Jump to content
Dogomania

weszka

Members
  • Posts

    16492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weszka

  1. Cudna :loveu: I bardzo się cieszę że całe rodzeństwo już dobrze rozparcelowane :multi:
  2. Cudny szorstki zadowolony pysio :loveu:
  3. Lubię tu zaglądać i czytać co u czarnej ferajny :) [B]marako[/B] masz talent do pisania :razz: Napisała do mnie pani z Bytomia zainteresowana adopcją sznaucera który nada się do 2,5 letniego dziecka wychowanego z psami (mieli adoptowanego CTR-a a poźniej też dużego psa) - no a Marko dzieciaki lubi. Nie wiem tylko czy skoro Marko ma rezerwację to jej wysyłać czy nie :roll:?
  4. Wpadłam nocnie odwiedzić "kuzynostwo" i obejrzałam foty - ta świetna [URL]http://lh4.ggpht.com/_itztpQUZWRo/Sdjc2SmiJ8I/AAAAAAAAAOQ/ZE42aIFCaW0/2009%20Marzec%20182.jpg[/URL] Rozczula mnie Lump :loveu: a jego uszy żyją własnym życiem jak uszy championki Sympy na stare lata :diabloti:
  5. [quote name='ariss'] [B]weszka,[/B]te b&w nie:shake: [/quote] A właśnie że tak :razz: Bo ja lubię takie wspólne ludzko-psie klimatyczne foty. I już :cool1:
  6. Totek dziękuje za komplementy :) Ma się dobrze chociaż niestety wróciły problemy jelitowe i nadal jest na lekach :roll: Ale śladów choroby po nim nie widać i mam nadzieję że jak już skończy serię antybiotyku będzie ok. Dirul jak to Dirul - słodki ale niesforny. Chodzi na lince, ćwiczymy przywołanie, aportowanie, niby lepiej ale to taka cienka granica. Wczoraj mimo linki udało jej się oddalić na parę metrów i zeżreć ludzką koopę :angryy::mad: Najgorzej to się mam ja bo jakiś mam kiepski nastrój... wiosna mnie nastraja odwrotnie niż powinna :roll: No nic, twardym trzeba być nie miętkim.
  7. Straszna tragedia :placz: Bardzo współczuję :shake: Cudna, kochana Konwalia [*] Mam nadzieję że właścicielka briarda poniesie konsekwencje mimo że życia to Konwalii nie wróci ale przynajmniej może odrobinę przywróci wiarę w sprawiedliwość...
  8. O nie... takie cudne maleństwo :placz: a cóż to za briard stuknięty :shake:
  9. [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/8031/dsc2922.jpg[/IMG] Dobranoc!
  10. Dowiedziałam się że brat Totka został uśpiony :-( miał chore nerki... I tak oto z ulicznej trójki ostał się tylko Totek bo siostrzyczka wpadła pod samochód, a już czekał na nią domek... A Totuś ma się tak :loveu: [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/1926/dsc2928.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/3360/dsc2927.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/7903/dsc2926a.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7792/dsc2924.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/3656/dsc2923.jpg[/IMG]
  11. Superowa ta "stara marcowa" sesja :loveu:
  12. [B]eria[/B] czapki z głów na te makra :mdleje:i całą resztę :mdleje:
  13. Cuuuudne foty :loveu::loveu::loveu: i nie pisz gupot że coś jest z nimi źle!
  14. Hahaha też zauważyłam :D:diabloti: I bardzo się cieszę że Raputek sie zebrał! I zazdroszczę wyjazdu do Rumunii... oczywiście życzę wieeelkich sukcesów. I fajne zdjęcia z domku i słodkie szczeniaków i wiosna piękna :)
  15. [quote name='Tweety'] - miałam paskudne zgłoszenie, Marek poleciał na interwencję. Dzika kotka rodzi w krzakach, na ziemi, nie ma jak jej złapać. Kto ma doświadczenie w tym zakresie? Przecież tam to zaraz je psy wyniuchają, dzieci znajdą, zmarzną. To jakaś masakra ;( maluchy zostały włożone do pudełka, mam nadzieję, że kotka ich nie odrzuci z tego powodu. Ale to jest rozwiązanie na 5 minut. Tam się zaraz zlecą psy i dzieci. Wieczorem panowie pojechali łapać mamusię. kotka urodzia jeszcze 3 maluchy w krzakach, jedno zagryzła ;( dwa pozostałe dołączyły do rodzeństwa w pudełku. Kotka