin i oczywiście co zastałam??!!! Nalane na kanapę :angryy::mad: Trzeci dzień z rzędu, jeszcze poprzednie prane powłoczki nie wyschły i suszące się na balkonie poduszki :angryy::angryy::angryy: Powiem wam że dostałam szału połączonego z bezsilnością, zarypałabym staruchę Bunię w afekcie :angryy: Mam dość, znowu wszystko musiałam ściągać, poduszki na balkon, pralka i 1 w nocy :huh: Mam tego dość :grab::stormy-sad:
-
Udanych wakacji! I czekamy na relacje!
- 21590 replies
-
Hehehe skąd ja to znam [URL]http://images33.fotosik.pl/332/f7e5ec9c32f52f64med.jpg[/URL] :D Dirki jest podobnego zdania ;)
-
[quote name='malawaszka']i jak badania? :kciuki:[/QUOTE] No właśnie????
-
Śliczne kolejne fotki :) I komplecik miodzio :) A tak btw co Baaj ma napisane na tej adresówce - coś poza imieniem/nr tel??? Bo cos tam dużo linijek widzę ;)
-
Też właśnie bardzo zdziwiona zauważyłam ową galerię ;)
-
Po pierwsze gratulacje dla synalka :multi: Po drugie imieninowa buźka :kiss_2: najlepszego cioteczko:drink1:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
weszka replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Sie przekopałam przez zaległości! Ufff! Fajny ten rowerek - mnie też coś ostatnio nosi na kupno roweru. Ale ja to bym chciała żeby Dirki przy nim biegła (na tym takim urządzeniu dopinanym) a ona to chyba się nie nadaje i obawiam się że by była katastrofa w ruchu lądowym :evil_lol: A samej to mi się nie będzie chciało jeździć :roll: Śliczne nowe obróżki i dziewczęta w nich :loveu:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Cieszę się że łapeczka dobrze :) Po fotkach widać że Łosiek raczej mało przejęty tym czymś na łapie ;) A banerek cudny :loveu:
-
No nie tyle nagadane że miałam zaległości we własnej galerii ;) I bardzo dobrze! [B]bina - [/B]gratuluję wstawienia fotki :) Dzisiaj duchota niesamowita, na przemian słońce i chmury, 30 stopni i chyba 90% wilgotności. Obudziłam się z bólem głowy i tak mam cały czas. Nic mi się nie chce.
-
14-letni SZNAUCER ŚREDNI już za TM :(
weszka replied to maciaszek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Amiga to kup od razu 2 pary - jedna dla mnie ;) bo ja też jakoś nie bardzo widzę ten porost ;) skóra lepsza ale kłaczków jakoś marnie na niej. -
A te dwa które tam są to rodzeństwo tej biedaczki? Czy te takie inne? Bo się pogubiłam..
-
Dzielny Łoś i śliczne ma szewki :)
-
[quote name='eria']my też chcemy wiedzieć kim jest bina i jej sunia :eviltong::lol: i może jakaś fotka jeszcze ??[/quote] Jak sama napisze to się dowiecie :cool1: ja nie jestem upoważniona :cool3: A u mnie potworna ulewa. Chciałam wyjść już z pracy bo mam jeszcze sprawę do załatwienia ale nie ma jak. Ściana deszczu i burza :shake: Biedna Sympa w domu - ona się boi burzy :roll: bo Bunia i Dirki raczej mają to w nosie :razz:
-
Kraków Cięzko chory Max odszedł kochany za TM [']
weszka replied to kiwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kruszyneczka taka i tyle musi się nacierpieć. Ale wierzę że najgorsze już minęło. Cegiełki idą jakoś słabo ale może zawsze parę zł będzie to się przyda. -
O nieeee :( mała Okruszynka [*]
-
Siedzę i cały czas 3mam!!! Mam nadzieję że już po i wszystko ok. Czekam na wieści.
-
Tak napisałaś ale nie mogłam skojarzyć... dopiero jak poskładałam wszystkie puzzle to wyszło :cool1: [B]bina [/B]nie wiem dlaczego piszesz że twoja psica nie jest tak cudowna jak Dirki :-o jeśli chodzi o wystawę... normalna sprawa - ja za długo wystawiam żeby się takimi sprawami przejmować - raz na wozie raz pod tylko lubię tzw. ładne i profesjonalne sędziowanie nawet jeśli się przegrywa, a nie że sędzia ma z góry założony plan i typ :roll: Najważniejsza dla mnie w wystawach jest atmosfera i całe to zamieszanie, miło jest też wygrać ale jak się nie uda to trudno. Ja jestem od tego niemal uzależniona i jedyne czego nie lubię to chorej rywalizacji wśród hodowców/wystawców i sędziów którzy nie znają się na rzeczy a tacy niestety się trafiają. Pieprzaki są dość specyficzne i przez większość sędziów traktowane po macoszemu, jako przykry obowiązek do odwalenia, mało jest sędziów którzy je lubią i umieją ocenić, doceniają wysiłek osób którzy je mają, wystawiają, hodują, próbują ulepszać. Więc jak jedziesz na wystawę, wkładasz w to wiele wysiłku, energii i serca, a później trafiasz na takiego sędziego to ci jest najzwyczajniej w świecie przykro. Nie chodzi o gorycz porażki tylko o styl sędziowania, profesjonalne podejście i grę fair. Mam nadzieję że rozumiesz ;)
-
Zapytam o ten syropek. Dzięki. A z biną to śmieszna sprawa! Może sama napisze :)
-
[B]bina66[/B] mam Cię! Dopiero teraz po rozmowie z Brygidą! Już wiem kim jesteś tajemnicza osobo ;) hihihi
-
[quote name='bina66']wszystko z czasem mija, zostaja tylko dobre wspomnienia[/quote] niby tak ale... u mnie coś to bardzo długo trwa... Forsa odeszła w październiku 2006 a mnie się wydaje że dopiero co :roll: [quote name='eria']hihihih Kreon ostatnio stwierdził że będzie jadł kolację o 17 , jęczał marudził i w końcu mu dałam :angryy: i to był ostatni raz - bo o 19 chciał znowu !!!!!!![/quote] Niech żyją sznaucerowe mendy :diabloti:
-
No biedna baBunia ale po kiego grzyba na kanapę włazi jak w ogole ledwo łazi :angryy: To niesamowite jak się zmieniła na starość - zawsze była takim czystym psem co nigdy nic w domu nie nabrudził :shake: teraz oczywiście ma już prawo bo nie te lata i nie te zwieracze ale na kanapę :crazyeye::mad: Dobrze że wszystkie pokrowce się ściągają i każda poduszka osobno bo inaczej to by była masakra jakaś :shake: Teraz muszę z babką na chwilę wyjść na siuku i dać kolację bo się zafiksowała że już natychmiast będzie jadła i mi tu jojczy :mad: Demencja :roll:
-
Cyrk za piątkę z tymi dziewuszkami :) Dobrze że Esta ma się lepiej bo psia choroba strasznie człowieka umęczy.