siedzi koło samochodów. Co robić?? Zostawić ich wszystkich w spokoju? Małe chyba niegłodne, bo siedzą cicho. Dawno nie byłam tak głupia jak teraz :ups . Polowanie nie udane, kotka ukradła jedno z małych i uciekła w nieznanym kierunku, młode wyziębione, pudełko obłożone szmatami może kotka przyjdzie i nakarmi niemowlaki a przy okazji ogrzeje, jutro podejdziemy i sprawdzimy. Ona ponoć jako jedyna nie chce wchodzić do tej piwnicy :oczka s Nie wiadomo czy wróci po pozostałe maluchy, czy one przeżyją, czy nie trzeba było ich wziąć (ale kto by je karmił) czy nie humanitarniej byłoby je uśpić niż by miały umierać z głodu i wyziębienia??, no ale jak wróci po nie to mają szansę na przeżycie ... tysiące pytań, zero pomysłów :devil2 ;([/quote] Miałam taką samą sytuację u siebie na Słomczyńskiego rok albo 2 lata temu. Kotka którą dokarmiałam i która grzała się pod moim samochodem w garażu rodziła przed moją klatką schodową! Nawet bym nie zauważyła co tam się dzieje ale moja suka ją wyniuchała i zobaczyłam że jakies małe coś koło kotki się porusza. To był jakiś horror. Spędziłam przy niej kilka godz. (w nocy!) pilnując przed wg mnie potencjalnymi niebezpieczeństwami, później cudem jakoś upchnęłam do pudła nie dotykając małych żeby kotka ich nie odrzuciła ale też żeby mieć jak przenieść maluchy i ją tam za płot gdzie te rudery żeby były bezpieczne. Jak się okazało kotka jednego malucha odrzuciła i zostawiła w tym pudle :-( resztę gdzieś zabrała i chyba większość się odchowała. Sama nie wiedziałam czy dobrze robię ingerując bo może sama by sobie dała radę :roll::shake:
  16. Przeżyć z Luniastą na drodze nie zazdroszczę :shake:, a że cudniasta Figa w nowym domku się cieszę :multi::loveu:
  17. [CENTER][B]Tamarko a to dla Ciebie za wszystko co zrobiłaś dla Fuksa :loveu:[/B] [IMG]http://zycieumisiaka.blox.pl/resource/tulipany.jpg[/IMG][/CENTER]
  18. Super, super, super :) Ale też mam nadzieję że jednak wątek od czasu do czasu ożyje wieściami i zdjęciami.
  19. Miałam kilka dniu przestoju dogomaniackiego ale spędziłam 3 dni na szkoleniu z ISO 9001:2008 i wieczorem nie miałam już sił na komputer bo trzeba było troszkę zakuć :razz: Dzisiaj był egzamin końcowy - wcale nie taki znów łatwy jak mówili ale wygląda że poszedł mi całkiem dobrze. No i przed nami weekend :multi:
  20. Hihi szykuje się dzisiaj wielkie dogomaniackie picie :)
  21. Cudny jest :loveu: i fajnie że ze zdrowiem ok. Teraz tylko znaleźć dom...:roll:
  22. Ale świrek :crazyeye::loveu: Dalej nic... z domem...:shake:?????
  23. Ucieszyłam się już w trakcie rozmowy z Tobą :Cool!: a teraz podskakuję jeszcze raz jak czytam i piszę :bigcool: Tradycyjnie cieszę się ostrożnie... ale jestem dobrej myśli bo z tego co opowiadałaś dom wymarzony. Przecież w końcu musiało się udać i widać tak miało być. A tego faceta co się umawiał i olał to bym :mad::angryy: FUKS BĄDŹ SZCZEŚLIWY CUDOWNY CZARNY PSIAKU :loveu: Na szczęście :drinka::beerchug: i stukam kieliszkiem z monitor do Ciebie, [B]tamb[/B] :cool3:
  24. [B]eria[/B] powróciłaś może do robienia banerków? Czy mam się gdzie indziej prosić :oops:?
  25. Na dobranockę fotek kilka [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/9972/dsc2999.jpg[/IMG] a tu Sympa wykonuje komendę "Bierz Dirki!" - to była kara gdyż ulinkowiona suczka zniknęła na kilka minut :mad: [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/7541/dsc2996.jpg[/IMG] dostojna Sympa - w różu rzecz jasna :diabloti: [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/2901/dsc2995.jpg[/IMG] [IMG]http://img520.imageshack.us/img520/2236/dsc2994.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/7672/dsc2993.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...